Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Starigniter lubi Komentarz

    Cholera przypadkiem kliknąłem minusa Kamileki :P jak zwykle rewelacyjna lektura panowie, oby tak dalej. Co prawda Syfy utrudniają dotarcie do tak rewelacyjnych konwersacji, jednak warto trochę poszperać by poczytać takie perełki.

  • Starigniter napisał/a komentarz do Roland Garros: Roger Federer wystąpi w pierwszym dniu. Polacy zagrają w poniedziałek lub wtorek

    Raczej nie. To nie typowy turniej, w którym gra tylko dwunastu, po sześciu dla jednej drużyny, a także liczba meczów się różni.
    W tamtym roku Djokovic zagrał tylko 2 mecze (1 w singlu i w 1 deblu), a Federer aż 4 (po 2), więc to byłoby też niesprawiedliwe, że ktoś rozegra więcej meczów i przez to mógłby wyjechać z większym dorobkiem punktowym. Więc obstawiam, że nie będzie w ogóle punktów do Pucharu Lavera i to w sumie żadna sensacja, bo przecież od wielu lat jest to samo w Pucharze Davisa i na Igrzyskach.
    Zastanawia mnie jedynie, czy mecze będą wliczanie do bilansu głównego cyklu.

  • Starigniter napisał/a komentarz do Roland Garros: Roger Federer wystąpi w pierwszym dniu. Polacy zagrają w poniedziałek lub wtorek

    Trochę nie na temat, ale ponieważ nie ma tutaj jeszcze żadnej informacji, to śpieszę poinformować że Laver Cup i ATP połączyli siły, czyli ten turniej wchodzi teraz w skład oficjalnego kalendarza w tourze.
    Ciekaw jestem, czy mecze z poprzednich edycji będą wliczone do głównego bilansu.

  • Starigniter lubi Komentarz

    @Redakcja WPSF
    >>>>
    Od 16.05. nie działają najistotniejsze dla forumowej społeczności funkcje portalu,
    >>>
    zablokowaliście:
    > tablice użytkowników
    > "Społeczność" (wgląd w blogi, statusy)
    > funkcję "pokaż więcej" w kokpicie i na profilu (widoczna tylko 1 strona)
    > funkcję "pokaż więcej" w zakładce "Kibice" (widoczna aktywność tylko z ostatnich minut)
    > możliwość odpowiedzi na blogach
    > możliwość wstawiania zdjęć do galerii i do blogów...
    itd.
    Te bulwersujące działania radykalnie zmieniają profil portalu WPSF, zniechęcają nawet stałych uczestników do dalszej forumowej aktywności. Skandalem jest też brak jakiejkolwiek informacji nt. przyczyn wprowadzonych znienacka zmian.

  • Starigniter lubi Komentarz

    Tak; Hurkacz nieciekawie wylosował,chociaż pozytywem jest to,że zagra od razu na jednej z głównych aren.Polak wydaje się być w formie, niestety nie wiadomo,czy zaleczył ten uraz ,który dokuczał mu w Lyonie,jeśli nie to będzie ciężko stoczyć jakąś wyrównaną walkę.Jednak, jeżeli fizycznie będzie wszystko ok ,to kto wie,Hurkacz może napsuć trochę krwi Djokovicovi,jednak o wygranej raczej nie ma mowy.
    Natomiast co do drabinki,to górna wydaje się być mocniejsza,oczywiście ze względu na to gdzie ostatecznie wylądował Thiem;są tam jeszcze Fognini,grozny Coric,Zverev,ale ten ostatni męczy się w Genewie i nie jest w optymalnej formie.Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na Munara, z którym Djokovic może zagrać już 1/16 finału,to może być ciekawy mecz, jeśli oczywiście do niego dojdzie.Hiszpan uwielbia grać na mączce,ale na razie nie może przekroczyć tej tzw granicy,,spektakularnego wyniku'';jednak zobaczymy może na French Open odpali.
    Co do drugiej połówki drabinki, w której jest Nadal,to niestety jest po prostu słabsza.Grozny wydaje się być tylko Medvedev i Tsitsipas,który w Rzymie wyglądał już naprawdę na zmęczonego tym nieustannym graniem.Teraz trochę odpoczął, więc może znowu zrobi jakiś wielki wynik.Oczywiście jest jeszcze Fed,ale nie wiadomo jak ,,dziadek;; będzie przygotowany fizycznie i czy zdążył wyleczyć kontuzje nogi,więc równie dobrze może mieć już problemy, w pierwszej rundzie.Blisko Nadala w drabince jest Goffin,ale on też jakoś nie błyszczy.Patrzę jeszcze z kim gra Rafa, w pierwszej rundzie i będzie to kwalifikant......i w drugiej też,no to już jest trochę przegięcie.Może paradoksalnie kwalifikanci będą dobrze ,,rozgrzani'' i zaprezentują się świetnie.Jednak tak czy inaczej, tak nie powinno być,że Nadal ma dwóch zawodników pod rząd z okolic 100 rankingu i powyżej.'''''''''

  • Starigniter lubi Komentarz

    Tak czułem, że jak dziewczynom się w miare udało bo wylosowały dzikie karty to on trafi na kogoś mocnego. Nigdy nie może być wszystko dobrze niestety. Nie będę oryginalny jeśli powiem, że Rafael ma droge do finału w 6 godzinek na korcie. Wszystko co najmocniejsze w drabince to zgarnął Novak. Ja tylko liczę na Rogera, że się dobrze zaprezentuje i może się uda go w drugim tygodniu zobaczyć bo źle nie polosował.

  • Starigniter lubi Komentarz

    Rafael bez straty seta w finale, co za nowość. W finale zmęczony Dominic nie będzie w stanie podjąć walki. RG znowu przewidywalny i bez emocji - _-

  • Starigniter napisał/a komentarz do Roland Garros: trudne zadanie przed Hubertem Hurkaczem. Polak wylosował Novaka Djokovicia

    Dominic Thiem:
    1/64 - Paul
    1/32 - Bublik
    1/16 - Quevas/Edmund/Chardy
    1/8 - Verdasco/Monfils
    QF - del Potro/Auger-Aliassime/Khachanov
    SF - Djokovic
    F - Nadal
    [Dlaczego jak nacisnę ekran to wideo pojawia się na pełnym ekranie? ; / ]

  • Starigniter napisał/a komentarz do Roland Garros: trudne zadanie przed Hubertem Hurkaczem. Polak wylosował Novaka Djokovicia

    Przykładowe mecze, które mogą się wydarzyć:
    Novak Djokovic
    1/64 - Hurkacz
    1/32 - Querrey
    1/16 - Simon/Munar
    1/8 - Coric
    QF - Fognini/Zverev
    SF - Thiem
    F - Nadal

    Rafael Nadal:
    1/64 - Q
    1/32 - Q
    1/16 - Goffin
    1/8 - Pella/Basilashvili
    QF - Nishikori/Medvedev
    SF - Tsitsipas/Federer
    F - Djokovic/Thiem

    Roger Federer:
    1/64 - Sonego
    1/32 - Jaziri
    1/16 - Andujar / Berrettini
    1/8 - Schwartzmann/Cecchinato
    QF - Tsitsipas
    SF - Nadal
    F - Djokovic
    (te 2 ostatnie raczej nie - i dobrze, bo Roger nie pogorszy swojego bilansu z Rafą ; J)

  • Starigniter napisał/a komentarz do Roland Garros: trudne zadanie przed Hubertem Hurkaczem. Polak wylosował Novaka Djokovicia

    Czyli jednak szczęście opuściło Novaka i to on dostał Dominica do swojej połówki. To oznacza, że szanse Rafy wzrosły. Prawie na 100% zamelduje się w finale, który też raczej wygra.
    Z tego co mi się jeszcze wydaje, Djokovic ma w ćwiartce Fogniniego.

  • Starigniter napisał/a komentarz do Roland Garros: trudne zadanie przed Hubertem Hurkaczem. Polak wylosował Novaka Djokovicia

    A niby kto?
    Djokovic, którzy w Rzymie męczył się ze swoimi chłopcami do bicia, a w Monte Carlo pyknął go Medvedev, który przed ich meczem miał wygranych 5 (słownie: pięć) meczów na mączce?
    "oddal seta ledwo stojacemu na nogach Serbowi" - hehe, dobre...

  • Starigniter lubi Komentarz

    Spoczywaj w pokoju Mistrzu

  • Starigniter lubi Komentarz

    Ludzie przede wszystkim zapamiętają zwycięstwa to oczywiste. Ale w tenisie, podobnie jak i w boksie piękne rywalizacje są wspominane bardzo często i jeśli przegrany dał z siebie wszystko to także przechodzi do pamięci kibiców. Wimbledon 1980, Wimbledon 2008, Australia 2012, Australia 2017 itd.
    Chyba, że miałeś na myśli, to że kibice pamiętają przede wszystkim wygrane danego sportowca, a jego dotkliwe porażki są zapominane. Jest to naturalne, poza porażkami w epickich bojach nikt nie będzie za często wspominał o "wtopach" wielkiego zawodnika. Nawet jeśli jest ich tak dużo jak w przypadku Federera.

  • Starigniter napisał/a komentarz do Konwersacje z Kamileki!

    Sorry, Igrzyska'12 to ta sama kategoria co Wimbledon'15, chociaż nie wiem w sumie do końca. Męczył się z JMDP niesamowicie, 3-6, 7-6(5), 19-17, a Delpo przecież nigdy nie był asem trawy. A później Murray zmiażdzył Feda w złotym finale 6-2, 6-1, 6-4.
    Rafa w Doha w 2010 wygrał z Davydenko pierwszego seta 6-0, w tie-breaku drugiego miał dwie mistrzowskie, ale i tak przegrał. To oczywiście tylko turniej '250', prestiżowy, ale mimo wszystko niewiele znaczący.
    A z Djokovicem to jest dziwna sprawa, bo może mało takich spotkań na styku przegrał, ale z drugiej strony kiedy jest bez formy to zwykle przegrywa 0-2 z dużo niżej notowanymi rywalami.
    Nie wiem jak miałbym liczyć te porażki Rogera, bo to zaledwie ośmy sezon, który śledzę. Pojęcia nie mam jak zaklasyfikować Roland Garros 2004. Roger nawet już wtedy mógł wygrać Wielki Szlem, ale chyba jednak zaliczył wtopę z Kuertenem 4-6, 4-6, 4-6, przez co ma z nim bilans 1-2.
    Igrzyska z tego samego roku to już raczej duża wtopa i sam Fed po latach przyznawał, że wtedy miał największą szansę. Z nim jest też w ogóle tak, że dosyć często zdarza mu się przegrać mecz po wygraniu pierwszej partii (wszystkie 3 porazki w tym roku właśnie w ten sposób), a Murray, Djokovic czy Nadal zdecydowanie lepsi są w tej statystyce.
    US Open 2009 szkoda na pewno, bo tylko tie-break dzielił go od szóstego tytułu z rzędu. Po raz kolejny wypracował sobie sytuację, ale jednak nie potrafi dokończyć. To samo jeśli chodzi o Monte Carlo 2014. Albo zmarnowane mistrzowskie w Rzymie i Indian Wells. Szkoda mi też Stuttgartu 2016, bo porażka z Thiemem na trawie to raczej obciach, a i wtedy chyba byłby tytuł i dziewiętnasty sezon z rzędu z tytułem.
    Trzeba jednak Fedowi też oddać, że niektóre mecze, w których był gorszy potrafił bardzo przeciągnąć, jak finał Wimbledonu 2014, Tennis Masters Cup 2005 (całkowita dominacja Nalbandiana przez 2,5 seta), Wimbledon 2008 czy rekordowe 10 powrotów ze stanu 0-2 w setach ,albo wygrać kilka bardzo wyrównanych meczów, jak finał Wimbledonu 2007, US Open, Australian Open 2017 czy półfinał w Miami tego samego roku.
    Było tez kilka całkowicie wspaniałych meczów, jak półfinał Wimbledonu 2015, Rolanda Garrosa 2011 czy finał z Hamburga w 2007.
    I prawda jest też taka, jak to sam Rafa powiedział, że ludzie i tak zapamiętają tyko zwycięstwa. Podejrzewam, że inni wielcy mistrzowie jak Laver, Borg czy Lendl również wiele rzeczy spartolili, ale o tym albo się nie mówi, albo się po prostu tego nie pamięta.

  • Starigniter lubi Komentarz

    Te statystyki, które podałem pokazują przede wszystkim dominację serwisową Federera i jego słabszą głowę. Niemniej wiele z tych spotkań miało miejsce w mniejszych turniejach, we wczesnych fazach i nie wyrządziły większych szkód dla sportowej kariery Feda. Natomiast te najbardziej bolesne powinien zrobić fan, ja jestem całkowicie neutralny wobec Federera choć zdarzało mi się kibicować Szwajcarowi - chociażby w kilku meczach z Djokovicem. Mogę sobie jedynie wyobrażać co mogą czuć fani Rogera w takich meczach jak USO 2009. Rafa przegrał kilka istotnych spotkań, ale chyba ani razu nie wypuścił spotkania w którym zdominował aż tak rywala. Zazwyczaj był równy (Wimbledon 2007) bądź minimalnie słabszy (AO 2012, AO 2017). Ale z takim podejściem i głową jaką ma Rafa ciężko przegrać mecz w którym jesteś wyraźnie lepszy od rywala.

    Jak mówiłem, może się wezmę za "stykowe" porażki Djonadalów oraz za "stykowe" wygrane całej trójki. Z porażkami Djonadala pójdzie dość łatwo.

  • Starigniter napisał/a komentarz do Konwersacje z Kamileki!

    I tak nic nie boli bardziej jak sam fakt zmarnowania prowadzenia 2-0 w setach (chociażby ostatni Wimbledon, Masters Cup 2005), słaba konwersja break pointów (finał US Open 2015, finał French Open 2007), niewykorzystanie piłek meczowych (Rzym 2006, Stuttgart 2016, US Open 2010-11, Indian Wells 2018), nagle nie wiadomo skąd gorsza dyspozycja (półfinał a finał Wimbledonu 2015), nie utrzymanie prowadzenia (Indian Wells 2019, Monte Carlo 2014, US Open 2009) czy po prostu słabe występy (Roland Garros 2004, Igrzyska 2004 i 2012).
    I jeszcze ta niesamowita, ale jednak nieudana pogoń (Wimbledon 2008)...
    W sumie to p****** te 14 pkt. mniej od Ferrero w Nowym Jorku. Tylko z tego co wymieniłem Fed mógłby mieć 2 złote medale (i co za tym idzie karierowego Super Szlema), o 4 szlemy więcej (może nawet i Wielki Szlem w 2007, lub podwójny karierowy wielki super złoty szlem), karierowego Mastersa (+ oczywiście łącznie więcej niż 30 złotych tytułów), 5 wygranych turniejów kończących sezon z rzędu i znacznie lepsze niż obecnie bilansy z Djokovicem, Murrayem, Nadalem i del Potro.
    Talent i styl gry facet ma po prostu bajeczny, jak nikt inny, super się jego tenis ogląda, nawet jego antyfani niektórzy to przyznają, ale jednak te bolesne porażki pozostawiają sporo do myślenia...

