Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • agi12 napisał/a komentarz do Petra Kvitova nie będzie bronić tytułu w Birmingham. Karolina Pliskova i Venus Williams z dziką kartą

    Szkoda, że nie będzie Petry, ale jej decyzja nie jest zaskoczeniem. Mam nadzieję, że jak najszybciej będzie mogła wznowić treningi i zobaczymy ją w tym roku na Wimbledonie. Jeden szlem już w tym roku straciła, byłoby przykre, gdyby kontuzja wykluczyła ją także z całego sezonu na kortach trawiastych.

  • agi12 lubi Komentarz

    Chociaż od kilku lat i tak wydłużył się on o tydzień, to jakoś nie bardzo jest to odczuwalne. A poza tym te turnieje poprzedzające główną imprezę, na mączce są większe i to ciągle wpływa na to, że tylko z westchnieniem możemy powiedzieć cóż więcej, jak tylko szkoda. A sezon na ziemi nie tylko, że pod koniec robi się bardzo męczący (mimo tego, że Donnie fajnie szło, to czuję się mega znużony), to u mężczyzn kończy się z reguły niezwykle przewidywalnie, a i u kobiet niestety nie zawsze ciekawie. Tym razem choć bardzo fajna mistrzyni, to ostatnie mecze nie zrekompensowały słabości całego turnieju, że nawet jakbyśmy nie skupiali się w ogóle na poziomie, a wzięli pod uwagę tylko emocje (czy mecze były zacięte, ciekawe, jakieś dramaturgie), to i wtedy ciężko o pozytywne podsumowanie.
    Podzielam Twoje odczucia i też widziałbym ten tydzień przerwy. Oczywiście nikt nie zmusza i można sobie odpuścić Nottingham ;) Szczerze, to poza zobaczeniem Donny, wątpię, że się zmuszę na coś więcej. Pewnie finał, jeśli będzie się zapowiadał interesująco. A jak chodzi o wycofania, to ich może nie być dużo, bo jednak dla wielu zawodniczek RG się skończył już w poprzednim tygodniu, czy z początkiem tego, więc wiele z nich już się przeniosło w miejsce grania i ma za sobą kilka treningów na trawie. A taka Ash i Marketa pewnie najbardziej nie narzekają, że jeszcze do wczoraj otrzepywały się z mączki ;) Miłego tygodnia, Agi.

  • agi12 lubi Komentarz

    No Donna, trawa... po naprawdę udanym sezonie na ziemi.

  • agi12 napisał/a komentarz do WTA Nottingham: Caroline Garcia i Donna Vekić na starcie. Magdalena Fręch w eliminacjach

    Ledwo się Roland Garros skończył, a tu już przenosimy się na trawę. Ja akurat nie miałabym nic przeciwko, żeby zrobić chociaż tydzień przerwy po Paryżu, na pewno byłoby mniej wycofań. No ale z drugiej strony fajnie, że już skończyliśmy z mączką i teraz będzie można podziwiać pojedynki na trawie. Szkoda tylko, że sezon na kortach trawiastych zawsze taki krótki.

  • agi12 lubi Komentarz

    Vamos Rafa! :) Szkoda Dominica.

  • agi12 lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • agi12 lubi Komentarz

    mysle ze wpadnie niejeden ;p

  • agi12 lubi Komentarz

    Zverev zawodzi ale Cicipasek będzie gromił, gra bardzo dobrze i finały będą ciekawe ale jak mam do wyboru odpał kariery szlemowej Cicipaska czy oglądanie Federera to wolę jeszcze z 5 lat oglądać Feda :P Fed mądrze planuje karierę i występy także to mu służy, nawet w nielubianym Garossie zaszedł wysoko a wygrane dwie Australie z rzędu mowią wiele ;p

  • agi12 napisał/a komentarz do Roland Garros: Ashleigh Barty nową królową paryskich kortów! Marketa Vondrousova pokonana

    Też życzę Federerowi wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że jeszcze jakiś szlem wpadnie na jego konto ;)

  • agi12 napisał/a komentarz do Roland Garros: Ashleigh Barty nową królową paryskich kortów! Marketa Vondrousova pokonana

