Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Ad1K napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Poczekajmy, sezon jest długi bywają kontuzje. W niezmienionym składzie Unia faktycznie wydaje się nie do ugryzienia. Ale to jest sport i wszystko jest możliwe. Jakby mieli dawać medale za składy to często mistrzem zostawalby ktoś inny niż to się dzieje na końcu sezonu.

  • Ad1K napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Leszno w tym sezonie w obecnej sytuacji nie ma przeciwnika. Falubazowi brakuje chociaż dobrych juniorów żeby nawiązać walkę. Niektóre kluby nie mają jednego dobrego polskiego seniora jakich trzech ma Leszno...

  • Ad1K napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Wlokniarzowi brakuje dobrego polskiego seniora. Chociaż tego jednego na 9-10punktow. Seniorów mają wybitnych. Zarówno Madsen jak i Lindgren bardzo często wygrywaja w 15biegu. Zagar na drugą linię nie jest zły. Niekiedy potrafi i jechać również dwucyfrowki. Trzeba zatrzymać Miskowiaka bo myślę że będzie on bardzo dobrym juniorem, Gruchalski już odchodzi z juniorki. Pewnie pójdzie max do 1ligi. Idealnie byłoby -Przedpelski +Drabik, ale tak się przynajmniej szybko nie stanie. W tym sezonie trzeba walczyć o TOP4.

  • Ad1K lubi Komentarz

    musimy zapomnieć o tej porażce i jak najszybciej dojść do siebie - stwierdza Lindgren. Jeden taki mecz kibice mogą wybaczyć więcej już nie , chyba że chcecie jeżdzić przy pustych trybunach. Można przegrać po walce a nie w takim stylu

  • Ad1K lubi Komentarz

    - Bez miłych słowek i kurtuazji panie Baron... - Dla Was gratulacje... a my mamy teraz o czym myśleć... - Taka jest prawda!... - W klubie i wszystkim otworzą się teraz oczy , jaki to nasz Wlokniarz "mocny"... - Męczarnie z Gorzowem , przegrana w Grudziadzu bez Laguty i teraz taki wpierd@l od Leszna na oczach tysięcy wiernych kibiców... - Czym się tu cieszyc? wygraną z beznadziejnym get wellem ? - To się tam teraz prezes Swiacik cieszy , ze ma trzech muszkieterów w GP... - Az strach pomyśleć o ewentualnych kontuzjach , wtedy bedziemy w czarnej doopie...

  • Ad1K napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    To jest żużel. Ja bym się nie zdziwił jeżeli Wlokniarz w piątek wygra przekonująco ze Spartą albo gdyby nawet miał wygrać przynajmniej u siebie z Lesznem w PO. To byl splot nieszczęśliwych wypadków.

  • Ad1K napisał/a komentarz do Łukasz Kuczera: Kac po Grand Prix. Włókniarz ma problem (komentarz)

    Ja się zastanawiam po co pisać takie informacje? Leszno też miało trzech zawodników wczoraj w Warszawie. Leszno było po prostu lepsze i jeżeli nic złego się nie stanie to zdobędą mistrzostwo. Lindgren czy Zagar już nie raz jeździli po GP i wcale źle im to nie wychodziło. Madsen natomiast dziś nie zanotował jakiego fatalnego występu, no może mógł zdobyć z 2-3oczka więcej, ale występ jego był całkiem dobry. Zawiedli: Przedpełski, Miedziński (w sumie Przedpełski też był na GP w Warszawie tylko w roli kibica :)) oraz głównie Lindgren.

  • Ad1K lubi Komentarz

    Nienormalne byłby wtedy gdyby zawodnikom i mechanikom Częstochowian zabrano narzędzia i zabronili robić korekty w sprzęcie. Fakt, że komisarze psują handicap gospodarzom, niemniej jednak tor był dla wszystkich taki sam a od takich zawodników jakich ma Częstochowa wymaga się większego profesjonalizmu i szybszego reagowania na to co dzieje się z torem.

  • Ad1K lubi Komentarz

    No cóz – po dotychczasowym przebiegu sezonu wliczałem porażkę z Lesznem u siebie w plany jako pewnik. Problem w tym, że nie w taki sposób i nie w takim stylu. Było o torze – no owszem, nie był „po naszemu” bo z perskektywy trybun takiego kurzu na SGP nie widziałem dawno. Ale tego torem się usprawiedliwić już nie da. Wszyscy jak dzieci we mgle na starcie, nawet jeśli moment startowy był lepszy (te dwa-trzy razy) to na dojeździe, a szczególnie po wyjściu z pierwszego łuku – blamaż. Może by tak Panie Marku zwołać jakiś trening czy dwa i tłuc starty aż się sprzęgla spalą? Na trasie zresztą to samo, czy naprawdę tor był aż tak zrobiony, że nikt nie potrafił się na to przełożyć? Geometria zostaje ta sama... Jedynie chciałbym podkreślić – brako Miśkowiak. Kuba pojechał swoję, dwójka w juniorskim, w którym nie wyglądal na wolnego i prawie trójka – gdyby nie to ze trafił na wschodnią torpedę.


    Totalny wstyd co do Fredki, facet jechał totalnie bez zęba jak dla mnie i chyba nie bardzo mu się chciało. Chciałbym powiedzieć, że to kwestia GP, ale Leon – mimo że tez trochę kulawo miejscami – wyglądał troche lepiej. Mam nadzieje, że nasze zagraniczne trio nauczy się łączyć ze soba te obowiązki. Albo że będziemy jechać mecze przed GP. O naszej drugiej linii w postaci Adriana i Pawła się nie wypowiem, bo takiej to nie było. Za drugą linie robili nasi liderzy... Swoją drogą – skoro już były zmiany i przegrany mecz, czemu nie puścić Damiana za Przedpełskiego? Miałby okazję się sprawdzić, zobaczyć czy może nie mógłby w przyszłości wskakiwać za kogoś. Z perspektywy kibica Włókniarza no to było mi naprawdę wstyd i nie ukrywam, że ten mecz totalnie mnie sponiewierał psychicznie, ale też nie mam zamiaru chować głowy w piasek.


    Gratulację dla Leszna, duże uznanie dla nich – absolutny Dream Team na ten moment można powiedzieć. Byki miały dzisiaj dzień konia i strzeliły nam z kopyta, aż zęby powypadały...


    Swoją drogą – nie udzielam się tutaj wprawdzie za często, ale zagosćiłem dzisiaj na trochę w komentarzach do relacji na nasz mecz (pomiędzy biegami wolałem wpatrywać się w telefon, niż spoglądać na ludzi podobnie zdewastowanych co mnie) i kurcze, skąd tutaj tyle agresji? Rozumiem, że „w imieniu” naszego klubu wypowiada się tutaj parę osób, które nie odnosza się do różnych spraw z odpowiednim szacunkiem. Wiem, bo mimo że rzadko się udzielam to często czytam różne dyskusję, ale to nie znaczy, że wszyscy fani CKMu są tacy sami. Takie niechlubnę jednostki zdarzają się w każdej grupie. Nie trzeba od razu obrażać całego miasta, bo kilka kiepskich jednostek kogoś uraziło.


    Wstrzymałbym się tez z zrzucaniem nas do niższej ligii od razu. Przegraliśmy z najmocniejszą drużyną ligii, która równie dobrze może wygrać w zasadniczej wszystko jak leci, jeśli nie spotka ich nieszczęście w postaci kontuzji. Zdaję sobie sprawę, że zrobiliśmy to w najgorszym możliwym stylu, ale cóż – liczę że to był taki przeklęty dzień dla nas, jeden fatalny mecz, na który zbiła się masa czynników. W piątek będe ponownie na stadionie, na meczu z Wrocławiem i liczę że wtedy Włókniarz będzie już ponownie wygladał jak drużyna godna. A każdemu, kto oznajmiał uroczyście, że już się na meczu Częstochowy nie pojawi, polecam się zastanowić. Ludzie chodzili na stadion, nawet kiedy walka była o utrzymanie, a nie Play Offy. To zaledwie jedna porażka...


    No cóż, ten blamaż zostaję już tylko w księgach historii i trzeba skupić się na nadchodzących wyzwaniach.
    Przepraszam za taką dlużyzne - musiałem się wygadać. : )

  • Ad1K napisał/a komentarz do PGE Ekstraliga. forBET Włókniarz - Fogo Unia: Na gospodarzy żal było patrzeć. Sajfutdinow w beczce śmierci (relacja)

    Jestem kibicem Włókniarza, ale to był blamaż. Brawa jednak należą się dla kibiców, którzy docenili rywala i bili im brawo, wcale też nie było takich gwizdów jak to Ostaf umieścił w tytule, jedynie wcześniejsze wychodzenie... no w sumie świętować nie było czego. Chapeau bas Emil.

  • Ad1K napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Mieszkam 25km od Częstochowy na zachód i w zasadzie 90% teraz to już chmury, w tym również ciemne

  • Ad1K napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Właśnie pogoda niestety zaczyna psuć się od strony zachodniej, nie pada, ale chmury coraz ciemniejsze :(

  • Ad1K napisał/a komentarz do Ostafiński z Galewskim biorą się za łby: Kraksy odblokowały Dudka. Włókniarz z respektem do Emiratów

    "Co do prędkości, to chyba jednak szybszy był PUK", nie no Ostaf, weź odstaw to, albo się PUKnij

  • Ad1K lubi Komentarz

    Patryk, najpiękniejszy był bieg z Piszczalka... esencja żużla, było widać kto myśli a kto poluje bez głowy, fantazja, coś pięknego, biuty ful.
    A swoją drogą co Piszczalka jechał z Madsenem,? jak go zamykał przy bandzie, polowal na niego a i tak kupa, i cisza, wszystko cacy, a jak Fredka powióz Predatora to zaraz Jabol się dar że wykluczenie i żółta kartka. Jaki ten naród jest krotkowzroczny to masakra!!

  • Ad1K lubi Komentarz

    W ogóle mnie nie zdziwiło to zwycięstwo - raczej to, że Madsen tak słabo ciułał punkty na początku. Myślałem że będzie robił rozpiernicz od początku. Już rok temu powinien być w SGP.

  • Ad1K lubi Komentarz

    Leon jesteśmy z Tobą mistrzu. LEON MADSEN LEON!!!

  • Ad1K lubi Komentarz

    Nasi niby dobrze ale półfinały i finał frajersko pod względem taktycznym zarówno Zmarzlik jak i Dudek. Już w piątej serii startów widać było że zewnętrzna już nie niesie tak jak wcześniej i trzeba trzymać krawężnik to Zmarzlik tak się napracował żeby przejść Madsena, rzucał motorem po całym torze a jak już mu się to udało i jechał drugi po wielki finał to nagle pojechał do lasu w pizdu i finał poszedł się jeb.ć....a Dudek w finale miał do wyboru 3 i 4 pole i niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego wybrał 4 ? 3 pole wraz z 2 było najlepszymi polami przez całe zawody a ten bierze 4.... Madsen jak to zobaczył to odetchnął z ulgą i poklepał Dudka na odchodne dziękując mu że zostawił mu 3 pole...i prawda jest taka że jakby Dudek wziął 3 pole to by wygrał bo albo od razu by ich wszystkich założył po starcie albo jechał by drugi i to on skorzystałby z prezentu od Lindgrena....

  • Ad1K lubi Komentarz

    Zgadzam się. A tak wogole Lindgrena tam pociągnąło i nie chciał wjechać w Lindbacka

  • Ad1K lubi Komentarz

    A teraz napiszcie kolejny artykuł bezpardonowy atak a właściwie ataki 2 na Madsena, niezła chamówa w wykonaniu Zmarzlika....

  • Ad1K napisał/a komentarz do Grand Prix Polski: Madsen wygrywa po kapitalnym widowisku na PGE Narodowym. Dudek na trzecim miejscu (relacja)

    Niesamowite GP. Na razie ciężko powiedzieć dalej kto będzie się liczył w walce o IMŚ, jednak Fredrik Lindgren wyglądał dzisiaj na gościa, którego celem w tym roku jest jedno - IMŚ.
    IN PLUS:
    Patryk Dudek - kto by się spodziewał, że Duzers tak dobrze poradzi sobie w GP Polski i obejmie prowadzenie w cyklu, ciekawe czy to wynik tego toru czy Patryk znalazł ten "złoty silnik" na GP
    Madsen - rozkręcał się z wyścigu na wyścig, żeby w finale wykorzystać błąd teamowego kolegi - Fredrika Lindgrena, który jest piekielnie szybki, co pokazują ostatnie tygodnie - a przecież już zrobiło się ciepło (przypominam poprzedni sezon)
    Iversen - zdobył bardzo dużo punktów, jednak wątpliwe, by liczył się w generalce, maxymalnie w TOP8, w finale bez szans
    Lambert, Smektała, Lindbaeck - niewielu z nas spodziewałoby się ich w TOP8

    IN MINUS:
    Tai Woffinden - wczoraj tak lamentowano, jaki to świetny numer dostał Tajski, tymczasem błądził jak dziecko we mgle
    Artiom Łaguta - nieobecny, w mojej opinii typowałem go co najmniej do finału, tymczasem po tej kontuzji Artiom jeździ dobrze, ale nie wybitnie, natomiast w GP Warszawy pojechał bardzo słabo
    Doyle - uważam, że 1/2 to był plan minimum, podobnie nieobecny co Łaguta
    Sajfutdinow i Vaculik - o ile pierwszy z nich był ewidentnie wolny, to drugi powinien spokojnie być w 1/2, w GP jednak nie ma miejsca na dwa 0 z rzędu.

  • Ad1K lubi Komentarz

    FREDKA I MADSEN GRATKI :)

  • Ad1K lubi Komentarz

    Wlokniarz wygral !!!

  • Ad1K lubi Komentarz

    Sorry, ale brawo Madsen. Po tym jak Bartek go potraktował to ... mu się to należało.

  • Ad1K napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Zmarzlik 2x jak bandyta.

  • Ad1K napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Zmarzlik jak bandyta, dobrze, że Madsen się uratował

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.