  • Starigniter lubi Komentarz

    Obliczyłem w ilu spotkaniach Federer zdobył więcej punktów od rywala, a mimo to przegrał i wyszło 36. Raczej nie pominąłem żadnego meczu. A jak wspominałem w 11 spotkaniach udało mu się wygrać gdy zdobył mniej punktów od rywala. 11-36 - dość niekorzystny bilans, trzeba będzie zrobić dla Novaka i Rafy i porównać. Jeszcze odnośnie różnicy punktowej. Jednak nie przegrany mecz z Hrbatym (11 pkt więcej) z Cincinnati 2004 jest antyrekordem Federera, a przegrany mecz z Ferrero na US Open 2000 (14 pkt różnicy). Żeby tego było mało w tym samym roku we Wiedniu była porażka z Henmanem gdzie różnica wyniosła 13 pkt na korzyść Rogera. Mecz z Hrbatym jest więc dopiero trzecim, a przegrana z Tsongą na Wimblu 2011 (10 pkt różnicy) to czwarty mecz w którym Szwajcar pomimo dwucyfrowej przewagi punktów mecz jednak przegrał.

  • Starigniter lubi Komentarz

    Widzę, że wszystko co wczoraj napisałem zostało usunięte. I tylko nie wiadomo, komu dziękować za to... No nic. Jeszcze raz pozdrawiam fanów Rafy.

  • Starigniter lubi Komentarz

    @Redakcja WPSF
    ...
    > zablokowaliście tablice użytkowników
    > zablokowaliście "Społeczność" (wgląd w blogi, statusy)
    > zablokowaliście funkcję "pokaż więcej" w kokpicie (widoczna tylko 1 strona)
    > zablokowaliście możliwość odpowiedzi na blogach...
    ...
    W jakim celu??? - i gdzie jakakolwiek informacja portalu WPSF na temat zmian?!?

  • Starigniter napisał/a komentarz do ATP Rzym: Rafael Nadal mistrzem po raz dziewiąty. Novak Djoković przegrał seta do zera, ale walczył

    Nom, miałem na myśli to, że leworęczny tenisista, oczywiście : )
    Mówimy jak najbardziej o Nadaliuszu (atlecie), bo ktoś zabawnie porównał Rafaela Nadala do Supermana/Clarka Kenta. Na korcie i poza kortem to zupełnie inna osoba ; J

  • Starigniter lubi Komentarz

    Rafa jest praworęczny, tylko rakietę do tenisa trzyma w lewej ręce:)

  • Starigniter napisał/a komentarz do ATP Rzym: Rafael Nadal mistrzem po raz dziewiąty. Novak Djoković przegrał seta do zera, ale walczył

    Hmm, ciekawe : )
    Novak wygrał 14 turniejów na mączce, w tym 9 Mastersów i oczywiście Roland Garros. I naprawdę uważasz, że to nie jest tenisista na tę nawierzchnię? Specjalista raczej nie, bo od tego ma korty twarde, ale jednak od 2011 to sama ścisła czołówka na cegle.
    Poza tym widać było, że jest już zmęczony turniejem. Przed finałem spędził przecież o dwie godziny więcej na korcie od rywala.
    Przecież w Madrycie pokonał dwóch graczy z pierwszej dziesiątki, m. in. Thiema, i to w dwóch setach, którego uważasz za faworyta w Paryżu. Nawet z nim ma dodatni bilans na mączce.
    Austriak ma raczej niewielkie szanse, bo jednak Djodal wyraźnie przed resztą stawki na glinie w tym momencie. Dominic może namieszać szyki, ale bardziej to taka "przeszkoda", która ewentualnie może doprowadzić do piątego seta w półfinale, o ile sam nie wtopi wcześniej i nie zabraknie mu sił.
    Djokovic to jedyny gracz, który 6 razy z rzędu osiągnął półfinał w Paryżu, nawet Rafa nie ma takiej serii. Więc Novak jest regularny i pierwsze 5 rund przejdzie raczej na pewno.

  • Starigniter napisał/a komentarz do ATP Rzym: Rafael Nadal mistrzem po raz dziewiąty. Novak Djoković przegrał seta do zera, ale walczył

    A ja mam wrażenie, że piszesz podobnie do użytkownika Magical_Passionate ; J
    Dzięki za miłe słowa, ale i tak uważam, że mogę dużo lepiej i będę wprowadzał poprawki co jakiś czas.
    Rafa ustanowił także rekord wygranych Mastersów na jednej nawierzchni - 25. Drugi jest Novak, który wygrał 24 turnieje na betonie.
    I z tego co wiem Rafa rozpoczął dzisiaj tydzień #734 z rzędu w czołowej dziesiątce, czym wyrównał drugi wynik Federera. Rekord dzierży Connors (788), ale już tylko rok i 3 tygodnie Nadalowi zostały by i to przebić ; J
    Rafa wygrał US Open w 2017, ale tam najwyższy ranking jego rywala to #28 (Delpo). A ponieważ facet co chwile łapie kontuzje na tej nawierzchni (a ostatnio to już po prostu plaga) i młodzi akurat zaczynają powoli ogarniać, to naprawdę ciężko będzie mu, uważam, zgarnąć szlema poza Paryżem. Ale jeszcze zobaczymy. W 2015 skreśliłem nawet Hiszpana całkowicie i teraz się tylko śmieję sam z siebie jak bardzo mogłem się mylić ; J
    Miał przecież jeszcze Nadal wielką szansę na trawie podczas ostatniej edycji Wimbledonu i raczej wygrałby z Djokovicem ten świetny półfinał, gdyby nie dach. Albo gdyby wykorzystał setbola w trzecim secie. Nie mniej na zielonej nawierzchni również będzie mu ciężko, ale skoro po raz pierwszy od 2012 przeszedł czwartą rundę, to jednak nie można go skreślać.
    A w tym momencie Novak ma ogromną szansę aby prześcignąć Rogera pod względem tytułów wielkoszlemowych. Mówił o tym ostatnio nawet Kyrgios. Serb nie jest faworytem tylko w Paryżu w tym momencie (zrozumiałe), ale i za rok może się to zmienić, jeśli sprawność fizyczna Rafy będzie się pogarszała, ta najsłabsza generacja w historii (1990-1994) będzie kontyunowała obrany trend, a młodsi nie wejdą na wyższy poziom tenisa. Jeśli chodzi o graczy z pierwszej połowy lat 90-tych, to tylko w Thiemie już raczej nadzieja, bo skreśliłem Raonica, Dimitrova, Socka czy nawet Nishikoriego ('89).
    Więc reasumując, obecnie w tourze mamy:
    -starego piernika Rogera
    -Nadaliusza, który "nie jest tenisistą, tylko kontuzjowaną osobą grającą w tenisa" (~Toni Nadal)
    -najsłabszą generację w historii
    -młodzież (urodzeni w 1995 i później), którym trzeba dać jednak jeszcze czas (chociaż moim zdaniem taki Coric, '96, niewiele już się może poprawić)
    W dodatku po urazach i przerwach gorzej grają (lub nie grają):
    -Tsonga
    -Delpo
    -Andy
    I w tej samej formie co wcześniej już nie są:
    -Stan
    -Cilic
    -Zverev
    i raczej nie będą stanowili zagrożenia w Wielkim Szlemie.
    Jak widać więc, Novak nie ma za bardzo rywali w tourze na tę chwilę. Nawet jeśli nie wygra w Paryżu, to i tak może zdobyć tytuły #16 i #17 w Londynie i w Nowym Jorku. Przecież nawet Federer nie jest faworytem do wygrania Wimbledonu, nie tylko ze względu na wtopę z ubiegłego roku, podeszły jak na tenisistę wiek, tylko również dlatego, że Serb go ograł tam 2 razy z rzędu. I w Nowym Jorku też to zrobił w 2015, a Szwajcar ostatni raz wygrał tam w 2009.
    Fedal musiałby chyba liczyć na takie niespodzianki jak w 2014, kiedy to Wawrinka i Cilic wygrali po szlemie. W sumie US Open jest najbardziej "open" i w ciągu ostatnich lat było tam najwięcej różnych zwycięzców, więc może ktoś zaskoczy. Może przyśpieszą korty w tych nieceglanych szlemach, co nie byłoby na rękę liderowi rankingu ATP, lecz wątpię.
    Reasumując i podsumując, Djokovic ma ogromną przewagę i brak regularnej konkurencji. Ciekawe, czy to wykorzysta.

  • Starigniter napisał/a komentarz do ATP Rzym: Rafael Nadal mistrzem po raz dziewiąty. Novak Djoković przegrał seta do zera, ale walczył

    Jakby Novak odpadł szybko, to Rafa ma autostradę to tytułu praktycznie, więc Djodal na 95% jak najbardziej ; J
    Bardzo ważne będzie gdzie tym wyląduje, w czyjej połówce. Delpo mocno postraszył Djokera w Rzymie, ale Roland Garros to jest zupełnie inna bajka. JMDP miał ze 4 operacje, wielokrotnie musiał pauzować w ciągu sezonu, poza tym nigdy nie był tytanem kondycji, więc set to maksimum co może zabrać Djodalowi.
    Tylko Austriak może coś zwojować jeszcze moim zdaniem. Lubię Fogniniego, ale mam wrażenie, że szlemy to dla niego za dużo. Zverev bez formy i nigdy w turniejach tego poziomu nie zachwycał. Stan niestety nie istnieje od połowy 2017. FAA, Medvedev czy Tsitsipas są za młodzi jeszcze moim zdaniem. Kiedy czołówka się postarzeje jeszcze bardziej, to może wtedy w tym najbardziej wymagającym fizycznie turnieju w całym sezonie coś ugrają.
    Jeśli Nadal wygra, to będzie już tylko o 2 szlemy od Rogera, 18-20. Tak blisko jeszcze nigdy nie był.
    Niby tylko 2, ale w sumie też aż, bo w tym momencie nie ma większych szans na wygranie któregokolwiek z pozostałych. Więc na tę chwilę dopiero w 2021 mógłby przeskoczyć Rogera. Jednak wiele zależy od tego w jakim stylu Hiszpan wygrałby ten turniej. Jeśli byłaby deklasacja rywali, czego jednak się nie spodziewam, to będzie on miał duże szanse na +20 szlemów.
    Wygrana byłaby też ważna, bo po 31-szym roku życia trudno wygrać taki turniej. Dla wielu ostatnia wygrana przyszła właśnie w wieku trzydziestujeden wiosen: Sampras, Laver, Ashe, Connors i inni.
    Rafa rok temu miał 32 lata i dokładnie tydzień. A jeśli chodzi o tych, co wyraźnie przekroczyli 31, to tylko w zasadzie Agassi (32 & 9) i Federer (+35). Kiedyś jeszcze w Erze Open byli Rosewall i Gimeno, ale to lata 70-te, więc dawno temu.
    Jeśli wygrałby Novak, to już na 99% miałby więcej szlemów niż Rafa do końca kariery i gdzieś na 85% więcej od Feda. Co ciekawe, Serb w tę środę będzie świętował właśnie... 32-gie urodziny ; J
    Dodam jeszcze tylko, że jak Roger się nie spina to gra naprawdę dobrze, ale mimo wszystko uważam, że będzie mu bardzo ciężko wygrać Wimbledon za 2 miesiące, a to może być jego ostatnia szansa. Jeśli miałby w finale zagrać przeciwko Novakovi... Oby nie było tylko 1-3 w Wimbledonie, w tym 0-3 w finałach.
    Ciekawe może być rozstawienie, bo Nadal prawie na pewno zagra z #2, a Federer z #3 z racji tego, że Hiszpan ma więcej pkt. rankingowych a i rok temu w Wimbledonie zaszedł o rundę dalej (SF-QF).

  • Starigniter lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Starigniter

Hej, mam prośbę, abyś jednak odpisywał mi w tamtym specjalnym poście, ale nie na tablicy, dobrze?
Chodzi mi o to, że dalej mam duże problemy z serwerem tej strony. Kilka miesięcy w 2018 straciłem, bo nawet nie mogłem komentować, a teraz ta tablica co chwilę mi się blokuje.
Chciałem ci też pokazać zdjęcie, bo tutaj można je dodawać, ale również występują błędy.
Na ten post odpowiadam wiadomo gdzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Z pewnością Federer jest daleki do bycia faworytem w Paryżu i musiałoby zaistnieć wiele szczęśliwych zbiegów okoliczności by Szwajcar miał jakieś szanse na triumf. Niemniej widać, że traktuje grę na cegle...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Z pewnością Federer jest daleki do bycia faworytem w Paryżu i musiałoby zaistnieć wiele szczęśliwych zbiegów okoliczności by Szwajcar miał jakieś szanse na triumf. Niemniej widać, że traktuje grę na cegle dość poważnie, dołożył sobie Rzym a co najważniejsze jego gra wygląda całkiem dobrze, nawet biorąc pod uwagę, że warunki z Madrytu mu pasują. Tak sobie pomyślałem czy Roger nie ma jakiegoś chorego planu aby zatrzymać Szlemową serię Novaka. Zobaczył, że Nadal słabnie i może chce zrobić to co w 2011. Tyle, że to raczej moje domysły, aż tak szalony Fed chyba nie jest. Poza tym do ich meczu najwcześniej doszłoby w półfinale więc równie dobrze mógłby cały turniej wtedy wygrać. Raczej gra aby być wciąż w rytmie - i to ma sens o ile nie straci za dużo sił.
Co do drabinki Rogera w Rzymie to nie widzę za bardzo by ktoś miał go zatrzymać przed ćwierćfinałem (Tsitsipas lub Foginini). Coric kompletnie bez formy, a Aliassime nie potrafi jeszcze grać na cegle. Millman to już w ogóle.
Thiem dobiegał do wielu piłek bo ma najlepsze nogi w tourze w tej chwili, ale Fed gra sporo serve and volley i tym sporo ugryw na cegle pomimo niemal 38 lat na karku. Poza tym jak wspomniałem - dłuższe wymiany to zaledwie 10 %. Są czasem ważne piłki, ale większość wymian, nawet na cegle to te do 5 uderzeń.
W Garrosie będzie 3 głównych faworytów - pełna zgoda. Gdyby wygrał ktoś inny niż niż Nadal, Djokovic lub Thiem byłabya to dość spora niespodzianka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

OK, nie wiem skąd te dane, ale powiedzmy, że mnie przekonałeś. Paryż nie jest wcale taki wolny, ale z drugiej strony Nowy Jork, w porównaniu z chociażby z tym co było 10 lat temu, jest strasznie ślimaczy....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

OK, nie wiem skąd te dane, ale powiedzmy, że mnie przekonałeś. Paryż nie jest wcale taki wolny, ale z drugiej strony Nowy Jork, w porównaniu z chociażby z tym co było 10 lat temu, jest strasznie ślimaczy.
Ogólnie teraz jest moda na "ceglane betonowe turnieje", jak chociażby jeszcze bardzo wolny Indian Wells, dodatkowo z wysokim kozłem.
Moim zdaniem Federer kompletnie nie liczy się w walce w Paryżu. Jest może 11-stym faworytem, z tymże na pewno wygra ktoś z głównej trójki. To tak na 95-99%. Pozostałe procenty to miejsca 4-5.
Skoro tak to nie wiem po co gra. Chyba tylko dla zabawy. Na jego miejscu startowałby tylko w turniejach, w których jest szansa na tytuł, a jeśli ona wynosi 1% to szkoda zachodu. Bo przecież ostatecznie tylko zwycięstwo się liczy, to zapamiętają ludzie i to oddziela zwykłych tenisistów od tych wielkich. Ale to tylko moja filozofia.
I przykre, dla Fedfana, jest też to, że można zapomnieć o wygranej w Ameryce, jeśli warunki się nie zmienią.
A jeśli chodzi o Rzym. Tia, 16 występów, bilans to 32-16. 4 finały przegrane, w tym ten pamiętny z Rafą w 2006. W 2015 Novak był dużo lepszy, w 2013 Nadal zmiażdżył Roga* (na koniec napiszę coś trochę "rodzinnego" o tym meczu). W 2003 miał największą szansę, ale przegrał wtedy 0-3 (w tamtych czasach grano w Mastersach 6 meczów i finały best of 5) z mało znanym Felixem Mantillą. To była największa szansa Federera.
A propos drabinki w Wiecznym Mieście. 1-szy mecz Frances Tiafoe/Joao Sousa. Fed powinien dać radę, ale później zaczynają się schody i to duże moim zdaniem. Inny Felix, tym razem Auger Aliassime, lub Borna Coric, który pokonał go w Halle i Szanghaju, lub koszmar z US Open, John Millman. Szanse na awans już teraz drastycznie spadają.
Ćwierćfinał: Tsonga, który co prawda ostatnio nie gra, ale pokonał Szwajcara w Monako w 2016 (kolejny "czarny turniej"), ziemniak Fognini lub Tsitsipas, który dał sobie z nim radę w Australii, a teraz (nie wiem czy oglądasz), ale prowadzi z Rafą 6-4 w Madrycie. Więc średnio to widzę. Półfinał to ktoś z dwójki Nadiem. Bosko. I w finale kolejny koszmar, czyli Djokovic.
Coś za dużo tych "nie" i "ale" u Federera.
Jeszcze jedno: skoro w Madrycie warunki były wyjątkowo szybkie, a Thiem dobiegał do wszystkiego i miał czas, żeby go przy siatce mijać, to we Włoszech i Francji Rogerowi będzie jedynie trudniej.
* tak się złożyło, że kiedy oglądałem ten mecz, to akurat była u mnie ciocia z wujkiem, którzy nie interesują się za bardzo tenisem. Ona więc pyta "kto to ten Nadal i Federer"? "Hiszpan i Szwajcar" - odpowiada wujek - "ale ten Federer to już dziadek jest" :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Nie wiem czy widziałeś taką statystykę z ostatnich trzech sezonów (2016,2017 i 2018) Średnia częstotliwość wymian: US Open 0-4 uderzenia: 68 % 5-8 uderzeń: 21.2 % 9+ uderzeń: 10.8 % Roland Garros 0-4...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Nie wiem czy widziałeś taką statystykę z ostatnich trzech sezonów (2016,2017 i 2018)


Średnia częstotliwość wymian:


US Open
0-4 uderzenia: 68 %
5-8 uderzeń: 21.2 %
9+ uderzeń: 10.8 %


Roland Garros
0-4 uderzenia: 68,6 %
5-8 uderzeń: 20.7 %
9+ uderzeń: 10.7 %


Jak widać w Nowym Jorku było w ostatnich trzech latach więcej długich wymian niż w Paryżu (piaskownica ?:D). Ważne jest jeszcze co innego. Niemal 70 % wymian stanowią te do 5 uderzeń. Dlatego Federer nie musi wygrywać wielu długich wymian aby być groźnym w ceglanym Szlemie.


Patrząc na drabinkę to Roger ma sporą szansę na półfinał w Rzymie, a jak już tam będzie to wiele jest możliwe.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Ale trzeba wziąć pod uwagę, że zagrał najpierw z jednym ze swoich ulubieńców, Richardem Gasquet, dla którego był to pierwszy turniej od Paryża. Za Monfilsem nie przepada, ale Gael to Gael i on lubi pajacować....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Kiedyś usłyszałem "do czterdziestu siedmiu razy sztuka", może tym razem się uda :D
Wspomniał też w wywiadze kiedyś Roger, że Rzym to jego ulubione miasto. Teraz chyba nie bardzo, ale jeśli czołówka będzie bardzo zmęczona, to może dostanie tę ostatnią szansę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Fed potwierdził, że zagra w Rzymie :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ale trzeba wziąć pod uwagę, że zagrał najpierw z jednym ze swoich ulubieńców, Richardem Gasquet, dla którego był to pierwszy turniej od Paryża.
Za Monfilsem nie przepada, ale Gael to Gael i on lubi pajacować.
A uważam, że Thiem nie grał swojego najlepszego tenisa i Fed użył skilla, żeby grę maksymalnie przeciągnąć poprzez obronę BP, a później użył innego skilla, mniej skutecznego, czyli nie wykorzystanie szans, które sobie stworzy :D
Jak to nie miał za łatwo? Słaba głowa, prawa ręka, jednoręczny bekhend, upodobanie w szybkich nawierzchniach...
Tia, jeśli Paryż jest szybki, to Roger zostaje #1 na koniec roku :D
Roland Garros jest może szybszy od piaskownicy, w której piłka po prostu utknęłaby.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

"Fed jeśli wygra 1 mecz w Paryżu to będzie sukces..."Twoje słowa z przed 2 tygodni :D Wczorajszy mecz potwierdza to, że Roger na cegle grać potrafi i skoro mógł wygrać w wieku prawie 38 lat z Thiemem...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

"Fed jeśli wygra 1 mecz w Paryżu to będzie sukces..."

Twoje słowa z przed 2 tygodni :D
Wczorajszy mecz potwierdza to, że Roger na cegle grać potrafi i skoro mógł wygrać w wieku prawie 38 lat z Thiemem to chyba jasnym jest, że Rafa nie miał za łatwo w szczytowych latach Federera. Oczywiście to jest Madryt, ale Paryż też jest jest w miarę szybki i jeśli Rogerowi się będzie chciało, a widać że się chce to ćwierćfinał Garrosa nikogo już nie zdziwi, a może nawet półfinał jeśli trafi z dobrą drabinką.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 12 maja 2019 [6 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Witam :D
No więc było inaczej tym razem niż w Indian Wells. Tutaj Thiem nie grał dobrze w pierwszym secie, więc Fed to wykorzystał. Później Austriak był już lepszy, a Roger robił świetną robotę broniąc break pointy i doprowadzając to tie-breaka.
Tak, miał Szwajcar dwie meczowe, ale raz że były przy podaniu Dominica, a dwa to był po prostu lepszy. Nie ma też się co oszukiwać - to był dopiero trzeci mecz Rogera na mączce w ciągu trzech lat i w dodatku zagrał z tenisistą, który jest typowym ziemniakiem i to w dodatku młodszym o 12 lat.
Bardziej Thiem się obronił niż Federer to skopał, ale i tak byłem zły, bo skoro miał meczową 2 razy to powinien wygrać jednak. Udało mu się przeciągnąć grę aż tak daleko, a później nic.
Pisałem wcześniej, że wolałbym, aby przegrał z Monfilsem, wtedy miałby i siły i czas na Rzym. Może jeśli czołówka tutaj by się namęczyła to byłaby ostatnia szansa dla Rogera, a tak teraz to nie wiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Co tam? Właśnie wróciłem z roweru. Widzę, że Fed miał 2 meczowe z Thiemem :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Nom i wszystkie w tych ważniejszych turniejach (Halle też do takowego zaliczam przez rekord wygranych w tym turnieju), jedyną siłę mentalną pokazał w Paryżu 2018 broniąc 12/12 z Djokerem, a reszta to katastrofa. Myślałem, że w tym roku się trochę odbije, a on na 3 turnieje już 2 wtopy. Najgorsze jest to, że jemu umiejętności czy formy nie brakuje, spokojnie mógł w AO dojść do SF lub Finału, tutaj zdobyć tytuł. Jemu szwankuje głowa w większości wypadków, nie braki tenisowe.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Chociaż nie, ostatnio Wtoperer to nawet samego siebie przechodzi. W ciągu ostatniego roku było tyle tych wtop, że aż szkoda pisać.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Zero oczekiwań, presji, pełny luz i wtedy był po prostu niesamowity. Zaliczył w sumie wtopę z Donskoyem w Dubaju i z Haasem w Stuttgarcie, ale kogo to obchodzi. Wygrywał te najważniejsze turnieje przeciwko najmocniejszym rywalom. I kilka razy pokazał niesamowitą siłę mentalną, jak np. przeciwko Nadalowi w AO, albo Berdychowi czy Kyrgiosowi w Miami.
Teraz niestety ma wobec siebie oczekiwania i to go gubi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Fed fajnie zaskoczył w 2017r, w 2018 wrócił do dawnego siebie.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Fed fajnie zaskoczył w 2017r, w 2018 wrócił do dawnego siebie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Ja mam za to na blogu policzone ile meczów przegrał mając piłkę meczową po drodze. A tych piłek w połowie siatki to nikt chyba nie zliczy. Pisząc, że kibicowanie Rafie jest "nudne", bo jego pewność gry...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ja mam za to na blogu policzone ile meczów przegrał mając piłkę meczową po drodze.
A tych piłek w połowie siatki to nikt chyba nie zliczy.
Pisząc, że kibicowanie Rafie jest "nudne", bo jego pewność gry jest na bardzo wysokim poziomie, a za to u Rogera są emocje... Ehh, nie takie emocje miałem na myśli ; /

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Piłkę meczową też wpakował w pół siatki, także klasyk. Nie zliczę ile meczowych Fed kończył dla przeciwnika w pół siatki.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Piłkę meczową też wpakował w pół siatki, także klasyk. Nie zliczę ile meczowych Fed kończył dla przeciwnika w pół siatki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Fatalny był Roger od połowy 2 seta. Banalne piłki ładował w taśmę. Ale i tak mógł wygrać, przy 5-4 w trzecim było 30-0 dla Feda i mógł zapewnić sobie 3 meczbole. A potem przy 5-5 i 30-15 zagrał dwa skróty...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Widzę, to samo podejście co u mnie ;) W Miami może ze dwa mecze uciągnie. Na pokonanie Djokera już nie ma co liczyć za wysokie progi. Skoro z Thiemem sobie już nie radzi na hardzie, to gdzie z najlepszym tenisistą na tej nawierzchni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

To po prostu nie do wiary jak wiele meczów ten facet przegrał mając piłki meczowe, prowadzenie o seta czy zdobyte więcej punktów. Lekko licząc w finale 400 bekhendów w siatce wylądowało. No oczywiście...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

To po prostu nie do wiary jak wiele meczów ten facet przegrał mając piłki meczowe, prowadzenie o seta czy zdobyte więcej punktów.
Lekko licząc w finale 400 bekhendów w siatce wylądowało. No oczywiście zerowa konwersja przy break pointach, wszystkie 5 w ostatnich dwóch setach przegrał.
I teraz moim zdaniem bardzo szybko odpadnie w Miami - czyżby kolejna wtopa jak przed rokiem? A nawet jeśli nie, to Novak i tak na pewno wyciągnał wnioski z Indian Wells i Wtoperer znowu się pogubi. Albo Thiem go zatrzyma, bo jak już wiemy, to teraz nawet na korcie twardym jest możliwe. Albo Anderson. Lub ktoś jeszcze inny, jak Nishikori. Także ciężkie czasy trwają i trwać będą ; J

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Fatalny był Roger od połowy 2 seta. Banalne piłki ładował w taśmę. Ale i tak mógł wygrać, przy 5-4 w trzecim było 30-0 dla Feda i mógł zapewnić sobie 3 meczbole. A potem przy 5-5 i 30-15 zagrał dwa skróty...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Fatalny był Roger od połowy 2 seta. Banalne piłki ładował w taśmę. Ale i tak mógł wygrać, przy 5-4 w trzecim było 30-0 dla Feda i mógł zapewnić sobie 3 meczbole. A potem przy 5-5 i 30-15 zagrał dwa skróty pod rząd, które przegrał. Fizycznie nic nie dolegało Szwajcarowi. Wypuścił ważny mecz jak nieraz to robił w przeszłości. Roger gdy nie ma przewagi w meczu to rzadko kiedy zwycięża, a i z przewagami przegrywał ważne mecze. Na pewno ma charakter mistrza - w sensie, że ma wysokie ambicje i chce zwyciężyć za wszelką cenę. Ale mentalność? Bardzo często Presja go zjada jak nastolatka, jedynie w 2017 był wyluzowany. Dla fanów szkoda o tyle, że naprawdę wszystko się ułożyło Fedowi, drabinka, finalista. Indian to najbardziej prestiżowy masters, a przede wszystkim można było wyjść na prowadzenie w ilości zwycięstw. A jak Djokovic jeszcze raz wygra to on będzie samodzielnym liderem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Ciesz się, to była żenua po prostu, szczególnie ostatnie 1,5 seta. Ja miałem to szczęście, że jak Wtoperer wygrał pierwszą partię z Millmanem to poszedłem spać, bo sądziłem, że sobie poradzi. 2 godziny...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Tutaj obiektywnie patrząc Roger nie ma sobie równych. Koncertowo spierprzone dziesiątki meczów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Pierwszy raz widzę, żeby fedfan jechał gorzej po swoim idolu niż rafan ;-) Witamy w klubie niewykorzystanych bp i wtopionych finałów :-) Niech on gra tą mączkę! Rafa będzie miał szansę odbić się po tych...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

Pierwszy raz widzę, żeby fedfan jechał gorzej po swoim idolu niż rafan ;-) Witamy w klubie niewykorzystanych bp i wtopionych finałów :-) Niech on gra tą mączkę! Rafa będzie miał szansę odbić się po tych ostatnich bolesnych porażkach! ;-);-);-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 20 marca 2019 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ciesz się, to była żenua po prostu, szczególnie ostatnie 1,5 seta.
Ja miałem to szczęście, że jak Wtoperer wygrał pierwszą partię z Millmanem to poszedłem spać, bo sądziłem, że sobie poradzi. 2 godziny snu sobie zafundowałem zamiast irytacji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Już same zapowiedzi mówiące o tym, że uderzenia Thiema wzlatują pod samo słonce mogło sugerować porażkę, bo nawierzchnia bardziej mączna niż sama mąka. Chociaż finału nie było mi dane obejrzeć więc co...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Frey093

Już same zapowiedzi mówiące o tym, że uderzenia Thiema wzlatują pod samo słonce mogło sugerować porażkę, bo nawierzchnia bardziej mączna niż sama mąka. Chociaż finału nie było mi dane obejrzeć więc co do szybkości gry na tym korcie mogę się mylić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 20 marca 2019 [10 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Szydera.. minimalnie tak, ale jednak finał Szlema nie można zaliczyć do niechlubnych rekordów, chyba że masz inne zdanie i tylko zwycięstwa się liczą :D Uwierz mi, że gdyby mi ktoś powiedział o tym, że Rafa przegra jeszcze 3 finały w Australii to wziąłbym to w ciemno z jednym malutkim ale... zwycięzcą nie będzie Fed ani Novak :D Wiem, że to może dziwnie brzmieć, ale może się okazać, że Nadal nie zrobi już nawet finału w Melbourne więc gdyby miał jeszcze 3 razy dojść do fazy finałowej oznaczałoby to, że pogra na bardzo wysokim poziomie przez co najmniej 3 lata - piękna perspektywa. Oczywiście jak wspomniałem, zwycięzcą nie może być ktoś z pewnej dwójki.. i wtedy biorę taką opcję. Oczywiście to absurd bo tenis musiałby stanąć na głowie żeby Nadal miał przegrać jeszcze 3 w finały w Melbourne i to z kimś nowym. Wiem, że Rafa kocha wygrywać więc z pewnością nie pochwaliłby moich dziwnych teorii.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Ja nie mogę, ale szydera Rafanów po tej porażce. Biedny Rafczi, ech... A jak kiedyś odejdzie to płacz. Tak sobie pomyślałem, że gdyby Roger pokonał Novaka w finale USO... To byłby 6. rekordowy tytuł OE...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Do meczu z Tsongą nie stracił seta więc nie ma wymówek. A z Jużnym przegrał tak dotkliwie bo wcześniej pograł niemal 4 godziny ze swoim trenerem :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Nie widziałem meczu. A Rafa nie był przypadkiem w gorszej formie? Przegrał z Jużnym 1-6 0-6 niewiele wcześniej.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ja nie mogę, ale szydera Rafanów po tej porażce. Biedny Rafczi, ech... A jak kiedyś odejdzie to płacz.
Tak sobie pomyślałem, że gdyby Roger pokonał Novaka w finale USO... To byłby 6. rekordowy tytuł OE (miałby tym samym conajmniej po 6 tytułów w trzech różnych szlemach) i to byłaby 6. porażka Novaka tam, czyli niechlubny rekord.
W dodatku 11 lat przerwy między 2008 a 2019. Kolejny rekordzik. Ale się rozmarzyłem : J

