Młoda Piłka - nowa fala obrońców nadchodzi

autor: Hannover Forever | 2017-02-02, 19:05 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Jak wiadomo, obecnie we francuskiej kadrze jest wielu piłkarzy pochodzenia niefrancuskiego. Nawet nie trzeba tu wymieniać przykładów, ponieważ są to przypadki dość oczywiste. Jednak ja nie o tym, a o piłkarzu, który również zalicza się do tego grona. Oto najmłodszy z do tej pory opisywanych przeze mnie piłkarzy – Malang Sarr.

 

Malang Sarr przyszedł na świat 23 stycznia 1999 roku w Nicei i jest synem imigrantów z Senegalu. Od dziecka mieszkał w tym nadmorskim mieście i to oczywiście tam rozpoczął swoją karierę, w wieku sześciu lat zostając zapisanym do jednego z najbardziej znanych francuskich klubów – OGC Nice. Nigdy zresztą nie grał w żadnym innym klubie, więc można powiedzieć, że jest wychowankiem pełną gębą.

Co prawda Sarr dopiero niedawno obchodził swoje osiemnaste urodziny, ale już ma na koncie 21 meczów we francuskiej Ligue 1 i jest podstawowym zawodnikiem swojej drużyny.

Ale zachowajmy chronologię: szybko odkryto jego potencjał obronny i niemalże od początku swojego pobytu w klubie grał właśnie w defensywie. I radził sobie znakomicie, pomimo niezbyt imponujących warunków fizycznych – Francuz mierzy „zaledwie” 182 cm. Obrócił to jednak w atut, kształtując technikę i zwrotność.

Właściwie do obecnego roku nie mogę znaleźć wielu informacji na temat obrońcy. Wiem jedynie, że regularnie był powoływany do młodzieżowych kader Francji, co sugeruje, że zawsze był uznawany za spory talent. Ale od bycia talentem do bycia chociażby ligowcem jeszcze daleka droga. Mimo tego Sarr pokonał ją niemal bezboleśnie.

Zanim jednak nastąpił przełomowy sezon 2016/17, Sarr pojechał na Euro U-17 do Azerbejdżanu. Wystąpił tam we wszystkich meczach swojej reprezentacji, która ostatecznie nie wyszła z grupy. Co ciekawe, grał tam wyłącznie na lewym boku obrony. Takie ustawienie nie sprawia mu jednak problemów, co pokazuje również w Nicei.

A potem nadeszła inauguracja obecnego sezonu. 17-latek dość zaskakująco wyszedł w pierwszym składzie na mecz ze Stade Rennais. Co prawda podstawowy obrońca – Maxime Le Marchand był kontuzjowany, a inny z defensorów – Dante – jeszcze nie został przetransferowany z Wolfsburga, ale trener Lucien Favre mógł przecież przesunąć na środek np. Arnauda Souqueta. A mimo tego zdecydował się postawić na kompletnie niedoświadczonego młokosa. Okazało się jednak, że nie pożałował.

Nie pożałował, ponieważ Sarr odwdzięczył się w najlepszy możliwy sposób – strzelił zwycięskiego gola po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w wykonaniu Jeana Michaëla Seriego. Do bramki dołożył też pewną grę w obronie, przez co kibice z Nicei wybrali go na gracza meczu.

Co ciekawe, podczas swojego debiutu Francuz nie miał nawet swojego nazwiska na koszulce. To też pokazuje, jakim zaskoczeniem była jego obecność w składzie.

Drugą ciekawostką jest fakt, że Sarr został drugim najmłodszym strzelcem bramki w historii Ligue 1. Wyprzedza go jedynie Bartholomew Ogbeche, który w 2001 roku w barwach PSG trafił do siatki FC Nantes w wieku siedemnastu lat i dwóch miesięcy. Bohater artykułu był siedem miesięcy starszy.

Po takim występie Favre był niejako zmuszony do dalszego wystawiania młodzieżowca, a on dalej zachwycał. Nie strzelił już żadnej bramki, ale zaliczył asystę przy bramce Paula Baysse’a w meczu z Olympique Lyon. No i przede wszystkim grał niemal bezbłędnie w obronie.

Nawet przyjście wspomnianego Dantego nie zmieniło sytuacji Sarra, ponieważ trener zdecydował się na zmianę ustawienia na system z trójką obrońców. I to był strzał w dziesiątkę, ponieważ to przy tym systemie piłkarze z Nicei zaczęli odnosić sukcesy i przez kilkanaście kolejek nawet liderowali w tabeli Ligue 1. Ostatnio jednak wyraźnie spuścili oni z tonu i dali się wyprzedzić AS Monaco, z którym przegrywają jedynie różnicą bramek. Mimo słabszej formy zespołu Sarr nie stracił rezonu i cały czas ma miejsce w podstawowej jedenastce, mimo że trener Favre powrócił do ustawienia z czwórką z tyłu.

Nie można też zapominać o tym, że nicejczycy brali udział w rozgrywkach Ligi Europy. Jednak im tam zupełnie nie poszło, ponieważ wygrali zaledwie dwa mecze, w tym jeden o tzw. „pietruszkę”. Zespół zajął ostatnie miejsce w swojej grupie, przegrywając z Schalke 04, FK Krasnodar i Red Bullem Salzburg. Sarr za to zagrał w czterech pierwszych meczach po 90 minut, a następnie, gdy nie było już szans na awans, był oszczędzany na ważniejsze spotkania ligowe.

Malang Sarr wpisuje się w archetyp współczesnego obrońcy – nie jest wysoki jak przystało na „klasycznego” defensora, ale nadrabia to siłą, techniką, szybkością i umiejętnością wysokiego wyskoku. Przez to jest niebezpieczny przy stałych fragmentach gry, pomimo owego niskiego wzrostu. Bardzo dobrze gra również wślizgiem, podobnie jak opisywany miesiąc temu Davinson Sanchez. Do Kolumbijczyka upodabnia go również to, że potrafi posłać dokładne długie podanie oraz że ma dobrą kontrolę piłki pomocną przy wyprowadzaniu ataku. To zresztą pozwala mu grać również na lewym boku obrony, nie na standardowym środku.

Francuski piłkarz jest na pewno wielką nadzieją tamtejszej piłki. Wiedzą to też działacze z Nicei, którzy niedawno podpisali z nim profesjonalny kontrakt obowiązujący aż do 2021 roku. To nie dziwi, zwłaszcza jeśli mówimy o piłkarzu, który przed osiągnięciem pełnoletniości zagrał aż w dwudziestu pięciu meczach w dorosłej drużynie.

#32 Malang Sarr (Francja, OGC Nice)
Data urodzenia: 23.01.1999
Pozycja na boisku: środkowy obrońca
Wzrost: 182 cm
Waga: 73 kg
Lepsza noga: lewa
Debiut w lidze: 14.08.2016 (przeciwko Stade Rennais)
Debiut w reprezentacji seniorskiej: -
Pierwsza bramka w lidze: 14.08.2016 (przeciwko Stade Rennais)
Reprezentacje (mecze/bramki):
U-16: 9/1
U-17: 11/0
U-18: 2/0

Za tydzień pozostajemy na południu, by odwiedzić piłkarza, który już od kilku lat mocno pracuje na miano dużego talentu…

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: