jerseyus - lubi

  • jerseyus lubi Komentarz

    Remis chyba sprawiedliwy. Mecz zarąbisty. Trzeba to otwarcie przyznać, że mecz klasa. Świetnie rozegrana ostania akcja. Alex klasa.
    Kielczaki, wiadomo, że Wam nie kibicuję, ale dzisiaj szczerze gratuluję fajnego meczu i walki do końca. Ten punkt Wam się należał:)

  • jerseyus lubi Komentarz

    Komentarzy się już nie da edytować? Widze, że jest postęp. Oczywiście miał być Guillo nie Guillio.

  • jerseyus lubi Komentarz

    Na profilu użytkownika jerseyus będzie odbywać się 'menatyper' fajny konkurs sprawdzający umiejętności menadżersko typerskie. Jako, że SF utrudnia i usuwa wszystkie linki to by wejść na jego profil do linka sportowych faktów trzeba dokleić kibice/60044.

    A Igropulo zdrowia życzę!

  • jerseyus lubi Komentarz

    Fenomen rodzima liga przebiła mistrzostwa Europy siatkarek, i to mecz naszych dziewczyn.Analitycy TVP to potrafią czynić cuda.

  • jerseyus lubi Komentarz

    "51 goli w 90 meczach"? Od października 2018 to nieźle tempo, chyba grał 3 razy w tygodniu.
    No i napisanie że w Niemczech nie powachal parkietu to zalatuje ignorancja. Może nie był szczególnie waznym członkiem zespołu, ale coś jednak grał...

  • jerseyus lubi Komentarz

    Jak zwykle Kempski bzdury piszesz. Jak czytasz wiadomości na stronie EHF, to wypada doczytać do końca.
    Ostatni akapit z informacji na oficjalnej stronie EHF brzmi: "Further six places (positions 11-16) will be awarded via the Criteria Catalogue to clubs that submit a request to participate in the Champions League. One request per federation can be submitted for the champion of a federation without a confirmed place (federations ranked 10 to 30); one request per federation can also be submitted for a second team of a federation that already has one confirmed place (federations ranked 1 to 9)."
    Kolejne sześć miejsc (pozycje 11-16) zostaną przyznane w oparciu o "Katalog Kryteriów" klubom, które złożą wniosek o udział w Lidze Mistrzów. Jedna prośba na federację może zostać złożona dla mistrza federacji bez potwierdzonego miejsca (federacje w rankingu od 10 do 30); jedna prośba na federację może być również złożona dla drugiej drużyny federacji, która ma już jedno potwierdzone miejsce (federacje zajmujące miejsca od 1 do 9).
    Biorąc po uwagę konkurencje o te 6 miejsc to szanse są minimalne, ale żaden zapis w tym momencie nie wyklucza możliwości wystąpienia w LM 2020/2021 Mistrzowi Polski

  • jerseyus lubi Komentarz

    Na zawsze to pozostanie komentarz Włodarczyka Polsatu, który komentował moim zdaniem najbardziej epicki mecz w historii polskiego handballu tj. Polska-Dania czyli półfinał z dwiema dogrywkami MŚ 2007. Tyle, że wtedy było jeszcze dużo mniejsze zainteresowanie handballem niż w roku 2015.

  • jerseyus lubi Komentarz

    Panie Iwański, zamiast chwalić się takimi "wyróżnieniami" może warto podszkolić się z wiedzy o piłce ręcznej i zamiast gadać trzy po trzy o wszystkim to dalibyście jakąś merytoryczną wstawkę wydarzeń na boisku? Po stokroć nie rozumieliście sygnalizacji arbitrów, nie znaliście nazewnictwa - słynny latawiec, zamiast wrzutki, przepycha się zamiast robi zasłonę, czy podsłonę, pole karne, zamiast bramkowe, czy strzela zamiast rzuca. Emocjonalnie gadanie bez wiedzy merytorycznej prowadzi do groteski dla każdego kto choć trochę orientuje się w temacie. Z szacunku dla swojej pracy powinniście poznać przepisy, poczytaj kilka publikacji śp. Nowińskiego o nazewnictwie w tej dyscyplinie, przyswoili to, a później brali się za komentowanie. Populizm i samozachwyt na najwyższym poziomie, a samokrytki i zdobywania wiedzy o piłce ręcznej jak nie było tak nie ma.

