agi12 - lubi

  • agi12 lubi Komentarz

    Obejrzałem skrót Fernandez-Stephens. Młoda dość szczupła a bije mocno, natomiast Sloana ewidentnie przytyła i jest mniej dynamiczna.

  • agi12 lubi Komentarz

    Szkoda, walczyła, ale na nic.

  • agi12 lubi Komentarz

    Kawa po latach gry na poziomie ITF-ów dopiero w ub. roku zaistniała w WTA Tour (w Jurmali) i w Top 200, pokonanie Van Uytvanck byłoby dużą niespodzianką. Jutro mam nadzieję na potwierdzenie przez Fręch zwyżki formy i wygraną z Tomową, może w 2 r. w spotkaniu z Belgijką Madzi pójdzie lepiej niż Kasi.

  • agi12 lubi Komentarz

    Dalej, Magda!

  • agi12 lubi Komentarz

    Jakie szczęście, jakie szczęście Tom?
    Dostałaby Iga ten białoruski młot pneumatyczny w pierwszej rundzie, to by się wcześniej do matury zaczęła przygotowywać.

  • agi12 lubi Komentarz

    Jakie szczęście, że Iga jej nie dostała w 1R...

  • agi12 lubi Komentarz

    O i taką Arynę, to ja lubię. Naprawdę fajnie móc ją znowu oglądać w dobrej formie, bo w ubiegłym roku to tak sobie wyglądała (bardzo dobrze głównie w deblu), po z kolei udanym wcześniejszym sezonie, w którym wbiła do dziesiątki. Sympatycznej Petry, no jak to Petry, zawsze trochę szkoda. Ale jeśli Svieta robiła w tym turnieju niesamowitą furorę, ograła Bencić, jak Bencić, to pal licho, ale samą Igę! (tak, dobrze słyszycie, zwracając się do tych, którym umkłęta ta największa sensacja tygodnia), a Aryna ją zmogła, to sorki, ale białoruska gladiatorka po prostu już musiała wygrać :) aczkolwiek będąc w zgodzie z prawdą, Kvitova po pokonaniu liderki, nie mniej zasługiwała. No ale co do wprowadzenia remisów w tenisie, jeszcze nie zapadły ostateczne decyzje ;)

  • agi12 lubi Komentarz

    Lubie bardzo Ash i kibicowałem jej od czasu powrotu z krykieta do nr 1 WTA, ale fajnie byłoby, gdyby choć na chwile tym nr 1 została Petra. To dobra tenisistka i fajna babka. Myślę, że nie tylko w Czechach, ale i w Polsce jest bardzo lubiana.

  • agi12 lubi Komentarz

    @agi12: Petra na koniec zawsze jest niezawodna. Dziwię się, że tak wiele pań nie okazuje sobie nawet szacunku, sucha rąsia i cześć. Panowie o dziwo bywają bardziej wylewni i serdeczni.

  • agi12 lubi Komentarz

    Było meczycho i będzie meczycho. Epicki turniej! Brawa dla pań!

  • agi12 lubi Komentarz

    Przegrana Igi pokazuje się w coraz to ciekawszym świetle ;) Btw. Kuźnia znów była bardziej wypoczęta od przeciwniczki, czyżby to jednak grało jakąś rolę? ;) Tak jak u Barty? ;) Zmienię zdanie jak któraś po walkowerze przegra ;)

  • agi12 lubi Komentarz

    Pewnie zaczęła myśleć w czasie meczu o maturze, zaczęła w pamięci układać jakieś matematyczne wzory dla zachowania się wiatru na korcie i stąd ta wtopa ;)))

  • agi12 lubi Komentarz

    Ons Jabeur pokonała Pliszkę, coraz lepiej jej idzie w WTA. Nono1

  • agi12 lubi Komentarz

    No i są wygrywające faworytki i są niespodzianki. Ciekawe, jak Mugu pójdzie?

  • agi12 lubi Komentarz

    Jeśli przeszkodą nie są względy zdrowotne, to niezrozumiała jest gra Igi Świątek z częstotliwością 1 turniej miesięcznie. Niedoceniana Magda Linette po niepowodzeniu w AO wygrała Hua Hin, po porażce w 1 r. Doha nie czeka na IW a zagra przedtem w Monterrey (szansa na kolejne 280 pkt) i tym sposobem może spokojnie kolejny sezon zakończyć jako nr 1 w Polsce, prawdopodobnie w top 30 WTA. Kroczek po kroczku, "po wielkiemu cichu" ;)

  • agi12 lubi Komentarz

    Nie wiem, nigdy mnie nie przekonała, ani swoim tenisem, ani swoją - wyniosłą w stosunku do innych - osobowością.

  • agi12 lubi Komentarz

    Szkoda, ale to było do przewidzenia. Kogoś takiego jak Szarapowa nie satysfakcjonuje odpadanie w pierwszych rundach. Koniec pewnej epoki, z Touru za czasów Agnieszki zostaje coraz mniej...

  • agi12 lubi Komentarz

    Dzisiaj o niej pomyślałem w kontekście przegranej V. Williams w Acapulco: a co tam u Szarej słychać?
    A tu proszę :(

  • agi12 lubi Komentarz

    Jak by ją lubić lub nie lubić, potępiać w czambuł, czy stawać za nią murem, to na pewno była zawodniczką wyróźniającą się i z całych zastępów Rosjanek, jej nazwiska na pewno się nie zapomni. I chociaż nie żywię do niej sympatii, a po wyjściu na jaw sprawy z meldonium, łatwo można było się przyłączyć do chóru osób krytykujących ją bez reszty, to niestety nigdy się nie dowiemy, jak przebiegałaby jej kariera bez wspomnianego środka. Wyczucie mówi, że tak dużo na pewno by nie osiągnęła, aczkolwiek coś z tego bogatego dorobku pewnie tak. A czy na pewno wygrałaby choć 1 turniej wielkoszlemowy? I czy zostałaby numerem 1? Myślę, że tego żadni nawet noblowscy naukowcy żadnymi eksperymentami podnad wszelką wątpliwość nie dowiodą. Pozostaje jej tylko życzyć powodzenia na dalszym - pozastoportowym etapie życia i na koniec zwrócić się do niej takim oto zdaniem: "szkoda, że zażywałaś to meldonium, a tym samym poddałaś pod poważną wątpliwość swoje osiągnięcia".

  • agi12 lubi Komentarz

    Jasne, tylko wskazalem to jako jakis third-order-factor