OFF TOPIC!!! PRYWATA!!! - proszę Was o radę

autor: Vivendi | 2017-07-12, 21:39 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Kochani,
Ten blog to kompletna prywata i moja gorąca prośba o radę. Potrzebuję opinii "zwykłych" ludzi, a nie specjalistów od muzyki współczesnej.....
Niedługo będzie ślub w rodzinie i trzeba dobrać trochę muzyki. Doradźcie proszę, co będzie najlepsze/najfajniejsze dla młodych ludzi (oczywiscie pamiętając, że będą to wykonania na głos z organami, żadnych chórów i orkiestr...).
Trzeba wybrać jedno "Ave Maria", może "Warto dla jednej miłości żyć" i coś eucharystycznego.
Napiszcie proszę, co proponujecie!

Ave Maria
Franciszek Szubert - słowa po polsku, śpiewa Ewelina Nawrocka. Przez lata moje najbardziej ulubione, ale nie wiem, czy nie jest trochę zbyt staroświeckie....

Michał Lorenz (z filmu "Prowokator"), śpiewa Olga Szyrowa. Przepiękne, ale czy nie jest zbyt smutne?

Henri Seroka (z filmu "U Pana Boga za Piecem"), śpiewa Ewa Nyakas.

Władymir Wawiłow (pieśń znana jako "Ave Maria" Giulia Cacciniego), super udana muzyczna mistyfikacja z roku 1970, bardzo ją lubię, tylko słów trochę mało, bo właściwie całość oparta jest tylko na dwóch słowach "Ave Maria". Wykonuje Gosia (?).

Warto dla jednej miłości żyć

Uwielbiam tę piosenkę od czasów dzieciństwa, kiedyś dość często pojawiała się na ślubach, ale nie wiem, jak jest teraz. Autorem słów i muzyki jest Zofia Jasnota (właściwie Zofia Konaszkiewicz). W wykonaniu Katarzyny Wróbel (?).

Eucharystyczne

Panis angelicus (Chleb anielski) do słów Świętego Tomasza z Akwinu i z muzyką francuskiego kompozytora Césara Francka. Tylko, czy nie jest to zbyt poważne i staroświeckie? W wykonaniu Mirusi.

Dwie pieśni - Hymn na część Eucharystii ("Dzięki Ci Panie", oczywiście w wersji skróconej) oraz "Witaj Pokarmie" kompozytora krakowskiego Pawła Bębenka. Śliczne i nowe, z tradycji dominikańskiej, ale czy nie jest zbyt smutne?


Przepraszam, za "prywatę", ale ciężko jest z moim doświadczeniem muzycznym z zupełnie innej "branży" ocenić, co będzie najbardziej atrakcyjne i poruszające dla młodych ludzi przed ołtarzem.

Z góry dziękuję!

Serdecznie pozdrawiam,
Vivendi

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Mind Control

Wiem, wiem ale też chciałem coś wstawić a tylko to mi na myśl przyszło. :)
Co do reszty to nie wspominałem bo dopiero mnie uświadamiasz, już któryś raz z resztą. :)
Słuchając tego Stockhausena od razu skojarzyłem z :


| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Opracowanie muzyczne świetne, tylko skąd wziąć chór dziecięcy i jak dopasować tytuł oraz treść do ceremonii ślubnej..... chyba nierealne. Nie wspominałeś, że CC czerpie inspiracje z tradycyjnej muzyki...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Opracowanie muzyczne świetne, tylko skąd wziąć chór dziecięcy i jak dopasować tytuł oraz treść do ceremonii ślubnej..... chyba nierealne.
Nie wspominałeś, że CC czerpie inspiracje z tradycyjnej muzyki Pigmejów....


i ze Stockhausena....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

A to by się nadało? ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

No i teraz, już drugi dzień chodzę i nucę "Witaj Pokarmie", chyba muszę się w końcu nauczyć jakichś słów, przynajmniej jednej zwrotki....
Przy okazji jeszcze dwie "perełki" skomponowane przez Pawła Bębenka, może Wam się spodobają.... (Pozdrowienia dla Twojej Mamy!)


| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

"Witaj Pokarmie" jest naprawdę piękne, takie delikatne, wzruszające wręcz. Bardzo nam się spodobało :) W zwykłym katolickim kościele nie słyszy się tego, a szkoda. Dla młodych też na pewno się spodoba...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pecholina

"Witaj Pokarmie" jest naprawdę piękne, takie delikatne, wzruszające wręcz. Bardzo nam się spodobało :) W zwykłym katolickim kościele nie słyszy się tego, a szkoda. Dla młodych też na pewno się spodoba :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Super! Pięknie dziękuję za cenną opinię. To Ave Maryja, które śpiewa Olga Szyrowa skomponował znany kompozytor muzyki filmowej - Michał Lorenz. Też bardzo mi się podoba.... "Witaj Pokarmie" śpiewają najczęściej...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Super! Pięknie dziękuję za cenną opinię. To Ave Maryja, które śpiewa Olga Szyrowa skomponował znany kompozytor muzyki filmowej - Michał Lorenz. Też bardzo mi się podoba.... "Witaj Pokarmie" śpiewają najczęściej w Duszpasterstwach Akademickich, szczególnie dominikańskich. Bardzo je lubię.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Vivendi, przesłuchałam wszystkie piosenki które podałaś w blogu. Nie znam się na muzyce współczesnej ;) Dlatego moja opinia będzie opinią zwykłego szaraka: Bardzo spodobała mi się "Warto dla jednej miłości...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pecholina

Vivendi, przesłuchałam wszystkie piosenki które podałaś w blogu. Nie znam się na muzyce współczesnej ;) Dlatego moja opinia będzie opinią zwykłego szaraka: Bardzo spodobała mi się "Warto dla jednej miłości żyć", co do eucharystycznej przepiękna jest "Witaj pokarmie", chyba mało popularna bo moja bardzo kościelna mama dopiero przed chwilą się dowiedziała jak jej puściłam o istnieniu takiego utworu i też jej się bardzo spodobał. :) Co do Ave Maria najbardziej spodobało mi się te autorstwa Olgi Szyrowej, nie uważam, żeby była zbyt smutna. Myślę, że taki repertuar będzie bardzo w porządku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 15 lipca 2017 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

W kościele akademickim KUL oba są dość często grane. W moich propozycjach starałem się wybrać te motywy, które są radosne i optymistyczne zarówno w warstwie tekstowej, jak i melodii, bo takie pasują do ślubu. ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

"Panie Pragnienia..." brzmi nieźle, może jeszcze "O Panie Ty nam dałeś Ciało swe i Chleb"... Tylko ludzie w kościele mogą tego nie zaśpiewać....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota

To może zaskoczę Cię jeszcze czymś innym :))
Byłam w małym kościółku w górach w którym śpiewali górale. Tak pięknych pieśni religijnych i nie tylko dawno nie słyszałam. Oczywiście wspaniałe góralskie głosy :))
Nie będzie to wielki koszt a młodzi zafundują piękną ucztę dla słuchających.
Swoja drogą, jeśli śpiewaczka ma "ciemną barwę głosu" to może coś w stylu gospel ?? Ktoś tutaj już o tym wspomniał :))
A z drugiej strony to pablo ma rację :)) Niech młodzi wybiorą coś od siebie bo to w końcu ich święto i ich miłość :))
Słonecznego :))
PS. U nas wieje i leje :((

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Dziękuję Margotko, Rzeczywiście niesamowity pomysł, ale dla moich krewniaków nierealny. Póki co trzeba wybrać coś liturgicznego do Kościoła, i do dyspozycji tylko organista i amatorski sopran o dość ciemnej...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Najlepiej gdyby sami wybrali... W końcu zaczęło się od tego najlepszego dla nich wyboru... Samych siebie :)
(jakby on miał coś do powiedzenia :D )
Doświadczeni niech pomagają, doradzają... I tak będzie super, bo najważniejsze w tym dniu to ich połączenie duchowe...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Dziękuję Pablo, Improwizacja, to moje trzecie imię.... Ale i tak trzeba coś wybrać i przygotować.... Chodzi też o to, by nie było ani nadmiernej "pompy", ani "komercji".... Może Młodzi na coś się zdecydują,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Dziękuję Margotko,
Rzeczywiście niesamowity pomysł, ale dla moich krewniaków nierealny. Póki co trzeba wybrać coś liturgicznego do Kościoła, i do dyspozycji tylko organista i amatorski sopran o dość ciemnej barwie głosu....
Miłego dnia!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Hejka Vivuś :)) Hejka Goście :)) Pozwolę sobie zabrać głos. Jakieś pół roku temu byłam na ślubie córki mojej koleżanki, która zawsze marzyła by jej ślub kościelny nie był stansardowy. Mile mnie zaskoczyła...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Dziękuję Pablo,
Improwizacja, to moje trzecie imię.... Ale i tak trzeba coś wybrać i przygotować....
Chodzi też o to, by nie było ani nadmiernej "pompy", ani "komercji"....
Może Młodzi na coś się zdecydują, ale coś czuję, że będę musiała podjąć decyzję za nich...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Nie dam rady odsłuchać, gdyż nie widzę nawet linków :/ Cokolwiek byś nie wybrała, będzie dobrze :) Dopinanie wszystkiego na ostatni guzik, dbanie o każdy szczególik nigdy do końca nie wychodzi... Zawsze...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Nie dam rady odsłuchać, gdyż nie widzę nawet linków :/
Cokolwiek byś nie wybrała, będzie dobrze :)
Dopinanie wszystkiego na ostatni guzik, dbanie o każdy szczególik nigdy do końca nie wychodzi... Zawsze się coś posypie, a im bardziej się na coś "spinamy", tym bardziej byle szczegół nas uwiera... Na każdym ślubie/weselu trzeba brać poprawkę na "spontan" ;)
Powodzenia :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 13 lipca 2017 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota

Hejka Vivuś :))
Hejka Goście :))
Pozwolę sobie zabrać głos.
Jakieś pół roku temu byłam na ślubie córki mojej koleżanki, która zawsze marzyła by jej ślub kościelny nie był stansardowy. Mile mnie zaskoczyła niespodzianka jaką przygotowali młodzi. Po udzieleniu wszelkich sakramentów, zakończeniu głównej części wkroczyła orkiestra symfoniczna (około 20 osób) i zaczęła grać melodię Quinn "Jesteśmy wszyscy mistrzami"
Muszę się przyznać, że szczena mi opadła, to było piękne ba .... wręcz nieziemskie odczucie i przeżycie. Niespodziewałam się, że melodia którą wszyscy świetnie znają poruszy wszystkich.
Tę właśnie melodię widziałabym na ślubie lub wykonanie Merkurego w Barcelonie z śpiewaczką operową. Kofam to :))
Niestety nie mogę wkleić filmiku bo nie jestem do tego upoważniona
a szkoda bo dobrze wyszło mi nagranie.
Milusiego :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 13 lipca 2017 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Podczas Komunii Świętej też coś trzeba zaśpiewać - czy lepiej coś standardowego, typu "Jeden chleb co zmienia się...." lub "Bądźże pozdrowiona...."? W dodatku może się okazać, że oprócz mnie i mojej Mamy nikt z gości nie śpiewa i dopiero będzie kłopot....
Zaczynam rozumieć radość Panny Młodej z ostatniego ślubu na którym byłam na początku stycznia, cieszącej się że jest jeszcze okres Bożego Narodzenia i przez całą Mszę można śpiewać tylko kolędy.....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Może Boże Ciało, nie będę się upierał. Na pewno nie pasuje na taką okazję, jak ślub. ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Nalepa rzeczywiście poruszający....
To były moje czasy studenckie, czyli historia muzyki "uber alles".... i głównie filharmonia, Wratislawia Cantans, Warszawska Jesień, Dni Muzyki Szymanowskiego w Zakopanem.... ale kiedyś zaplątałam się na "półkonspiracyjny" koncert Gintrowskiego na żywo w warszawskich akademikach politechniki....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Twórczość Czesława Niemena też nie jest z tego świata. Jeśli nie znasz, to proponuję, żebyś przesłuchała "Bema pamięci żałobny rapsod" - dzieło, w którym - jak wielu podkreśla - spotkał się geniusz poety...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Szkoda, że nie znasz jednego z organistów z mojej dawnej parafii - zawodowy śpiewak operowy i aktor - piękny głos - bas-baryton (świetny miedzy innymi w "Skrzypku na Dachu"). Gra w wielkim kościele gotyckim ze sporym pogłosem i tak szybko, że nawet mi trudno jest czasami nadążyć, a co mówić o tych wszystkich astmatycznych starszych paniach..... Ale z prawdziwymi artystami się nie dyskutuje....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [11 komentarzy tej dyskusji]

Chodzi mi o to, że obecny repertuar jest monotonny i wolny. Trochę jak w tenisie, korty wolne mają swój urok, ale nie powinny zdominować całości. Rozumiem, że każdy śpiewać może, zazwyczaj gorzej, ale...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

To, że dla kogoś jakiś utwór jest właściwy na "listę eucharystyczną", to jeszcze nie oznacza, iż rzeczywiście ma on charakter eucharystyczny, i piosenka Eleni choć jest na takiej playliście, charakteru eucharystycznego zdecydowanie nie ma....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Przeglądam playlistę pieśni eucharystycznych i jest Eleni "Miłość jak wino". ;D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Harry.

Twórczość Czesława Niemena też nie jest z tego świata.
Jeśli nie znasz, to proponuję, żebyś przesłuchała "Bema pamięci żałobny rapsod" - dzieło, w którym - jak wielu podkreśla - spotkał się geniusz poety (C. K. Norwid) z geniuszem kompozytora (Cz. Niemen) czy płytę Niemen Enigmatic, a sama stwierdzisz, że tzw. późniejsza twórczość Cz. Niemena, to jednak nie jest muzyka rozrywkowa.
A co do stwierdzenia "nieliturgiczne", to - moim zdaniem - wszystko co sławi Boga, piękno i miłość, jest czyste i niewinne - jednocześnie staje się liturgiczne.
Albo przynajmniej powinno się stać.
Ale to tylko moje zdanie.
No nic...
...teraz już sobie pójdę, ale przed snem posłucham jeszcze "Modlitwy" Tadeusza Nalepy.
Dobranoc.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Tak się złożyło, że gdzieś pod koniec szkoły podstawowej zupełnie przestałam się interesować muzyką tzw. rozrywkową. Trochę utworów znam, ale głównie takich, które gdzieś tam kiedyś były/są mi potrzebne,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Co bywa zabawne, bo czasami ksiądz mówi w swoim tempie, a pierwsze rzędy swoim i są wers do tyłu, trudno się wtedy skupić. ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [11 komentarzy tej dyskusji]

Co do parafian, to nie ma o czym gadać. Czasem mam wrażenie, że kościelna starszyzna organizuje w pierwszych ławkach jakieś zawody na najdłuższy śpiew(patrz "(...)tyyyyyś jest Bóg praaaaawdziwy w świętej...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pempuś

Co do parafian, to nie ma o czym gadać. Czasem mam wrażenie, że kościelna starszyzna organizuje w pierwszych ławkach jakieś zawody na najdłuższy śpiew(patrz "(...)tyyyyyś jest Bóg praaaaawdziwy w świętej hooooooooooostyyyyyyyyyyyji(...)") :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [11 komentarzy tej dyskusji]

Chodzi mi o to, że obecny repertuar jest monotonny i wolny. Trochę jak w tenisie, korty wolne mają swój urok, ale nie powinny zdominować całości. Rozumiem, że każdy śpiewać może, zazwyczaj gorzej, ale...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Chodzi mi o to, że obecny repertuar jest monotonny i wolny. Trochę jak w tenisie, korty wolne mają swój urok, ale nie powinny zdominować całości. Rozumiem, że każdy śpiewać może, zazwyczaj gorzej, ale też bez przesady, że parafianie nie zdołają zaśpiewać czegoś nieco szybszego i głośniejszego. ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [11 komentarzy tej dyskusji]

Pozwolę się wtrącić Wszystko jest dobre do pewnego momentu. Niekiedy nawet w polskich kościołach przesadza się z "unowocześnianiem repertuaru"

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Tak się złożyło, że gdzieś pod koniec szkoły podstawowej zupełnie przestałam się interesować muzyką tzw. rozrywkową. Trochę utworów znam, ale głównie takich, które gdzieś tam kiedyś były/są mi potrzebne, usłyszałam przypadkowo i zapamiętałam lub pokazali mi je przyjaciele (w tym na SF). Od bardzo wielu lat zajmuję się (i pasjonuję) głównie muzyką współczesną poważną. Moim żywiołem są takie wrocławskie festiwale jak Musica Electronica Nova, Musica Polonica Nova lub festiwal Opery Współczesnej. Wiem, trochę nie z tego świata....
Posłuchałam Niemena - obie są piękne i bardzo mądre słowa, ale chyba raczej też "nieliturgiczne"....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Tak, Schuberta. Co do Niemena, to trochę mnie zaskoczyłaś (że nie znasz). Dla mnie wymienione "Sukces", "Klęcząc przed Tobą" - to nie są piosenki. To dużo, dużo więcej... Śmiało mogę powiedzieć - to hymny...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pempuś

Pozwolę się wtrącić
Wszystko jest dobre do pewnego momentu. Niekiedy nawet w polskich kościołach przesadza się z "unowocześnianiem repertuaru"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [11 komentarzy tej dyskusji]

Zazdroszczę kościołom za Oceanem, że nie boją się sięgać do różnego repertuaru religijnego, jest gospel, coś nowoczesnego.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Może Boże Ciało, nie będę się upierał. Na pewno nie pasuje na taką okazję, jak ślub. ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

To jest hymn przeznaczony na konkretne okazje liturgiczne (np. zakończenie procesji rezurekcyjnej i z okazji Bożego Ciała) lub wielki uroczystości o charakterze dziękczynnym. Osobiście uwielbiam, ale...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

To jest hymn przeznaczony na konkretne okazje liturgiczne (np. zakończenie procesji rezurekcyjnej i z okazji Bożego Ciała) lub wielki uroczystości o charakterze dziękczynnym. Osobiście uwielbiam, ale zupełnie nie pasuje do liturgii ślubnej, no chyba że mielibyśmy ślub panującej pary królewskiej.... ale to nie u mnie w rodzinie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

A "Te Deum laudamus - Ciebie Boga wysławiamy"?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Oj, chyba chodzisz nie do tej parafii co trzeba.... W polskich kościołach możesz znaleźć dosłownie wszystko, od Gospel, pieśni z Taize, przez chorał gregoriański, również ten w wydaniu archaizującym, do muzyki ludowej, bardzo popularnej i naprawdę współczesnej (to niestety zbyt rzadko). Często muzyka jest taka, jak parafianie. Piękne są współczesne tradycje dominikańskie eksplorujące tradycję od średniowiecza po współczesne "słodzizny", typu Paweł Bębenek.
A na dowód, chyba przypadek ekstremalny - panna młoda śpiewająca na własnym ślubie.....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [11 komentarzy tej dyskusji]

Zazdroszczę kościołom za Oceanem, że nie boją się sięgać do różnego repertuaru religijnego, jest gospel, coś nowoczesnego.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Polecić mogę jeszcze hymn Światowych Dni Młodzieży, tyle że ta piosenka bez tłumu i odpowiedniego nagłośnienia nie ma takiej siły przebicia. Spore wrażenie zrobił na mnie koncert:

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Na pewno nie kojarzę tego z Wielkim Czwartkiem z tej przyczyny, że od lat chodzę wtedy tylko na czuwanie. Miałem moment zawahania z Wielkim Piątkiem, ale ten motyw kojarzy mi się z pieśnią na wejście i refleksją, dodatkowo większym świętem, więc co innego?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Akuratnie raczej zdecydowanie Wielko-Czwartkowe, pod warunkiem, że wykonywane bez akompaniamentu, w Wielki Piątek, często nawet w czasie Komunii Świętej śpiewa się pieśnie Wielkanocne, a nie Eucharystyczne....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Harry.

Tak, Schuberta.
Co do Niemena, to trochę mnie zaskoczyłaś (że nie znasz).
Dla mnie wymienione "Sukces", "Klęcząc przed Tobą" - to nie są piosenki.
To dużo, dużo więcej...
Śmiało mogę powiedzieć - to hymny miłości :-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Friar Alessandro jest niesamowity, śpiewa przepięknie, bardzo lubię jego wykonania, nie tylko "Panis". Niestety, nie mamy możliwości zaproszenia go na ślub, wykonawcy to organista i sopranistka amatorka...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mind Control

Na moim ślubie śpiewane było "Alleluja ksiądz się buja" i nie robili problemów. :P
A tak no poważnie, wiesz Viv, że dla Ciebie wszystko ale tutaj nic po mnie, więc nie zaśmiecam. Oby udało się wybrać pasującą młodym którym życzę szczęścia. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Akuratnie raczej zdecydowanie Wielko-Czwartkowe, pod warunkiem, że wykonywane bez akompaniamentu, w Wielki Piątek, często nawet w czasie Komunii Świętej śpiewa się pieśnie Wielkanocne, a nie Eucharystyczne. Ale potwierdzasz, moje wrażenie, że mogą być odebrane jako trochę smutne. "Panis Angelicus" liturgicznie jest przeznaczony na obchody Uroczystości Bożego Ciała, ale śpiewa się go przez cały rok, zwykle podczas ważnych uroczystości.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Co do eucharystycznych "André Rieu - Panis Angelicus". "Witaj pokarmie" jest trochę wielkopiątkowe, co nie jest oczywiście wadą, ale chyba nie pasuję na tę okazję.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Friar Alessandro jest niesamowity, śpiewa przepięknie, bardzo lubię jego wykonania, nie tylko "Panis". Niestety, nie mamy możliwości zaproszenia go na ślub, wykonawcy to organista i sopranistka amatorka o raczej ciemnej barwie głosu....
Kłopot z tym, że trzeba wybrać jedno Ave Maria, może będzie Szuberta - czy właśnie je miałeś na myśli?
Tych piosenek Niemena nie znam, muszę posłuchać, nie wiem, czy są "liturgiczne".....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Viv, ...gdyby to ode mnie zależało, wybrałbym: - Panis angelicus - wyk. Friar Alessandro, - Ave Maria - ponieważ NIGDY nie jest, nie było i będzie staroświeckie (najpiękniejsze wykonanie, jakie kiedykolwiek...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kasyx

Coś słyszałem, że któryś biskup protestował przeciwko wykonaniu Hallelujah.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [11 komentarzy tej dyskusji]

Może z sentymentu do filmu, ale po przesłuchaniu wybrałbym Ave Maria z "U Pana Boga za piecem". Jeśli to ludzie młodzi, może w ich guście byłoby po prostu "Hallelujah"? ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.