    Tylko ja tych wielkich różnic pomiędzy dramaturgią finałów kobiet, a mężczyzn w ostatnich latach raczej nie widzę. Wzięłam po uwagę dwa ostatnie sezony (nie uwzględniając obecnie trwającego) i finały u panów wyglądały tak:
    Australian Open 3-2, 3-0
    Roland Garros 3-0, 3-0
    Wimbledon 3-0, 3-0
    US Open 3-0, 3-0
    Ogólny bilans 24-2
    W tym samy czasie u kobiet:
    Australian Open 2-0, 2-1
    Roland Garros 2-1, 2-1
    Wimbledon 2-0, 2-0
    US Open 2-0, 2-0
    Ogólny bilans 16-3
    Ostatni finał u mężczyzn, w którym naprawdę był świetny poziom i duże emocje miał miejsce w Australii ponad 2 lata temu, kiedy Roger pokonał Rafę. Od tego czasu finały były raczej jednostronne. U kobiet też to nie wygląda rewelacyjnie, chciałabym, żeby więcej finałów wyglądało tak jak ten w Melbourne z tego roku, ale problem nie dotyczy tylko dziewczyn. Czasy, w których wielka czwórka toczyła wielkie bitwy w finałach szlemów według mnie już nie wrócą. Federer młodszy już nie będzie, nie wiadomo na ile zdrowie pozwoli Nadalowi rywalizować na innych nawierzchnia niż mączka, więc tak naprawdę zostaje tylko Djoković. Średnio widać kandydatów do zastąpienia tych wielkich mistrzów. Jest Tsitsipas, Zverviev i jeszcze paru innych młodych i zdolnych zawodników, ale ja na razie nie widzę żadnych podstaw ku temu, żeby nie sądzić, że już niedługo w tenisie męskim możemy mieć taką samą sytuację jak w tenisie kobiecym - w każdym szlemie inny mistrz. Występy Thiema w czterech ostatnich szlemach - finał, 1 runda, ćwierćfinał, 2 runda. Tak wygląda regularność czwartego tenisisty świata i według mnie tak może wyglądać cały męski tenis za kilka lat, chociaż mam nadzieję, że się mylę i młodzi już niedługo będą w stanie wznieść się na wyższy poziom.

  • agi12 napisał/a komentarz do Roland Garros: Ashleigh Barty nową królową paryskich kortów! Marketa Vondrousova pokonana

    Tak tylko przypomnę, że w tegorocznym Australian Open finał kobiet był dużo bardziej wyrównany, emocjonujący i dłuższy niż pojedynek Novaka z Rafą. Dzisiaj można powiedzieć, że tylko Ash grała na wysokim poziomie i ja sama przyznaję, że ten turniej u pań nie wyglądał świetnie. Ale też nie udawajmy, że panowie w ostatnim czasie stworzyli jakieś porywające widowiska w finałach, ostatnie cztery kończyły się wynikami 3-0, a nikt chyba nie będzie jakoś bardzo zdziwiony jak jutro też żadnych emocji nie będzie.

  • agi12 lubi Komentarz

    Na razie ten wystarczy, nie pompujmy małego balonika! Na Wimbledonie tłum pretendentek do tytułu, młodych dobrych sporo a stare mistrzynie spinają się też.
    Barty - skromna i sympatyczna. Sukces na nawierzchni do tej pory niezbyt lubianej to rzeczywiście niespodzianka, ale kilku już widziało ją przed RG jako czarnego konia.

  • agi12 lubi Komentarz

    Bawoooo, wielki i niekwestionowany sukces Ash. Mała przeszła do historii, w dobrym stylu, cieszącym oko i dającym nadzieję na to, że tenisa WTA nie opanują potężne przebijaczki.
    Bardzo się cieszę, co za sukces!

  • agi12 lubi Komentarz

    Wiesz, w trakcie meczu dokładnie pomyślałem o tym, że to chyba za wcześnie dla Markety już tak tego szlema mieć w dorobku. Bo Ash już od pewnego czasu mocno zgłosiła swoje aspiracje do sięgania po wielkie tytuły, choćby wygrywając Miami. Dziś natomiast ostatecznie potwierdziła swoją klasę i to, jak bardzo rozwinęła swoją grę, by móc sięgnąć także i po tytuł wielkoszlemowy, a kto wie, czy za chwilę nie zostanie numerem 1 :)

  • agi12 napisał/a komentarz do Roland Garros: Ashleigh Barty nową królową paryskich kortów! Marketa Vondrousova pokonana

    Według mnie Osaka nie ma wielkich szans żeby obronić się przed Ash, szczególnie jeżeli nadal będzie grała tak, jak w ostatnich miesiącach.
    Dla Markety może to nawet lepiej, że dzisiaj nie wygrała (chociaż ona pewnie się z tym nie zgodzi), bo ciężko przewidzieć jak tak duży sukces wpłynie na tak młodą osobą. Przypomina się tutaj Ostapenko, która sensacyjnie wygrała Roland Garros dwa lata temu w bardzo młodym wieku i chyba ją to wszystko przerosło, co niestety widać po jej ostatnich rezultatach.
    Finał trochę taki jak cały turniej, mało emocji, bardzo jednostronne spotkanie. Nie był to najlepszy szlem w historii, ale przynajmniej miał świetną zwyciężczynie.

  • agi12 lubi Komentarz

    Brawo Bartusiu, gratulacje Marketa, Amanda oraz Igi za turniej! Młodość górą. :)

  • agi12 lubi Komentarz

    Brawo Ashleigh! Jej historia jest tak niebywała i ciekawa jak cały tegoroczny turniej. Brawa też dla Markety. Przed nimi na pewno dalsza kariera z sukcesami. Gratulujemy i zazdrościmy.

  • agi12 lubi Komentarz

    Pięknie Ash! Wielkie gratulacje dla niej za to zwycięstwo, a patrząc teraz na nią szczęśliwą udzielającą wywiad, ciężko powstrzymać łzy wzruszenia :)
    Żal mi Markety oczywiście, ale wyraźnie słabo dzisiaj się prezentowała i niestety bez żadnego większego planu. A z kolei Ash bardzo dobrze realizowała swój. Gdzie trzeba było, tam ulubione slajsy, a gdy dobra okazja, to przejmowała inicjatywę i dużo więcej kończyła. Absolutnie zasłużenie wygrała :)

  • agi12 napisał/a komentarz do Roland Garros: Ashleigh Barty nową królową paryskich kortów! Marketa Vondrousova pokonana

    Brawo Ash! W pełni zasłużone zwycięstwo. Bardzo duże postępy zrobiła ta sympatyczna dziewczyna w ostatnim czasie i myślę, że raczej to nie będzie jedyny tytuł wielkoszlemowy w jej karierze, szczególnie, że mączka to akurat jej najsłabsza nawierzchnia. Dla Markety na wygrywanie tych wielkich turniejów jest chyba jeszcze za wcześnie, dzisiaj było widać, że na razie ma zbyt duże braki w grze ofensywnej, żeby przeciwstawić się Australijce. No ale młoda jest, wszystko jeszcze przed nią.

  • agi12 lubi Komentarz

    Bardzo mnie ucieszyły wyniki półfinałów. A w finale kibicuję i jednej i drugiej. Która wygra? Nie wiadomo, bo Paryż ma chyba najwięcej niespodziewanych triumfatorek i triumfatorów. Oczywiście lepsza w tym dniu :)

  • agi12 lubi Komentarz

    Jako że pewnie oglądałaś cały ten mecz, a ja tylko fragmenty, więc zdaję się na Twoją ocenę, jako dużo bardziej miarodajną. Bo po tych fragmentach miałem wrażenie, że Simona grała w sumie normalnie (oczywiście słabiej, ale nie aż tak), Amanda niczym szczególnym nie zachwycała, a mimo to spokojnie wygrywała kolejny punkty dość prostymi zagraniami, a Halepka jakby w innym wymiarze, w którym czas płynął szybciej a zagrania Anisimovej zyskiwały jakąś dodatkową siłę i trudność w odpowiadaniu na nie.
    Ale jak by mnie to nie dziwiło, to odpowiedź jest zapewne dość prosta, że tak, jak mówisz, Simona w rzeczywistości niewiele robiła, a gra Amandy, może z pozoru wyglądająca spokojnie, tak naprawdę była bardzo dobra jakościowo. A to świadczy o jej dużym potencjale i lekkości z jaką posyła wiele zagrań.

  • agi12 lubi Komentarz

    Nie tylko dla Ciebie, ale spróbujmy popatrzeć z jej perspektywy i poczuć się nią, na ile to oczywiście możliwe.
    Simona długo starała się o wygranie szlema i zanim jej się to udało, to musiała przełknąć 3 porażki w finale, z czego dwie na pewno bardzo bolesne, które odchorowywała. Ale w końcu dopięła swego i także numerem 1 została i to na w miarę długi czas (no nie tak krótko jak Muguruza i Pliskova, o których można zapomnieć, że kiedyś były liderkami). I po wygraniu Rolanda, z niej ogromnie zeszło całe napięcie, które przez tyle lat było obecne i przede wszystkim widoczne w jej grze, szczególnie gdy dochodziło do arcyważnych spotkań. I gdy teraz słyszymy ją mówiąca to, co tutaj, to w pierwszym odruchu myślisz sobie, że gdzie tak mówić, że jestem zadowolona z wyniku, tylko jakieś lekkie rozczarowanie i czuję się dobrze. Dziwne, prawda? Ale jak wczujesz się w nią, to po pierwsze czuję, że jest w tym w miarę szczera i może w rzeczywistości tylko nieco bardziej zawiedziona, niż mówi i jedynie próbuje tego jakoś tak nie okazywać. A po drugie, ona tak po prostu wygląda na spełnioną. Ten 1 szlem, jakby to może było mało patrząc z perspektywy zawodniczek, które mają po kilka i więcej i może też brzmi to mało ambitnie, ale naprawdę czuć, jak wiele znaczyło i do dziś znaczy tamto ubiegłoroczne zwycięstwo, którego teraz nawet najsłabsze wyniki jej nie odbiorą i przede wszystkim tego spełnienia, które ma w sobie.
    Nie wiem Agi, może się mylę, może jest inaczej, ale tak to mniej więcej odczuwam.

  • agi12 napisał/a komentarz do Simona Halep nie obroniła tytułu na kortach Rolanda Garrosa. "Nic mnie już nie zaskoczy"

    Może masz rację, ciężko zgadnąć co tam w głowie Simony siedzi. Możliwe, że ona jest też po prostu świadoma, że z jej stylem gry bardzo ciężko jej będzie o kolejne tytuły wielkoszlemowe, szczególnie, że jest coraz więcej dziewczyn, które grają od niej dużo mocniej i szybciej. Może coś być w tym co mówisz, że Halep jest po prostu spełniona, pamiętam, że po Australian Open ona też nie wyglądała na jakąś rozczarowaną. Mam też wrażenie, że najbardziej bolesne w tym sezonie dla niej były nie porażki w szlemach, czy innych turniejach wta, a przegrana w półfinale Pucharu Federacji, bo sama wspominała, że to był jej cel na ten sezon.
    Chociaż z jej słowami, że z Anisimovą nie mogła zagrać lepiej to się nie zgodzę, bo o ile Amanda zagrała świetnie, to według mnie Simona nie zrobiła nic, żeby w jakiś sposób utrudnić Amerykance życie na korcie.

  • agi12 lubi Komentarz

    Kri,
    No to mnie zastanawiało podglądając wynik, czy to możliwe, że Ash ogarnął "strach przed wygraną"? Bo masz rację, że tutaj Marketa chyba lepiej sobie radzi, a przynajmniej nie widać po niej jakiegoś większego stresu. A nawet ba i niech to potwierdzi najbliższy mecz i kolejne, że jest bardzo odporna mentalnie.

  • agi12 lubi Komentarz

    Agi12, Kri100, Iw...
    Będę się cieszył z Wami, jak wygra Ash. Ale póki wynik jest otwarty, sercem za Marketą :)

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Tom.

Gdybyś chciała się zabawić z nami w typerka, to nie zapomnij oddać typków. O 11 pierwszy mecz 1R w Madrycie :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.