Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Przemysław SaletaFacebook / Na zdjęciu: Przemysław Saleta

Przemysław Saleta zachwyca formą. Trudno uwierzyć, że ma 51 lat

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Przemysław Saleta cały czas dba o to, by być w świetnej formie. Do sportu nie zraziła go nawet operacja kręgosłupa. Były pięściarz właśnie pokazał, jak wygląda.

Jesienią ubiegłego roku Przemysław Saleta musiał zdecydować się na operację. Okazało się, że były pięściarz ma torbiel przy kręgosłupie. W pewnym momencie ból był na tyle silny, że uniemożliwiał normalne funkcjonowanie. Pojawił się nawet niedowład prawej nogi.

Zabieg przebiegł bez żadnych komplikacji, dzięki czemu Saleta mógł szybko wrócić do tego, co kocha najbardziej, czyli sportu. Regularnie trenuje, a efekty robią wrażenie.

"4 miesiące po operacji kręgosłupa... I'm back" - pisze na Facebooku.

Saleta wywarł duże wrażenie na internautach. Należy bowiem pamiętać, że ma on 51 lat i wielu rówieśników może mu pozazdrościć świetnej sylwetki.

Przemysław Saleta o walce z Gołotą. "Walka z nim była zaszczytem" >>

Młody "Diablo" bił, Saleta dzwonił do Polski. Wideo ze słynnej walki trafiło do sieci >>

ZOBACZ WIDEO: Boks. Artur Szpilka mierzy w mistrzowski pas w nowej kategorii. "Ma ambicje, myśli o poważnych sukcesach"

Komentarze (5):

  • Salva Zgłoś
    GH robi robote
    • OSKAR_B Zgłoś
      Świetny kick-bokser, a bokser jak na polskie warunki-niezły, który w boksie sportowo wygrał jedną znaczącą(nie mówię o walce z Gołotą), ale najważniejszą walkę-o pas mistrza
      Czytaj całość
      Europy, który zawsze trenował(w porównaniu do swojego ,,podopiecznego", z którym wspólnie przebywali na obozie w USA u Don Kinga, każdy wie o kogo chodzi), ale boks trenował jako dodatek do ,,miłego życia". Amerykańskie samochody, motocykle, kobiety, tatuaże, wygląd i potrzeba ,,dobrego samopoczucia" sprawiały, że tyle co mógł unikał konfrontacji z Gołotą, której domagali się kibice. Zrobił to dopiero wtedy kiedy poczuł ,,krew", ale walka z Gołotą koło 2000 roku to byłby szybki nokaut po kilkudziesięciu sekundach wymiany ciosów, a tak w swoim rekordzie ma ten ,,cenny skalp". Walki na innych płaszczyznach ze swoim ,,podopiecznym" dały mu ,,dobry zastrzyk gotówki", więc teraz może sobie spokojnie trenować ludzi w Tajlandii i robić to co lubi, czyli cieszyć się życiem. Fakt, że nigdy nie dał się skrzywdzić w ringu-ilość przyjętych ciosów np. walka z Mavroviciem z 1995 roku, do obejrzenia na youtube, gdzie widząc, że nie ma szans zrobił wszystko, aby ta walka szybko się skończyła, w tej chwili sprawiają, że intelektualnie i kondycyjnie może korzystać z życia i jest to fajne.
      • Petrus Zgłoś
        Bokser, ale inteligentny. Miło się go słucha, bo jak słyszę Gołotę czy Wacha, to aż uszy bolą.
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL