Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Starigniter napisał/a komentarz do Tenis. Wimbledon 2019: trener Djokovicia zachwycony finałem. "To był pokaz siły mentalnej Novaka"

    "Nawet Roger grając chyba najlepszy mecz w całej karierze nie dał rady go pokonać" - poważnie?

  • Starigniter lubi Komentarz

    Miło że redaktor już na wstępie zaznaczył że spodziewa się niepochlebnych komentarzy. Należę do tych, którzy robią to wyjątkowo często z racji tego, że z artykułów spod tego pióra za bardzo leci uwielbieniem do Szwajcara. Ale w tym wypadku również uważam że taj w piątym secie w finale jest błędem, bo trochę nie przystaje do rangi wydarzenia i wg mnie nie powinno się go rozgrywać również na AO czy w USO w ostatnim meczu.
    Natomiast pisanie o niebywałym poziomie czy wręcz jednym z najlepszych spotkań w historii to już grube nadużycie, albo propaganda dla Januszy.

  • Starigniter lubi Komentarz

    Po takim finale to obowiązek, choćby gościnnie :)

  • Starigniter lubi Komentarz

    To był najbardziej smutny mecz jaki oglądalem dla mnie. Dwie piłki meczowe przy swoim serwisie , nie wiersze w to!!!!!!!!!!! :(

  • Starigniter lubi Komentarz

    Dyskusja na temat wprowadzenia tie-breaków w 5. secie powinna być dziś zakończona.
    Był to błąd.
    Miało być wiele takich meczów, był tylko jeden - najważniejszy.
    Kto wie ile jeszcze wielkich rzeczy wydarzyło by się w tym meczu gdyby nie to brutalne skrócenie ?
    Odkąd interesuję się tym sportem był to najlepszy mecz jaki widziałem, pobił pamiętny finał Djokovic - Nadal z Australian Open.
    Gratulacje dla obu, dla mnie obaj są wygrani.
    Co będzie gdy zabraknie wielkiej trójki ?
    Możemy takich meczów już nie oglądać.
    Cieszmy się, póki są.

  • Starigniter napisał/a komentarz do ...And Tennis for All

    Raz mi się Federer śnił i tak nagle zakończył karierę, bo ze Zverevem coś tam przegrał. Bardzo się wtedy zmartwiłem. Nawet matce po przebudzeniu o tym mówiłem albo się pytałem, czy to prawda, bo taki zmartwiony byłem.
    Oby mi się Fed/tenis/cokolwiek nie śniło już więcej ; J

  • Starigniter lubi Komentarz

    Z piątku na sobotę mi się śniła Majorka. Serio!
    Rąbnięci trochę jesteśmy ;)

  • Starigniter napisał/a komentarz do ...And Tennis for All

    Ale jakbyś nie wiedziała, to wspomnienia o tym meczu bolą w c*** i chcę o tym zapomnieć! :D
    Akurat jestem całkiem w miarę zorganizowany. Babcię miałem odwiedzić i później na rower wyjść z kolegą, ale myślałem, że Djoko załatwi sprawę w max 3 godziny, ale finał się przedłużył.
    Miałem w sumie takie 2 epizody, jeden po Wimbledonie rok temu i po Wimbledonie 5 lat temu (ach, ten turniej musi być dla mnie magiczny) i jakoś z tym żyłem. A ta porażka jest gorsza niż wszystkie inne razem wzięte.
    Już też myślałem, aby pójść o krok dalej i w ogóle nawet w tenisa nie grać, bo drogi sport jako cholera.
    Na razie jeszcze trochę emocji (oczywiście negatywnych) pozostało, więc teraz nie podejmę decyzji.
    Dobranoc. Tobie, jako Rafance, na pewno nie będę się śniły koszmary jak (ex)Fedarastom ; J

  • Starigniter napisał/a komentarz do ...And Tennis for All

    W sumie nie pogłębiam, nie myślę o tym w ten sposób nawet.
    Zastanawiam się nad innymi rzeczami: co dalej?
    Bo emocje emocjami. Długo myślałem, że takiego bólu jak po przegranych rok temu nie będzie, ale jednak.
    Ale druga strona jest taka, że dzisiaj/wczoraj/przedwczoraj na tenisa straciłem z 19 godzin i pytanie czy warto to ciągnąć dalej. Niestety, ale mecze są jednak za długie. Nie tylko nie gra się na czas, ale przecież trzeba "ugrać" te 3 sety. Mogliby wywalić lety, drugie serwisy i od razu byłoby lepiej.
    Tylko wczoraj mogłem zrobić 200 innych rzeczy, a i tak spotkało mnie jeszcze coś takiego...
    Fed to też walczak, bo po tych mistrzowskich mógł przegrać 8-10, a jednak mieliśmy TB. Tylko jednak, że Fed jest nieskuteczny.
    Dobranoc : )

  • Starigniter lubi Komentarz

    W sensie, że pogłębiasz swojego doła, a Kamileki jeszcze przytacza przykre statystyki. Uciekam już, bo jeszcze ten pożar rozkręcę. Nie miałam nic złego na myśli. Trzymaj się! Uciekam już spać.

  • Starigniter napisał/a komentarz do ...And Tennis for All

    Tak na szybko: tenisistą może i raczej tak. Ale chodzi mi o styl gry, technikę, umiejętności czysto tenisowe. Kapitalnie się ten tenis ogląda, wydaje się taki łatwy, naturalny, przyciąga uwagę.
    Natomiast jeśli chodzi o bycie sportowcem, czyli głowa, strategia i trochę innych, to jednak sam naturalny talent do tenisa to za mało może być w tym momencie.
    (na razie delikatnie) Novak jest niesamowicie nudny i okropny do oglądania (mówię o stylu gry) i nie jest nietuzinkowy jak Roger, bo chociażby Murray gra podobnie do Serba, a jednak to Djokovic wygrywa.
    Nadal w sumie też talentem odstaje od Rogera (wyraźnie), ale samą tylko głową potrafił doprowadzić chociażby do piątego seta AO'12, bo nie grał dobrze przecież.

  • Starigniter napisał/a komentarz do ...And Tennis for All

    I tu zaczyna się problem, bo takich meczów jest już wiele przecież. O ile się nie mylę to 22. mecz, kiedy Fed nie wykorzystał meczbola. 3. w finale - Rzym 2006, Indian Wells 2018 i teraz Wimbledon. W sumie trochę bolą te 2 pierwsze, ale to tylko Masters 1000. Ale żeby w mejdżerze, i to jeszcze Wimbledon?
    Chciałbym tak myśleć, że to nie może przesądzać, ale prawda jest taka, że to jednak największa porażka i jednak trochę kompromitacja.
    Może teraz naprawdę zatrudni kogoś od głowy, żeby coś mu poukładać. Może jeszcze jest o co walczyć.

  • Starigniter napisał/a komentarz do ...And Tennis for All

    Tamta porażka trwała krótko, jakieś 1,5h, 8-18 w gemach, Rafa był bez formy i nie wiem czemu Djokofani się tak podniecali. Że ograł Nadala, który od UO'18 do AO nic nie grał?
    Już poza tymi emocjami wszystkimi, zawodem, smutkiem i nerwami wkurzające jest też to, że zmarnowałem ponad 5 godzin życia na takie G****!

  • Starigniter napisał/a komentarz do ...And Tennis for All

    A ostatni raz w Wimbledonie 71 lat temu. I akurat dzisiaj padło na Rogera.
    Mogło być tak pięknie: pierwszy Wimbledon wygrał jak miał 21 lat, to jego występ nr 21 i miałby 21 mejdżerów...
    Pokonałby Rafę i Novaka w jednym turnieju i to kiedy oni są dwoma liderami, a Roger jest trzeci w rankingu. Pokonał Rafę odrabiając stratę przełamania w ostatnim secie AO'17 i dzisiaj to samo mogło być z Novakiem.
    Wygrał 10 tie-breaków z rzędu przed finałem, wczoraj przegrał wszystkie 3 i to wyraźnie.
    I jeszcze te mistrzowskie. To po prostu tutaj nie wiem. Przecież to się wydaje, że tylko jeden serwis dobry i po sprawie...
    BTW, tej przegranej z Safinem mi nie szkoda, bo Marat grał kosmos i tamten mecz, tenis, spotkanie, ogólnie wszystko było lepsze wtedy.

  • Starigniter lubi Komentarz

    Starigniter nadal uważasz Feda za najlepszego, nawet jak Novak go złapie w szlemach i rankingu? Bo to, że złapie jest więcej niż pewne. Ja po dzisiejszym meczu straciłem kompletnie wiarę. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, by najlepszy w historii przegrywał 3 razy na ulubionej nawierzchni mając przy tym 2(dwie) piłki meczowe przy własnym serwisie. Jest to dla mnie niepojęte wręcz. Naprawdę po tym co dzisiaj obejrzałem, nie wiem czy siądę jeszcze kiedyś do meczu Federera, bo po prostu zwykłe KU###WA mać to za mało na to co on dzisiaj zrobił.

  • Starigniter lubi Komentarz

    To nigdy nimi nie byli! Trzymaj się Stari! Rafani wiedzą jak bolą takie porażki. Wiem, że meczowe i zmarnowane szanse, też mi trudno uwierzyć w taki obrót spraw. To jest okrucieństwo tej dyscypliny. Bez remisów i nie można na nikogo zwalić. Sami sobie i tłum znawców na trybunach.
    Trzymaj się!

  • Starigniter napisał/a komentarz do ...And Tennis for All

    Nie żartuj sobie. To chyba jest największa i najboleśniejsza porażka w historii tenisa. Kiedyś o tym myślałem i do głowy przychodził mi zawsze Roddick 10 lat temu w czasach, kiedy nie oglądałem jeszcze tenisa. Ale Andy nie miał wtedy mistrzowskiej. Dwóch. Z rzędu. Przy własnym serwisie.
    Także nikt absolutnie, ani Rafani, ani Roddickowcy nie wiedzą jak to jest. Dramat. Myślałem, że po Indian Wells i Wimbledonie rok temu nic się już nie przytrafi, szczególnie ta porażka z Andersonem super bolała.
    Tak obstawiałem, że Djokovic wygra. Ale myślałem sobie, że 3:0, 3:1, może i 3:2, ale Feda zajedzie kondycyjnie 6-1 i wymiary porażki nie będą aż tak duże.
    Wyobrażałem sobie "lekką" porażkę, a to jest największy dramat jaki tylko mógł być.
    Co do samej gry i poziomu tenisa i spotkania... Na razie zostawię to dla siebie, ale żeby było jasne, nie napiszę niczego miłego, tylko zrobię to później, bo po prostu teraz jestem zbyt... pusty w środku? Ciężko w ogóle znaleźć dobre określenie. Nigdy się tak nie czułem, nawet ta okropna porażka z Kevinem rok temu to przy tym pikuś.

  • Starigniter napisał/a komentarz do ...And Tennis for All

    Postaram się to jutro na spokojnie napisać, albo nie napiszę wcale.

  • Starigniter napisał/a komentarz do ...And Tennis for All

    Niestety.
    Chociaż już wielu ludzi nie chce być od dzisiaj Federastami.

  • Starigniter napisał/a komentarz do Novak Djoković - Roger Federer

    Roger gra jeszcze słabiej i tyle.

  • Starigniter napisał/a komentarz do Novak Djoković - Roger Federer

    Dlaczego Fed ZAWSZE musi zawalać tie-breaki? Zawsze jest to samo. W Paryżu podobnie. Indian Wells 2014. I jeszcze kilka innych.

  • Starigniter napisał/a komentarz do Novak Djoković - Roger Federer

    Ładnie wyciągnął z 1-3 na 5-3, ale później przegrał 4 kolejne piłki. No i miał BP tradycyjnie niewykorzystanego.

  • Starigniter napisał/a komentarz do Novak Djoković - Roger Federer

    Fed wygrał aż 10 tie-breaków z rzędu, ale oczywiście nie wygrał tego najważniejszego dzisiaj. No chyba, że najważniejszym będzie ten przy 12-12. Ale do tak długiego meczu nie dojdzie, bo:
    -Roger zwyczajnie fizycznie nie wytrzyma 4 godzin przebijania zza linii końcowej z Djokovicem
    -pokonał Serba co prawda 22 razy, ale tylko raz po przegraniu pierwszego seta (Dubaj 2014).
    Obym się mylił, ale Novak już ten finał wygrał

  • Starigniter lubi Komentarz

    Różnica jest 800 punktów.2000 dla zwycięzcy,1200 dla przegranego

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Starigniter

Hej, mam prośbę, abyś jednak odpisywał mi w tamtym specjalnym poście, ale nie na tablicy, dobrze?
Chodzi mi o to, że dalej mam duże problemy z serwerem tej strony. Kilka miesięcy w 2018 straciłem, bo nawet nie mogłem komentować, a teraz ta tablica co chwilę mi się blokuje.
Chciałem ci też pokazać zdjęcie, bo tutaj można je dodawać, ale również występują błędy.
Na ten post odpowiadam wiadomo gdzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Z pewnością Federer jest daleki do bycia faworytem w Paryżu i musiałoby zaistnieć wiele szczęśliwych zbiegów okoliczności by Szwajcar miał jakieś szanse na triumf. Niemniej widać, że traktuje grę na cegle...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Z pewnością Federer jest daleki do bycia faworytem w Paryżu i musiałoby zaistnieć wiele szczęśliwych zbiegów okoliczności by Szwajcar miał jakieś szanse na triumf. Niemniej widać, że traktuje grę na cegle dość poważnie, dołożył sobie Rzym a co najważniejsze jego gra wygląda całkiem dobrze, nawet biorąc pod uwagę, że warunki z Madrytu mu pasują. Tak sobie pomyślałem czy Roger nie ma jakiegoś chorego planu aby zatrzymać Szlemową serię Novaka. Zobaczył, że Nadal słabnie i może chce zrobić to co w 2011. Tyle, że to raczej moje domysły, aż tak szalony Fed chyba nie jest. Poza tym do ich meczu najwcześniej doszłoby w półfinale więc równie dobrze mógłby cały turniej wtedy wygrać. Raczej gra aby być wciąż w rytmie - i to ma sens o ile nie straci za dużo sił.
Co do drabinki Rogera w Rzymie to nie widzę za bardzo by ktoś miał go zatrzymać przed ćwierćfinałem (Tsitsipas lub Foginini). Coric kompletnie bez formy, a Aliassime nie potrafi jeszcze grać na cegle. Millman to już w ogóle.
Thiem dobiegał do wielu piłek bo ma najlepsze nogi w tourze w tej chwili, ale Fed gra sporo serve and volley i tym sporo ugryw na cegle pomimo niemal 38 lat na karku. Poza tym jak wspomniałem - dłuższe wymiany to zaledwie 10 %. Są czasem ważne piłki, ale większość wymian, nawet na cegle to te do 5 uderzeń.
W Garrosie będzie 3 głównych faworytów - pełna zgoda. Gdyby wygrał ktoś inny niż niż Nadal, Djokovic lub Thiem byłabya to dość spora niespodzianka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

OK, nie wiem skąd te dane, ale powiedzmy, że mnie przekonałeś. Paryż nie jest wcale taki wolny, ale z drugiej strony Nowy Jork, w porównaniu z chociażby z tym co było 10 lat temu, jest strasznie ślimaczy....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

OK, nie wiem skąd te dane, ale powiedzmy, że mnie przekonałeś. Paryż nie jest wcale taki wolny, ale z drugiej strony Nowy Jork, w porównaniu z chociażby z tym co było 10 lat temu, jest strasznie ślimaczy.
Ogólnie teraz jest moda na "ceglane betonowe turnieje", jak chociażby jeszcze bardzo wolny Indian Wells, dodatkowo z wysokim kozłem.
Moim zdaniem Federer kompletnie nie liczy się w walce w Paryżu. Jest może 11-stym faworytem, z tymże na pewno wygra ktoś z głównej trójki. To tak na 95-99%. Pozostałe procenty to miejsca 4-5.
Skoro tak to nie wiem po co gra. Chyba tylko dla zabawy. Na jego miejscu startowałby tylko w turniejach, w których jest szansa na tytuł, a jeśli ona wynosi 1% to szkoda zachodu. Bo przecież ostatecznie tylko zwycięstwo się liczy, to zapamiętają ludzie i to oddziela zwykłych tenisistów od tych wielkich. Ale to tylko moja filozofia.
I przykre, dla Fedfana, jest też to, że można zapomnieć o wygranej w Ameryce, jeśli warunki się nie zmienią.
A jeśli chodzi o Rzym. Tia, 16 występów, bilans to 32-16. 4 finały przegrane, w tym ten pamiętny z Rafą w 2006. W 2015 Novak był dużo lepszy, w 2013 Nadal zmiażdżył Roga* (na koniec napiszę coś trochę "rodzinnego" o tym meczu). W 2003 miał największą szansę, ale przegrał wtedy 0-3 (w tamtych czasach grano w Mastersach 6 meczów i finały best of 5) z mało znanym Felixem Mantillą. To była największa szansa Federera.
A propos drabinki w Wiecznym Mieście. 1-szy mecz Frances Tiafoe/Joao Sousa. Fed powinien dać radę, ale później zaczynają się schody i to duże moim zdaniem. Inny Felix, tym razem Auger Aliassime, lub Borna Coric, który pokonał go w Halle i Szanghaju, lub koszmar z US Open, John Millman. Szanse na awans już teraz drastycznie spadają.
Ćwierćfinał: Tsonga, który co prawda ostatnio nie gra, ale pokonał Szwajcara w Monako w 2016 (kolejny "czarny turniej"), ziemniak Fognini lub Tsitsipas, który dał sobie z nim radę w Australii, a teraz (nie wiem czy oglądasz), ale prowadzi z Rafą 6-4 w Madrycie. Więc średnio to widzę. Półfinał to ktoś z dwójki Nadiem. Bosko. I w finale kolejny koszmar, czyli Djokovic.
Coś za dużo tych "nie" i "ale" u Federera.
Jeszcze jedno: skoro w Madrycie warunki były wyjątkowo szybkie, a Thiem dobiegał do wszystkiego i miał czas, żeby go przy siatce mijać, to we Włoszech i Francji Rogerowi będzie jedynie trudniej.
* tak się złożyło, że kiedy oglądałem ten mecz, to akurat była u mnie ciocia z wujkiem, którzy nie interesują się za bardzo tenisem. Ona więc pyta "kto to ten Nadal i Federer"? "Hiszpan i Szwajcar" - odpowiada wujek - "ale ten Federer to już dziadek jest" :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Nie wiem czy widziałeś taką statystykę z ostatnich trzech sezonów (2016,2017 i 2018) Średnia częstotliwość wymian: US Open 0-4 uderzenia: 68 % 5-8 uderzeń: 21.2 % 9+ uderzeń: 10.8 % Roland Garros 0-4...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Nie wiem czy widziałeś taką statystykę z ostatnich trzech sezonów (2016,2017 i 2018)


Średnia częstotliwość wymian:


US Open
0-4 uderzenia: 68 %
5-8 uderzeń: 21.2 %
9+ uderzeń: 10.8 %


Roland Garros
0-4 uderzenia: 68,6 %
5-8 uderzeń: 20.7 %
9+ uderzeń: 10.7 %


Jak widać w Nowym Jorku było w ostatnich trzech latach więcej długich wymian niż w Paryżu (piaskownica ?:D). Ważne jest jeszcze co innego. Niemal 70 % wymian stanowią te do 5 uderzeń. Dlatego Federer nie musi wygrywać wielu długich wymian aby być groźnym w ceglanym Szlemie.


Patrząc na drabinkę to Roger ma sporą szansę na półfinał w Rzymie, a jak już tam będzie to wiele jest możliwe.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Ale trzeba wziąć pod uwagę, że zagrał najpierw z jednym ze swoich ulubieńców, Richardem Gasquet, dla którego był to pierwszy turniej od Paryża. Za Monfilsem nie przepada, ale Gael to Gael i on lubi pajacować....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Kiedyś usłyszałem "do czterdziestu siedmiu razy sztuka", może tym razem się uda :D
Wspomniał też w wywiadze kiedyś Roger, że Rzym to jego ulubione miasto. Teraz chyba nie bardzo, ale jeśli czołówka będzie bardzo zmęczona, to może dostanie tę ostatnią szansę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Fed potwierdził, że zagra w Rzymie :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ale trzeba wziąć pod uwagę, że zagrał najpierw z jednym ze swoich ulubieńców, Richardem Gasquet, dla którego był to pierwszy turniej od Paryża.
Za Monfilsem nie przepada, ale Gael to Gael i on lubi pajacować.
A uważam, że Thiem nie grał swojego najlepszego tenisa i Fed użył skilla, żeby grę maksymalnie przeciągnąć poprzez obronę BP, a później użył innego skilla, mniej skutecznego, czyli nie wykorzystanie szans, które sobie stworzy :D
Jak to nie miał za łatwo? Słaba głowa, prawa ręka, jednoręczny bekhend, upodobanie w szybkich nawierzchniach...
Tia, jeśli Paryż jest szybki, to Roger zostaje #1 na koniec roku :D
Roland Garros jest może szybszy od piaskownicy, w której piłka po prostu utknęłaby.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

"Fed jeśli wygra 1 mecz w Paryżu to będzie sukces..."Twoje słowa z przed 2 tygodni :D Wczorajszy mecz potwierdza to, że Roger na cegle grać potrafi i skoro mógł wygrać w wieku prawie 38 lat z Thiemem...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

"Fed jeśli wygra 1 mecz w Paryżu to będzie sukces..."

Twoje słowa z przed 2 tygodni :D
Wczorajszy mecz potwierdza to, że Roger na cegle grać potrafi i skoro mógł wygrać w wieku prawie 38 lat z Thiemem to chyba jasnym jest, że Rafa nie miał za łatwo w szczytowych latach Federera. Oczywiście to jest Madryt, ale Paryż też jest jest w miarę szybki i jeśli Rogerowi się będzie chciało, a widać że się chce to ćwierćfinał Garrosa nikogo już nie zdziwi, a może nawet półfinał jeśli trafi z dobrą drabinką.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 12 maja 2019 [6 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Witam :D
No więc było inaczej tym razem niż w Indian Wells. Tutaj Thiem nie grał dobrze w pierwszym secie, więc Fed to wykorzystał. Później Austriak był już lepszy, a Roger robił świetną robotę broniąc break pointy i doprowadzając to tie-breaka.
Tak, miał Szwajcar dwie meczowe, ale raz że były przy podaniu Dominica, a dwa to był po prostu lepszy. Nie ma też się co oszukiwać - to był dopiero trzeci mecz Rogera na mączce w ciągu trzech lat i w dodatku zagrał z tenisistą, który jest typowym ziemniakiem i to w dodatku młodszym o 12 lat.
Bardziej Thiem się obronił niż Federer to skopał, ale i tak byłem zły, bo skoro miał meczową 2 razy to powinien wygrać jednak. Udało mu się przeciągnąć grę aż tak daleko, a później nic.
Pisałem wcześniej, że wolałbym, aby przegrał z Monfilsem, wtedy miałby i siły i czas na Rzym. Może jeśli czołówka tutaj by się namęczyła to byłaby ostatnia szansa dla Rogera, a tak teraz to nie wiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Co tam? Właśnie wróciłem z roweru. Widzę, że Fed miał 2 meczowe z Thiemem :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Nom i wszystkie w tych ważniejszych turniejach (Halle też do takowego zaliczam przez rekord wygranych w tym turnieju), jedyną siłę mentalną pokazał w Paryżu 2018 broniąc 12/12 z Djokerem, a reszta to katastrofa. Myślałem, że w tym roku się trochę odbije, a on na 3 turnieje już 2 wtopy. Najgorsze jest to, że jemu umiejętności czy formy nie brakuje, spokojnie mógł w AO dojść do SF lub Finału, tutaj zdobyć tytuł. Jemu szwankuje głowa w większości wypadków, nie braki tenisowe.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Chociaż nie, ostatnio Wtoperer to nawet samego siebie przechodzi. W ciągu ostatniego roku było tyle tych wtop, że aż szkoda pisać.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Zero oczekiwań, presji, pełny luz i wtedy był po prostu niesamowity. Zaliczył w sumie wtopę z Donskoyem w Dubaju i z Haasem w Stuttgarcie, ale kogo to obchodzi. Wygrywał te najważniejsze turnieje przeciwko najmocniejszym rywalom. I kilka razy pokazał niesamowitą siłę mentalną, jak np. przeciwko Nadalowi w AO, albo Berdychowi czy Kyrgiosowi w Miami.
Teraz niestety ma wobec siebie oczekiwania i to go gubi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Fed fajnie zaskoczył w 2017r, w 2018 wrócił do dawnego siebie.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Fed fajnie zaskoczył w 2017r, w 2018 wrócił do dawnego siebie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Ja mam za to na blogu policzone ile meczów przegrał mając piłkę meczową po drodze. A tych piłek w połowie siatki to nikt chyba nie zliczy. Pisząc, że kibicowanie Rafie jest "nudne", bo jego pewność gry...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ja mam za to na blogu policzone ile meczów przegrał mając piłkę meczową po drodze.
A tych piłek w połowie siatki to nikt chyba nie zliczy.
Pisząc, że kibicowanie Rafie jest "nudne", bo jego pewność gry jest na bardzo wysokim poziomie, a za to u Rogera są emocje... Ehh, nie takie emocje miałem na myśli ; /

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Piłkę meczową też wpakował w pół siatki, także klasyk. Nie zliczę ile meczowych Fed kończył dla przeciwnika w pół siatki.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Piłkę meczową też wpakował w pół siatki, także klasyk. Nie zliczę ile meczowych Fed kończył dla przeciwnika w pół siatki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Fatalny był Roger od połowy 2 seta. Banalne piłki ładował w taśmę. Ale i tak mógł wygrać, przy 5-4 w trzecim było 30-0 dla Feda i mógł zapewnić sobie 3 meczbole. A potem przy 5-5 i 30-15 zagrał dwa skróty...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Widzę, to samo podejście co u mnie ;) W Miami może ze dwa mecze uciągnie. Na pokonanie Djokera już nie ma co liczyć za wysokie progi. Skoro z Thiemem sobie już nie radzi na hardzie, to gdzie z najlepszym tenisistą na tej nawierzchni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

To po prostu nie do wiary jak wiele meczów ten facet przegrał mając piłki meczowe, prowadzenie o seta czy zdobyte więcej punktów. Lekko licząc w finale 400 bekhendów w siatce wylądowało. No oczywiście...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

To po prostu nie do wiary jak wiele meczów ten facet przegrał mając piłki meczowe, prowadzenie o seta czy zdobyte więcej punktów.
Lekko licząc w finale 400 bekhendów w siatce wylądowało. No oczywiście zerowa konwersja przy break pointach, wszystkie 5 w ostatnich dwóch setach przegrał.
I teraz moim zdaniem bardzo szybko odpadnie w Miami - czyżby kolejna wtopa jak przed rokiem? A nawet jeśli nie, to Novak i tak na pewno wyciągnał wnioski z Indian Wells i Wtoperer znowu się pogubi. Albo Thiem go zatrzyma, bo jak już wiemy, to teraz nawet na korcie twardym jest możliwe. Albo Anderson. Lub ktoś jeszcze inny, jak Nishikori. Także ciężkie czasy trwają i trwać będą ; J

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Fatalny był Roger od połowy 2 seta. Banalne piłki ładował w taśmę. Ale i tak mógł wygrać, przy 5-4 w trzecim było 30-0 dla Feda i mógł zapewnić sobie 3 meczbole. A potem przy 5-5 i 30-15 zagrał dwa skróty...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Fatalny był Roger od połowy 2 seta. Banalne piłki ładował w taśmę. Ale i tak mógł wygrać, przy 5-4 w trzecim było 30-0 dla Feda i mógł zapewnić sobie 3 meczbole. A potem przy 5-5 i 30-15 zagrał dwa skróty pod rząd, które przegrał. Fizycznie nic nie dolegało Szwajcarowi. Wypuścił ważny mecz jak nieraz to robił w przeszłości. Roger gdy nie ma przewagi w meczu to rzadko kiedy zwycięża, a i z przewagami przegrywał ważne mecze. Na pewno ma charakter mistrza - w sensie, że ma wysokie ambicje i chce zwyciężyć za wszelką cenę. Ale mentalność? Bardzo często Presja go zjada jak nastolatka, jedynie w 2017 był wyluzowany. Dla fanów szkoda o tyle, że naprawdę wszystko się ułożyło Fedowi, drabinka, finalista. Indian to najbardziej prestiżowy masters, a przede wszystkim można było wyjść na prowadzenie w ilości zwycięstw. A jak Djokovic jeszcze raz wygra to on będzie samodzielnym liderem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Ciesz się, to była żenua po prostu, szczególnie ostatnie 1,5 seta. Ja miałem to szczęście, że jak Wtoperer wygrał pierwszą partię z Millmanem to poszedłem spać, bo sądziłem, że sobie poradzi. 2 godziny...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Tutaj obiektywnie patrząc Roger nie ma sobie równych. Koncertowo spierprzone dziesiątki meczów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Pierwszy raz widzę, żeby fedfan jechał gorzej po swoim idolu niż rafan ;-) Witamy w klubie niewykorzystanych bp i wtopionych finałów :-) Niech on gra tą mączkę! Rafa będzie miał szansę odbić się po tych...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

Pierwszy raz widzę, żeby fedfan jechał gorzej po swoim idolu niż rafan ;-) Witamy w klubie niewykorzystanych bp i wtopionych finałów :-) Niech on gra tą mączkę! Rafa będzie miał szansę odbić się po tych ostatnich bolesnych porażkach! ;-);-);-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 20 marca 2019 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ciesz się, to była żenua po prostu, szczególnie ostatnie 1,5 seta.
Ja miałem to szczęście, że jak Wtoperer wygrał pierwszą partię z Millmanem to poszedłem spać, bo sądziłem, że sobie poradzi. 2 godziny snu sobie zafundowałem zamiast irytacji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Już same zapowiedzi mówiące o tym, że uderzenia Thiema wzlatują pod samo słonce mogło sugerować porażkę, bo nawierzchnia bardziej mączna niż sama mąka. Chociaż finału nie było mi dane obejrzeć więc co...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Już same zapowiedzi mówiące o tym, że uderzenia Thiema wzlatują pod samo słonce mogło sugerować porażkę, bo nawierzchnia bardziej mączna niż sama mąka. Chociaż finału nie było mi dane obejrzeć więc co do szybkości gry na tym korcie mogę się mylić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 20 marca 2019 [10 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Szydera.. minimalnie tak, ale jednak finał Szlema nie można zaliczyć do niechlubnych rekordów, chyba że masz inne zdanie i tylko zwycięstwa się liczą :D Uwierz mi, że gdyby mi ktoś powiedział o tym, że Rafa przegra jeszcze 3 finały w Australii to wziąłbym to w ciemno z jednym malutkim ale... zwycięzcą nie będzie Fed ani Novak :D Wiem, że to może dziwnie brzmieć, ale może się okazać, że Nadal nie zrobi już nawet finału w Melbourne więc gdyby miał jeszcze 3 razy dojść do fazy finałowej oznaczałoby to, że pogra na bardzo wysokim poziomie przez co najmniej 3 lata - piękna perspektywa. Oczywiście jak wspomniałem, zwycięzcą nie może być ktoś z pewnej dwójki.. i wtedy biorę taką opcję. Oczywiście to absurd bo tenis musiałby stanąć na głowie żeby Nadal miał przegrać jeszcze 3 w finały w Melbourne i to z kimś nowym. Wiem, że Rafa kocha wygrywać więc z pewnością nie pochwaliłby moich dziwnych teorii.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Ja nie mogę, ale szydera Rafanów po tej porażce. Biedny Rafczi, ech... A jak kiedyś odejdzie to płacz. Tak sobie pomyślałem, że gdyby Roger pokonał Novaka w finale USO... To byłby 6. rekordowy tytuł OE...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Do meczu z Tsongą nie stracił seta więc nie ma wymówek. A z Jużnym przegrał tak dotkliwie bo wcześniej pograł niemal 4 godziny ze swoim trenerem :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Nie widziałem meczu. A Rafa nie był przypadkiem w gorszej formie? Przegrał z Jużnym 1-6 0-6 niewiele wcześniej.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ja nie mogę, ale szydera Rafanów po tej porażce. Biedny Rafczi, ech... A jak kiedyś odejdzie to płacz.
Tak sobie pomyślałem, że gdyby Roger pokonał Novaka w finale USO... To byłby 6. rekordowy tytuł OE (miałby tym samym conajmniej po 6 tytułów w trzech różnych szlemach) i to byłaby 6. porażka Novaka tam, czyli niechlubny rekord.
W dodatku 11 lat przerwy między 2008 a 2019. Kolejny rekordzik. Ale się rozmarzyłem : J

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Dla mnie największym plusem strony Ultimate Tennis Statistics jest szybkie wyszukiwanie wszelkich statystyk. Np. chciałem sobie sprawdzić liczbę finałów w Szlemach na hardzie. Wchodzę. I ten "ordynarny...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Nie widziałem meczu. A Rafa nie był przypadkiem w gorszej formie? Przegrał z Jużnym 1-6 0-6 niewiele wcześniej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Widziałeś ten mecz Tsongi?:D Nikt tak nie zmiażdżył mocnego Rafy w Szlemie. Szkoda, że Jo nie tylko nie wygrał wtedy Szlema, ale nie powtórzył potem nawet finału. Regularność to jednak podstawa we wspłłczesnym...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Widziałeś ten mecz Tsongi?:D Nikt tak nie zmiażdżył mocnego Rafy w Szlemie. Szkoda, że Jo nie tylko nie wygrał wtedy Szlema, ale nie powtórzył potem nawet finału. Regularność to jednak podstawa we wspłłczesnym tenisie, i w sporcie ogólnie. Wracając jeszcze do filmu. Tak ambitny. Ale nie wiem czy polecałbym bo ma specyficzną narrację i może znużyć nawet wytrwałych widzów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