  • jerseyus lubi Komentarz

    Nie zrozumiałeś jego założenia. On podzielił to na koszyki, w których drużyny z tego samego kraju są razem w koszyku, by uniknąć takich sytuacji jak ta, że jeszcze przed losowaniem wiemy, że zagramy z Kiel, Flensburg z Celje, Montpellier z Vardarem, PSG z Zagrzebiem, Veszprem z Motorem, a Barca z Szegedem. Jakie znaczenie ma to, że PSG byłoby w trzecim, czwartym, czy czterdziestym koszyku skoro mogą ominąć tylko jednego rywala? Nawet to, czy ominą Vardar lub Montpellier nie miałoby wielkiego znaczenia. Podział zaproponowany przez niego byłby dużo ciekawszy. Osobiście zamieniłbym Brześć z Motorem i zostawiłbym taki podział. Numer koszyka w tej formule nie ma kompletnie żadnego znaczenia.

  • jerseyus lubi Komentarz

    Czy Ty masz człowieku jakąś alergię na wszystko co związane z Wisłą? Jeden z najbardziej utalentowanych to może być top 5, top 10 czy top 20. Pehlivan też jest oceniany przez władze klubu jako jeden z najbardziej utalentowanych, a nikt na świecie nie powie że to zawodnik chociaż najlepszej dziesiątki. Odkąd jesteś na forum to czepiasz się o każdy szczegół, już to się robi irytujące.

  • jerseyus lubi Komentarz

    Podział stworzony generalnie według klucza co zresztą popieram bo po co leśne dziadki mają mącić a tutaj wielka ekscytacja i "Kontrowersja".

    Od jakiegoś czasu chętni mogli zobaczyć taką tabelkę na stronie mistrzostw:

    Koszyk 1: Hiszpania (mistrz), Szwecja (gospodarz), cztery drużyny awansujące z pierwszych miejsc w eliminacjach.

    Koszyk 2: Norwegia, cztery pozostałe drużyny awansujące z pierwszych miejsc w eliminacjach. jedna drużyna awansująca z drugiego miejsca w eliminacjach

    Koszyk 3: Austria, pięć drużyn awansujących z drugich miejsc w eliminacjach.

    Koszyk 4: dwie drużyny awansujące z drugich miejsc w eliminacjach, cztery najwyżej sklasyfikowane drużyny z trzecich miejsc w eliminacjach


    Hiszpania jako aktualny mistrz europy koszyk pierwszy.

    Szwecja Norwegia i Austria jako gospodarze zostali rozstawieni a że zwyczajowo nie umieszcza się gospodarzy w tych samych koszykach to chyba wiemy, Szwecja na ME 2018 była druga stąd koszyk pierwszy, Norwegia była siódma - koszyk drugi, Austria zajęła 15 miejsce koszyk trzeci.

    Koszyk pierwszy uzupełniły: Francja (trzecia na ME2018), Dania (czwarta na ME2018), Chorwacja (piąta na ME2018) oraz Czechy (szóste na ME2018). Wszyscy zajęli pierwsze miejsca w swoich grupach kwalifikacyjnych.

    Koszyk drugi uzupełnili pozostali zwycięscy swoich grup eliminacyjnych: Słowenia (ósma na ME2018), Niemcy (dziewiąte na ME2018), Macedonia (jedenasta na ME2018) Węgry (czternaste na ME2018), oraz z drugiego miejsca Białoruś (dziesiąta na ME2019)

    Koszyk trzeci uzupełniły zespoły z drugich miejsc: Islandia (trzynasta na ME2018), Czarnogóra (szesnasta na ME2018), Portugalia (brak na ME2018), Szwajcaria (brak na ME2018), Łotwa (brak na ME2018). Szwajcaria i Łotwa awansowały z grup eliminacyjny które mają po trzech reprezentantów na ME a więc teoretycznie silniejszych. z Polski Rosji i Portugalii postawiono na Portugalię i mnie ten wybór nie dziwi.

    Koszyk czwarty obsadziły dwie pozostałe drużyny które ukończyły rywalizację w eliminacjach na drugich pozycjach: Polska (brak na ME2018) oraz Rosja (brak na ME2018) oraz najlepsze drużyny z miejsc trzecich: Serbia (dwunasta na ME2018), Ukraina (brak na ME2018), Bośnia i Hercegowina (brak na ME2018), Holandia (brak na ME2018)

    Niejasności przyznam nie widzę.

    I od razu uprzedzam że Chorwacja Niemcy i Dania są rozstawione żeby nie było zdziwienia przed losowaniem:

    Grupa A (Graz): Chorwacja XXX XXX XXX
    Grupa B (Wiedeń): XXX XXX Austria XXX
    Grupa C (Trondheim): XXX Niemcy XXX XXX
    Grupa D (Trondheim): XXX Norwegia XXX XXX
    Grupa E (Malmo): Dania XXX XXX XXX
    Grupa F (Goteborg): Szwecja XXX XXX XXX

    Ja osobiście trzymam kciuki że Polska wpadnie do grupy D z Norwegią (albo ewentualnie C z Niemcami) w Trondheim, wówczas na 100% się wybiorę.

  • jerseyus lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • jerseyus lubi Komentarz

    Poczytałem trochę tych komentarzy. Na tyle na ile był w stanie przetłumaczyć mi je tłumacz wujka google. Wynika z nich że dwa lata temu był on uznawany za jednego z dwóch najlepszych obrońców ligi francuskiej. Po przyjściu do Nants rzeczywiście był czwartym wyborem. Uważają jednak że ma o wiele większy potencjał i że Talant może go odblokować. Pożyjemy zobaczymy

  • jerseyus lubi Komentarz

    Jeden z kibiców podsumowując dzisiejszy mecz napisał i ja się pod tym podpisuje obiema rękami :
    Szybkie wnioski po meczu z Kosowem - pół serio, pół żartem, chociaż nie ma się z czego śmiać.

    1. Po meczu z Izraelem myślałem, że gorzej być nie może - teraz już boję się tak myśleć, bo jeszcze kiedyś przyjdzie nam grać z Grenlandią, Watykanem czy inną „potęgą”.

    2. W zasadzie można to było przewidzieć - Kosowo wygrało z Izraelem, a my z Izraelem przegraliśmy. Jest w tym logika.

    3. Może powinnismy budować kadrę na najlepszych, a nie najzdolniejszych? Jak widać - zdolnych nie mamy, a Peret czy Krzysztofik daliby kadrze więcej niż Dawydzik.