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Dla mnie największym plusem strony Ultimate Tennis Statistics jest szybkie wyszukiwanie wszelkich statystyk. Np. chciałem sobie sprawdzić liczbę finałów w Szlemach na hardzie. Wchodzę. I ten "ordynarny...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Nie widziałem meczu. A Rafa nie był przypadkiem w gorszej formie? Przegrał z Jużnym 1-6 0-6 niewiele wcześniej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Widziałeś ten mecz Tsongi?:D Nikt tak nie zmiażdżył mocnego Rafy w Szlemie. Szkoda, że Jo nie tylko nie wygrał wtedy Szlema, ale nie powtórzył potem nawet finału. Regularność to jednak podstawa we wspłłczesnym...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Widziałeś ten mecz Tsongi?:D Nikt tak nie zmiażdżył mocnego Rafy w Szlemie. Szkoda, że Jo nie tylko nie wygrał wtedy Szlema, ale nie powtórzył potem nawet finału. Regularność to jednak podstawa we wspłłczesnym tenisie, i w sporcie ogólnie. Wracając jeszcze do filmu. Tak ambitny. Ale nie wiem czy polecałbym bo ma specyficzną narrację i może znużyć nawet wytrwałych widzów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

I ten uraz rozumiem szybko wyleczył skoro później 5 turniejów zagrał w ciągu dwóch miesięcy? A Tsonga to go po prostu zdemolował czy co? Jakiś ambitny film widziałeś? :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Dla mnie największym plusem strony Ultimate Tennis Statistics jest szybkie wyszukiwanie wszelkich statystyk. Np. chciałem sobie sprawdzić liczbę finałów w Szlemach na hardzie. Wchodzę. I ten "ordynarny ceglasty przebijacz" Rafa ma ich już 9, a poza Djokovicem i Federerem najwięcej mają Lendl i Sampras - po 11. Więcej jeszcze ma Agassi - 10. Czyli co. Robimy jeszcze 3 finały Australii (żeby nazbierać talerzy dla całej rodziny no i pobić jakże cenny rekord Andy'ego Murraya - 5 przegranych finałów - a więc jeszcze jedna wtopa i będzie wyrównanie :D) i wchodzimy na 3 miejsce w liczbie finałów Szlemowych na hardzie. Jest to możliwe. Oczywiście ułatwieniem jest fakt, że tacy goście jak Laver, Borg, McEnroe, Connors i Lendl nie mieli do dyspozycji 2 Szlemów na hardzie, a jeśli mieli to byli już u schyłku swojej kariery. Ale nawet jeśli to prawie 10 finałów Rafy na hardzie musi robić wrażenie, triumfował w "zaledwie" 4 z nich, ale jeśli weźmiemy pod uwagę z kim przegrywał i w jakich okolicznościach (AO 2012 i AO 2017) i dodatkowo pechowy uraz (A0 2014) to osiągnięcie jest naprawdę niesamowite. Jeszcze dodam. Rekord w przegranych finałach jednego Szlema należy do Billa Johnstona - 6 przegranych. Czyli jak wspomniałem, jeszcze 3 wtopy w finale Australii i Rafa bije ten legendarny rekord ! :D Na ten moment to Novak jest jednak bliżej - przegrał 5 razy w Nowym Jorku i brakuje mu zaledwie jednej finałowej porażki do wyrównania tego rekordu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 29 stycznia 2019 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Plebiscyty sportowe za bardzo mnie nie interesują, złota piłka itd. to mocno medialna sprawa. Złota piłka jest przyznawana głównie za osiągnięcia drużynowe i dlatego Modric ją dostał. A przecież Chorwat grał kiedyś lepszą piłkę bo za młody już nie jest. Nagrody filmowe też traktuję z dystansem. Większość nagród to nagrody lokalne stąd chyba najlepsze wydaje się międzynarodowe Cannes, ale i to nie zawsze. Zdecydowanie bardziej wolę rzetelnie przygotowane listy historyczne filmów oparte na recenzjach krytyków, twórców filmowych i jeszcze innych zestawieniach. Najciekawszą wydaje się strona TSPDT na której jest np. 1000 najlepszych filmów w oparciu o 10 736 list. Oczywiście idealna nie jest (bo nic nie jest), ale chyba najlepsza z tych co znam. Uwzględnia inne kultury i to jest wielki plus.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Być może taki Jordan najmocniej się wyróżniał na tle innych koszykarzy, wprowadził nowe standardy, coś nowego do gry. Takie debaty nie są jednak do końca na poważnie. Niektóre dyscypliny są jednak niszowe...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Naciągnięcie mięśni brzucha nie leczy się za długo. Powtarzałem sobie dawno już widziany Hiszpański film pt. Duch Roju z 1973.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

I ten uraz rozumiem szybko wyleczył skoro później 5 turniejów zagrał w ciągu dwóch miesięcy? A Tsonga to go po prostu zdemolował czy co? Jakiś ambitny film widziałeś? :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Być może taki Jordan najmocniej się wyróżniał na tle innych koszykarzy, wprowadził nowe standardy, coś nowego do gry. Takie debaty nie są jednak do końca na poważnie.
Niektóre dyscypliny są jednak niszowe nie bez powodu.
A co uważasz w takim razie o plebiscytach sportowych na sportowca roku? I czy z filmami to samo? Zwykle najwyżej oceniane są dramaty, a co np. z muzycznymi?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Mnie to śmieszy bo to jest w ogóle niemierzalne. Ciężko w obrębie jednego sportu obstawić tego najlepszego, a łączyć inne sporty w "jedną całość"? To jest obraza dla niszowych dyscyplin. Dlaczego koszykówka,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Mnie to śmieszy bo to jest w ogóle niemierzalne. Ciężko w obrębie jednego sportu obstawić tego najlepszego, a łączyć inne sporty w "jedną całość"? To jest obraza dla niszowych dyscyplin. Dlaczego koszykówka, tenis, boks, piłka nożna, pływanie, bieg na 100 metrów mają być ważniejsze od rzutu oszczepem, biegu na 3000 metrów, gimnastyki, judo i innych mniej medialnych dyscyplin?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Ja tam nie mam z tym problemów, że ludzie debatują o tym w konkretnej dyscyplinie lub sporcie w ogóle. Wielu powie, że takim kimś najlepszy jest Michael Jordan. Nawet jego #23 jest chyba najbardziej ikonicznym...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

I ten uraz rozumiem szybko wyleczył skoro później 5 turniejów zagrał w ciągu dwóch miesięcy? A Tsonga to go po prostu zdemolował czy co?
Jakiś ambitny film widziałeś? :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Uraz brzucha. Serwował średnio 172 km jedynką i 135 dwójką :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