I ten uraz rozumiem szybko wyleczył skoro później 5 turniejów zagrał w ciągu dwóch miesięcy? A Tsonga to go po prostu zdemolował czy co? Jakiś ambitny film widziałeś? :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Dla mnie największym plusem strony Ultimate Tennis Statistics jest szybkie wyszukiwanie wszelkich statystyk. Np. chciałem sobie sprawdzić liczbę finałów w Szlemach na hardzie. Wchodzę. I ten "ordynarny ceglasty przebijacz" Rafa ma ich już 9, a poza Djokovicem i Federerem najwięcej mają Lendl i Sampras - po 11. Więcej jeszcze ma Agassi - 10. Czyli co. Robimy jeszcze 3 finały Australii (żeby nazbierać talerzy dla całej rodziny no i pobić jakże cenny rekord Andy'ego Murraya - 5 przegranych finałów - a więc jeszcze jedna wtopa i będzie wyrównanie :D) i wchodzimy na 3 miejsce w liczbie finałów Szlemowych na hardzie. Jest to możliwe. Oczywiście ułatwieniem jest fakt, że tacy goście jak Laver, Borg, McEnroe, Connors i Lendl nie mieli do dyspozycji 2 Szlemów na hardzie, a jeśli mieli to byli już u schyłku swojej kariery. Ale nawet jeśli to prawie 10 finałów Rafy na hardzie musi robić wrażenie, triumfował w "zaledwie" 4 z nich, ale jeśli weźmiemy pod uwagę z kim przegrywał i w jakich okolicznościach (AO 2012 i AO 2017) i dodatkowo pechowy uraz (A0 2014) to osiągnięcie jest naprawdę niesamowite. Jeszcze dodam. Rekord w przegranych finałach jednego Szlema należy do Billa Johnstona - 6 przegranych. Czyli jak wspomniałem, jeszcze 3 wtopy w finale Australii i Rafa bije ten legendarny rekord ! :D Na ten moment to Novak jest jednak bliżej - przegrał 5 razy w Nowym Jorku i brakuje mu zaledwie jednej finałowej porażki do wyrównania tego rekordu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 29 stycznia 2019 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Plebiscyty sportowe za bardzo mnie nie interesują, złota piłka itd. to mocno medialna sprawa. Złota piłka jest przyznawana głównie za osiągnięcia drużynowe i dlatego Modric ją dostał. A przecież Chorwat grał kiedyś lepszą piłkę bo za młody już nie jest. Nagrody filmowe też traktuję z dystansem. Większość nagród to nagrody lokalne stąd chyba najlepsze wydaje się międzynarodowe Cannes, ale i to nie zawsze. Zdecydowanie bardziej wolę rzetelnie przygotowane listy historyczne filmów oparte na recenzjach krytyków, twórców filmowych i jeszcze innych zestawieniach. Najciekawszą wydaje się strona TSPDT na której jest np. 1000 najlepszych filmów w oparciu o 10 736 list. Oczywiście idealna nie jest (bo nic nie jest), ale chyba najlepsza z tych co znam. Uwzględnia inne kultury i to jest wielki plus.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Być może taki Jordan najmocniej się wyróżniał na tle innych koszykarzy, wprowadził nowe standardy, coś nowego do gry. Takie debaty nie są jednak do końca na poważnie. Niektóre dyscypliny są jednak niszowe...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Naciągnięcie mięśni brzucha nie leczy się za długo. Powtarzałem sobie dawno już widziany Hiszpański film pt. Duch Roju z 1973.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

I ten uraz rozumiem szybko wyleczył skoro później 5 turniejów zagrał w ciągu dwóch miesięcy? A Tsonga to go po prostu zdemolował czy co? Jakiś ambitny film widziałeś? :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Być może taki Jordan najmocniej się wyróżniał na tle innych koszykarzy, wprowadził nowe standardy, coś nowego do gry. Takie debaty nie są jednak do końca na poważnie.
Niektóre dyscypliny są jednak niszowe nie bez powodu.
A co uważasz w takim razie o plebiscytach sportowych na sportowca roku? I czy z filmami to samo? Zwykle najwyżej oceniane są dramaty, a co np. z muzycznymi?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Mnie to śmieszy bo to jest w ogóle niemierzalne. Ciężko w obrębie jednego sportu obstawić tego najlepszego, a łączyć inne sporty w "jedną całość"? To jest obraza dla niszowych dyscyplin. Dlaczego koszykówka,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Mnie to śmieszy bo to jest w ogóle niemierzalne. Ciężko w obrębie jednego sportu obstawić tego najlepszego, a łączyć inne sporty w "jedną całość"? To jest obraza dla niszowych dyscyplin. Dlaczego koszykówka, tenis, boks, piłka nożna, pływanie, bieg na 100 metrów mają być ważniejsze od rzutu oszczepem, biegu na 3000 metrów, gimnastyki, judo i innych mniej medialnych dyscyplin?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Ja tam nie mam z tym problemów, że ludzie debatują o tym w konkretnej dyscyplinie lub sporcie w ogóle. Wielu powie, że takim kimś najlepszy jest Michael Jordan. Nawet jego #23 jest chyba najbardziej ikonicznym...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

I ten uraz rozumiem szybko wyleczył skoro później 5 turniejów zagrał w ciągu dwóch miesięcy? A Tsonga to go po prostu zdemolował czy co?
Jakiś ambitny film widziałeś? :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Uraz brzucha. Serwował średnio 172 km jedynką i 135 dwójką :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

To też a propos Andre Agassiego. Więc jego 8 tytułów wielkoszlemowych wygląda tym bardziej "średnio" przy 11 Borga w czasach, gdy Szwed tyko raz zawitał na trawnikach w Australii, a Wimbledon wygrał 5 razy z rzędu przy mocnej konkurencji. W tym czasie dorzuciłby spokojnie 6xAO.
Też uwielbiam staty, ale same liczby to za mało. Dlatego podobają mi się opoinie graczy, ekspertów, dziennikarzy, historyków czy analityków tenisa. Tennis Channel w 2012 zrobił taką listę 100 najlepszych tenistów i co dziwne, to była łączona lista łącznie 38 kobiet i 62 tenisistów. To raczej bardziej miarodajne aniżeli suche staty.
Ale burza poszła też o to, że rzekomo 15 Novaka > 17 Rafy. Ale dla mnie wielkoszlemowe tytuły to nie jedyny wyznacznik. W tym momencie Djokovic jedzie na najwyższym biegu, a niewiadomo kiedy w ogóle Nadal ruszy.
Po AO jest po prostu znowu zmiana w konwersacji GOAT, bo od lat jest Federer-Nadal albo Federer-Djokovic. Moim zdaniem po prostu Serb minimalnie wyprzedził Hiszpana.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

