Wątek dotyczący artykułu

LM: Znamy komplet ćwierćfinalistów i podział na koszyki. Kto rywalem Vive?

W niedzielę poznaliśmy komplet ćwierćfinalistów rozgrywek Ligi Mistrzów. Już teraz wiadomo, że w walce o awans do turnieju Final Four nie zabraknie wielkich pojedynków czołowych drużyn Europy.

przeczytaj cały artykuł


_obiektywny

Przecież każdy co oglądał mecz Vardar - Wisła, wie że on wyglądał tak samo jak mecz Polska - Katar. 3 szybki kary w pierwszej połowie i sędziowie dają do zrozumienia graczom, że nie będą tolerować twardej obrony i każde dotknięcie rywala skończy się 2 minutami.Gdyby nie zmienili obrony na lżejszą to do przerwy byłoby z 6,7 KAR I WYNIK 19:10 i po meczu....a ILE BYŁO FAULI W ATAKU VARDARU NIE ODGWIZDANYCH ???

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
into the vortex

No dobra, ale co do stracenia miała Wisła przy stanie dajmy na to 19:11? Trzeba było zagrać dużo ostrzej, albo przynajmniej być bardziej skoncentrowanym w ataku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

Co więcej - Wisła powinna od początku grać agresywnie - niezależnie od tego, co gwiżdżą sędziowie. A tak sędziowie robili co chcieli i do tego jeszcze skończyli zawody bez większych kontrowersji.
Wisła jedyne co mogła w tym skandalicznie nierównym pojedynku pokazać, to dać z siebie 100 %. Nie dała.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
handball Wybrzeże

mecz Polska - Katar to zupełnie inny wymiar, bo w perspektywie był mecz o brąz,na który trzeba było być zdrowym i być w składzie ... bez czerwieni. Więc walka na maksa mogła tu nie mieć sensu, bo i tak by więcej zabrała niż dała. Za to w meczu Wisły trzeba było koniecznie walczyć na maksa, bo ten mecz był o wszystko, decydował czy Wisła przejdzie do historii czy nie! Ja bym tego nie odpuścił. Wolę przegrać po walce i mieć czerwień z gradacji w 35 minucie, niż przegrać w poczuciu, że odpuściłem. Poza tym, to teraz nie ma tak naprawdę oczywistych przesłanek na to, że sędziowie gwizdali pod gospodarzy. Gdyby za to Wisła zagrała twardo i miała z 10-12 kar przy np. 2 karach Vardaru, to by już o czymś świadczyło i był by to powód do dyskusji o sędziach. Poza tym, to przecież nie sędzia kazał marnować setki z 6 metra Gadżetowi, Ghionei czy Zelenovicowi. O ile się nie mylę, to Wisła zmarnowała z 6-8 czystych sytuacji, Kaczka 2 razy zaliczył słupek, zmarnowali też karnego. To Vardar był pod ścianą ale Wisła grając miękko sama wprowadziła go do 1/4. Byłem przekonany, że Vardarovi będą z upływem czasu puszczać nerwy, a Wisła jeszcze ich odpowiednio to tego sprowokuje swoją grą. Stało się jednak inaczej. Matematyka jest bezlitosna. Takie jest moje zdanie, po tym meczu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.