To też a propos Andre Agassiego. Więc jego 8 tytułów wielkoszlemowych wygląda tym bardziej "średnio" przy 11 Borga w czasach, gdy Szwed tyko raz zawitał na trawnikach w Australii, a Wimbledon wygrał 5 razy z rzędu przy mocnej konkurencji. W tym czasie dorzuciłby spokojnie 6xAO.
Też uwielbiam staty, ale same liczby to za mało. Dlatego podobają mi się opoinie graczy, ekspertów, dziennikarzy, historyków czy analityków tenisa. Tennis Channel w 2012 zrobił taką listę 100 najlepszych tenistów i co dziwne, to była łączona lista łącznie 38 kobiet i 62 tenisistów. To raczej bardziej miarodajne aniżeli suche staty.
Ale burza poszła też o to, że rzekomo 15 Novaka > 17 Rafy. Ale dla mnie wielkoszlemowe tytuły to nie jedyny wyznacznik. W tym momencie Djokovic jedzie na najwyższym biegu, a niewiadomo kiedy w ogóle Nadal ruszy.
Po AO jest po prostu znowu zmiana w konwersacji GOAT, bo od lat jest Federer-Nadal albo Federer-Djokovic. Moim zdaniem po prostu Serb minimalnie wyprzedził Hiszpana.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

No, ale to akurat jest wg mnie mała burza. Bo Szlemy to podstawa, oczywiście w tej najnowszej erze obejmującej ostatnie kilkanaście lat. Oceniając Connorsa czy Borga trzeba by spojrzeć zupełnie inaczej,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Uraz brzucha. Serwował średnio 172 km jedynką i 135 dwójką :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Jaki uraz w 2009? Mentalny spowodowany problemami rodzinnymi? Bo widzę, że po US Open zagrał kilka tygodni później w Pekinie, później Szanghaj (finalista), Paryż, Londyn i Puchar Davisa, także raczej...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Jaki uraz w 2009? Mentalny spowodowany problemami rodzinnymi? Bo widzę, że po US Open zagrał kilka tygodni później w Pekinie, później Szanghaj (finalista), Paryż, Londyn i Puchar Davisa, także raczej nie problemy fizyczne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Gorzej to będzie jak Nadal nie będzie w stanie bronić jak za najlepszych lat piłek w meczach z Djokovicem na cegle. Finał graliśmy praktycznie bez żadnej defensywy więc nic dziwnego, że skończyło się...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Ja tam nie mam z tym problemów, że ludzie debatują o tym w konkretnej dyscyplinie lub sporcie w ogóle. Wielu powie, że takim kimś najlepszy jest Michael Jordan. Nawet jego #23 jest chyba najbardziej ikonicznym numerem w sporcie, wystapił przecież w tym "gwiezdnym meczu" i takie tam, zarobił ponad miliard $ i jest niesłychanie rozpoznawalny.
Nie przeszkadza mi, jeśli ktoś tak o nim mówi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Hehe numery telefonów :D Sam lubię statystyki, ale wszelkie debaty o goatach dostarczają mi tylko dużo humoru. Widziałem nawet na forum tennis talk, że Federera umieszczali jako goata...wszystkich sportów...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Gorzej to będzie jak Nadal nie będzie w stanie bronić jak za najlepszych lat piłek w meczach z Djokovicem na cegle. Finał graliśmy praktycznie bez żadnej defensywy więc nic dziwnego, że skończyło się na 8 ugranych gemach. Jeśli dobrze patrzę była t czwarta najwyższa porażka do 3 setów w całej profesjonalnej historii Rafy - po Tsondze z 2008 (7 gemów), Delpo z USO 2009 (6 gemów, ale tu był uraz)no i po porażce z Roddickiem na USO 2004 (7 gemów) gdzie Nadal był jeszcze bardzo młody.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

tak tylko zakładam na wszelki wypadek różne scenariusze, żeby potem nie być w totalnym szoku, że jest gorzej niż myślałam... ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

No, ale to akurat jest wg mnie mała burza. Bo Szlemy to podstawa, oczywiście w tej najnowszej erze obejmującej ostatnie kilkanaście lat. Oceniając Connorsa czy Borga trzeba by spojrzeć zupełnie inaczej, wtedy nikt nie podniecał się aż tak bardzo Szlemami (gdyby np. płacili tyle co dziś..), a niektórzy z czołówki tenisistów aż do lat 90-tych nie grali nawet regularnie w każdym z takich turniejów. Uwielbiam statystyki, ale te miarodajne. Czy można porównać erę w której grał McEnroe czy Borg do obecnej? Tyle zmian nastąpiło w przeciągu tych kilkudziesięciu lat. W skokach wprowadzili w 2010 roku bonifikaty za wiatr. I czy można porównać erę Nykanena do ery Stocha czy Krafta?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

No więc tak jak poniżej napisałem: Dzień 1: napaść Rafanów Dzień 2: kontratak Fedfanów Dzień 3: fani Novaka wchodzą na nowe terytorium? / vel Nowa Nadzieja DjokofanówWywołałem burzę u siebie, bo napisałem,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Paper Monster

tak tylko zakładam na wszelki wypadek różne scenariusze, żeby potem nie być w totalnym szoku, że jest gorzej niż myślałam... ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

Wątpię. Po prostu Novak robi co chce z Nadalem na hardzie,a że tu Rafcio przyjechał bez żadnego ogrania to nic dziwnego taki wynik. Sam Nadal mówił, że nie miał takiej intensywności jaką potrzeba do gry...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Wątpię. Po prostu Novak robi co chce z Nadalem na hardzie,a że tu Rafcio przyjechał bez żadnego ogrania to nic dziwnego taki wynik. Sam Nadal mówił, że nie miał takiej intensywności jaką potrzeba do gry z Djokovicem i to było widać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

dlatego to były gorsze czasy, bo miał blokadę. chyba że teraz też mu coś nie gra w głowie, no to kaplica...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Paper Monster

w moim biednym sercu Andre Agassi jest oczywiście na pierwszym miejscu, bo to był pierwszy tenisista, któremu zaczęłam kibicować. ok, idę spać. dzięki za dyskusję i cierpliwość do mnie ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

No OK, dobra. Tylko ja się tutaj zgadzam z Kamilekim (nie po raz pierwszy) - osiągnięcia na korcie to jedno, medialność to coś innego i to drugie mnie nie interesuje. Prawda jest taka, że Andre poza karierowym...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Hehe numery telefonów :D Sam lubię statystyki, ale wszelkie debaty o goatach dostarczają mi tylko dużo humoru. Widziałem nawet na forum tennis talk, że Federera umieszczali jako goata...wszystkich sportów :D To dopiero maniacy. Zero szacunku do idei sportu. Bohdan Tomaszewski w grobie się przewraca.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [102 komentarze tej dyskusji]

O Matko!!!! Czy przy nazwiskach Big3 podałeś numery telefonów? Bo tylko to cię ratuje! Statystyka Masters kontra 11 garnków z RG! Z Barcelony! Z MC! Kto to przebije!!! Dwa złote medale! (Oj jak Novak...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

No więc tak jak poniżej napisałem:
Dzień 1: napaść Rafanów
Dzień 2: kontratak Fedfanów
Dzień 3: fani Novaka wchodzą na nowe terytorium? / vel Nowa Nadzieja Djokofanów

Wywołałem burzę u siebie, bo napisałem, że w tym momencie Rafa jest P3 w konwersacji GOAT... No i Rafani się wkurzyli troszeczkę i atakują tablicę :D
Liczę na kontratak i wsparcie Fedfanów jutro! Chum jetze!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

A w ogóle co to się stało z tablicą Starignitera? Chciałem na spokojnie mu odpisać, ale myślę sobie "najpierw obejrzę film i za kilka godzin coś skrobnę", wracam, a tu niezła dżungla się zrobiła..:D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.