Wątek dotyczący zdjęcia


Marek68

Daruj sobie te złośliwości. Joanna Jóźwik miała słuszną rację. Staje w blokach startowych obok biegaczki(?) która ma męskie organy płciowe... tylko jądra nie zeszły do moszny - "zapodziały się" gdzieś . Sylwetka nijak nie przypomina kobiecej... I normalne - 100-procentowe kobiety mają z taką/takim rywalizować w biegach. Przecież to okrutny żart. Prawnicy Castor Semeny-i wykorzystano kruczki prawne i wykręcono kota ogonem. Bo niby niezbyt precyzyjnie zdefiniowano cechy kobiece... Ciekawe czy będą uważać CS za kobietę gdy "pyknie" żonie dzieciaka.
Widziałeś kiedyś kobietę imieniem Castor?
Wcale Joannie się nie dziwię, że startując z trzema takimi "wzorami kobiecości " jest pełna goryczy... Szczególnie gdy zawieszono obowiązujące wszystkie biegaczki dopuszczalne limity poziomu testosteronu. Jak myślisz, dlaczego?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Jerzy Sędek

No cóż można bawić się w prokuratora , sędziego , kata , eksperta . Tylko , że w przypadku szanownego internauty jest to całkowicie nieefektywne . Problem w tym , że wielu tak jak szanowny internauta jest pewnych , że podwyższony genetycznie testosteron pozwala osiągać lepsze wyniki sportowe , przynajmniej w niektórych dyscyplinach sportowych . Prawda jest niestety taka , że nie istnieją żadne wiarygodne badania potwierdzające tą tezę . Przekonała się o tym IAAF zawieszając Semenye w 2004 r . Sprawa w 2005 r trafiła do Sportowego Trybunału Arbitrażowego i ponieważ IAAF nie potrafiła przedstawić żadnych wiarygodnych dowodów musiała odwiesić zawodniczkę i jednocześnie otrzymała 2 lata na dostarczenie dowodów . Tak więc jeśli szanowny internauta dysponuje takimi dowodami , może je dostarczyć zainteresowanej instytucji , być może otrzymana nawet gratyfikację finansową . A jeżeli ie posiada to wypadałoby milczeć .
http://www.npr.org/sec...x-athletes

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przypał

Mylisz się szanowny internauto. Trybunał arbitrażowy oddalił wniosek IAAF ze względu na brak norm testosteronu we krwi sportowców (i tym samym brak podstaw do zawieszenia tego Pana) a nie dlatego, że nie ma związku między ilością testosteronu a wynikiem sportowym. Jeśli uważasz, że nie ma to polecam wrócić do gimnazjum bo już tam doskonale uczą za co odpowiada testosteron.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.