No, ale to akurat jest wg mnie mała burza. Bo Szlemy to podstawa, oczywiście w tej najnowszej erze obejmującej ostatnie kilkanaście lat. Oceniając Connorsa czy Borga trzeba by spojrzeć zupełnie inaczej,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Uraz brzucha. Serwował średnio 172 km jedynką i 135 dwójką :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Jaki uraz w 2009? Mentalny spowodowany problemami rodzinnymi? Bo widzę, że po US Open zagrał kilka tygodni później w Pekinie, później Szanghaj (finalista), Paryż, Londyn i Puchar Davisa, także raczej...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Jaki uraz w 2009? Mentalny spowodowany problemami rodzinnymi? Bo widzę, że po US Open zagrał kilka tygodni później w Pekinie, później Szanghaj (finalista), Paryż, Londyn i Puchar Davisa, także raczej nie problemy fizyczne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Gorzej to będzie jak Nadal nie będzie w stanie bronić jak za najlepszych lat piłek w meczach z Djokovicem na cegle. Finał graliśmy praktycznie bez żadnej defensywy więc nic dziwnego, że skończyło się...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ja tam nie mam z tym problemów, że ludzie debatują o tym w konkretnej dyscyplinie lub sporcie w ogóle. Wielu powie, że takim kimś najlepszy jest Michael Jordan. Nawet jego #23 jest chyba najbardziej ikonicznym numerem w sporcie, wystapił przecież w tym "gwiezdnym meczu" i takie tam, zarobił ponad miliard $ i jest niesłychanie rozpoznawalny.
Nie przeszkadza mi, jeśli ktoś tak o nim mówi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Hehe numery telefonów :D Sam lubię statystyki, ale wszelkie debaty o goatach dostarczają mi tylko dużo humoru. Widziałem nawet na forum tennis talk, że Federera umieszczali jako goata...wszystkich sportów...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Gorzej to będzie jak Nadal nie będzie w stanie bronić jak za najlepszych lat piłek w meczach z Djokovicem na cegle. Finał graliśmy praktycznie bez żadnej defensywy więc nic dziwnego, że skończyło się na 8 ugranych gemach. Jeśli dobrze patrzę była t czwarta najwyższa porażka do 3 setów w całej profesjonalnej historii Rafy - po Tsondze z 2008 (7 gemów), Delpo z USO 2009 (6 gemów, ale tu był uraz)no i po porażce z Roddickiem na USO 2004 (7 gemów) gdzie Nadal był jeszcze bardzo młody.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

tak tylko zakładam na wszelki wypadek różne scenariusze, żeby potem nie być w totalnym szoku, że jest gorzej niż myślałam... ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

No, ale to akurat jest wg mnie mała burza. Bo Szlemy to podstawa, oczywiście w tej najnowszej erze obejmującej ostatnie kilkanaście lat. Oceniając Connorsa czy Borga trzeba by spojrzeć zupełnie inaczej, wtedy nikt nie podniecał się aż tak bardzo Szlemami (gdyby np. płacili tyle co dziś..), a niektórzy z czołówki tenisistów aż do lat 90-tych nie grali nawet regularnie w każdym z takich turniejów. Uwielbiam statystyki, ale te miarodajne. Czy można porównać erę w której grał McEnroe czy Borg do obecnej? Tyle zmian nastąpiło w przeciągu tych kilkudziesięciu lat. W skokach wprowadzili w 2010 roku bonifikaty za wiatr. I czy można porównać erę Nykanena do ery Stocha czy Krafta?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

No więc tak jak poniżej napisałem: Dzień 1: napaść Rafanów Dzień 2: kontratak Fedfanów Dzień 3: fani Novaka wchodzą na nowe terytorium? / vel Nowa Nadzieja DjokofanówWywołałem burzę u siebie, bo napisałem,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Paper Monster

tak tylko zakładam na wszelki wypadek różne scenariusze, żeby potem nie być w totalnym szoku, że jest gorzej niż myślałam... ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Wątpię. Po prostu Novak robi co chce z Nadalem na hardzie,a że tu Rafcio przyjechał bez żadnego ogrania to nic dziwnego taki wynik. Sam Nadal mówił, że nie miał takiej intensywności jaką potrzeba do gry...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Wątpię. Po prostu Novak robi co chce z Nadalem na hardzie,a że tu Rafcio przyjechał bez żadnego ogrania to nic dziwnego taki wynik. Sam Nadal mówił, że nie miał takiej intensywności jaką potrzeba do gry z Djokovicem i to było widać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

dlatego to były gorsze czasy, bo miał blokadę. chyba że teraz też mu coś nie gra w głowie, no to kaplica...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Paper Monster

w moim biednym sercu Andre Agassi jest oczywiście na pierwszym miejscu, bo to był pierwszy tenisista, któremu zaczęłam kibicować. ok, idę spać. dzięki za dyskusję i cierpliwość do mnie ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

No OK, dobra. Tylko ja się tutaj zgadzam z Kamilekim (nie po raz pierwszy) - osiągnięcia na korcie to jedno, medialność to coś innego i to drugie mnie nie interesuje. Prawda jest taka, że Andre poza karierowym...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Hehe numery telefonów :D Sam lubię statystyki, ale wszelkie debaty o goatach dostarczają mi tylko dużo humoru. Widziałem nawet na forum tennis talk, że Federera umieszczali jako goata...wszystkich sportów :D To dopiero maniacy. Zero szacunku do idei sportu. Bohdan Tomaszewski w grobie się przewraca.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

O Matko!!!! Czy przy nazwiskach Big3 podałeś numery telefonów? Bo tylko to cię ratuje! Statystyka Masters kontra 11 garnków z RG! Z Barcelony! Z MC! Kto to przebije!!! Dwa złote medale! (Oj jak Novak...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

No więc tak jak poniżej napisałem:
Dzień 1: napaść Rafanów
Dzień 2: kontratak Fedfanów
Dzień 3: fani Novaka wchodzą na nowe terytorium? / vel Nowa Nadzieja Djokofanów

Wywołałem burzę u siebie, bo napisałem, że w tym momencie Rafa jest P3 w konwersacji GOAT... No i Rafani się wkurzyli troszeczkę i atakują tablicę :D
Liczę na kontratak i wsparcie Fedfanów jutro! Chum jetze!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

A w ogóle co to się stało z tablicą Starignitera? Chciałem na spokojnie mu odpisać, ale myślę sobie "najpierw obejrzę film i za kilka godzin coś skrobnę", wracam, a tu niezła dżungla się zrobiła..:D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.