    4. Kto w ogóle wpadł na pomysł budowania kadry na zawodnikach, których zespół ledwo się utrzymał (Zagłębie)?

    5. Jesteśmy świadkami nowej historii polskiego szczypiorniaka, prawie jak za Wenty - wszyscy będziemy to długo pamiętać.

    6. Tej kadrze brakuje lidera.

    7. W pierwszej połowie nie wyprowadziliśmy ani jednego (!) kontrataku. To obrazuje naszą grę w defensywie.

    8. Obserwując grę Przybylskiego kibice z Puław muszą być przerażeni.

    9. Syprzak momentami wyglądał jak Guliwer w krainie Liliputów.

    10. Totalnie nie wykorzystaliśmy przewagi wzrostu.

    11. Muszę do tego wrócić - Dawydzik i Piechowski są lepsi niż Peret?

    12. Nieprzygotowane rzuty z drugiej linii, to niestety najlepszy pomysł na rozegranie przewagi.

    13. W Kosowie grało tylko dwóch zawodowych szczypiornistów... dwóch.

    14. Mało straconych bramek nie świadczy o naszej dobrej grze w obronie - to Kosowo jest tak słabe.

    15. Nie zasłużyliśmy na remis.

    16. Wypuszczenie Orłów Wenty w ich obecnej formie dałoby nam zwycięstwo.

    17. Charakter i waleczność są równie ważne, jak umiejętności.

    18. Dobrze, że przynajmniej Potoczny wykorzystywał karne - bez tego byłby dramat. W sumie i tak był.

    19. Oby Superliga nie była pokazywana w TVP - komentarz był równie słaby jak gra Polaków.

    20. „Jak nie teraz, to kiedy? Jak nie tutaj, to gdzie?” Można skompromitować się bardziej...

    21. Gdzie te czasy, kiedy walczyliśmy jak równy z równym z Portugalią?

    handbALL FOR ME...

  • jerseyus lubi Komentarz

    Ktoś tam niżej narzeka na brak "nazwiska". Chciałbym przypomnieć jak w tym sezonie wypadły zespoły, które miały zbyt wiele tzw. "nazwisk" a więc PSG, Barca czy nawet Veszprem, który też nie osiągnął tego co sobie założył przed Final 4. Trzeba mieć przede wszystkim zgrany zespół. Nazwiska są konieczne, ale nie na każdej pozycji i nie w ilościach hurtowych. Najważniejsze to mieć charakterny, zgrany i waleczny zespół. Wtedy można walczyć o każde trofeum.

  • jerseyus lubi Komentarz

    Kielecka GW nie napisała, że miał być wypożyczony, a sam Bertus zaprzeczył, bo Klimków byłby do gry od tego sezonu. W obliczu odejścia środkowych obrońców miałby na pewno dużo szans gry w obronie, a i w ataku też w meczach polskiej ligi mógłby pograć. Gdyby miał zostać wypożyczony to jaki byłby sens kupowania go teraz za kasę i dawania do innego klubu skoro ma dostawać jeszcze więcej szans gry w tym sezonie w Opolu?

  • jerseyus lubi Komentarz

    Nie da się ukryć, że Veszprem było drużyną lepszą w przeciągu sezonu, także play-off. Może Flensburg nijak ma się do PSG, ale jednak Veszprem zmasakrowało na wyjeździe zespół, który w trwającym sezonie musi tylko dopełnić formalności, by zostać mistrzem Niemiec. Vive wygrało z PSG w dwumeczu minimalnie - jedną bramką, co już było ogromnym sukcesem.
    Tej różnicy wcale się nie czuło w samym meczu. W I połowie wspaniale pracowała kielecka defensywa, tylko niesamowity początek Sterbika w bramce dal w ostatecznym rozrachunku remis po 30-tu minutach.
    Fajne sędziowanie, dużo akcji było puszczanych, a jeszcze sędziowie zaszaleli i pomogli Vive wyrzucając Blagotinseka po ataku na twarz Kulesza(to nie jest faul, który jest z urzędu karany dyskwalifikacją, przeważnie jest zwykłe wykluczenie na 2 minuty).
    Tym razem Petar Nenadić zupełnie zdominował mecz po stronie Veszprem. Innym razem mógł to być Lekai, jeszcze innym tragiczny dzisiaj Mahe, a jeszcze innym weterani Ilić i Nagy, czy robiący mnóstwo zamętu Norweg Toennesen. Roland Mikler nie popisał się w II części, a we Flensburgu zupełnie zamurował bramkę. Po prostu mistrzowie Węgier mają w kadrze więcej zawodników na poziomie Ligi Mistrzów, niż miejsc w składzie meczowym. Niespotykana nigdzie indziej sytuacja, ale tym razem była to ich siła. Dla porównania w Vive gra dwóch supergwiazdorów, którzy są w stanie przechylić szalę na korzyść swojego zespołu.
    Mam nadzieję, że Veszprem uda się w końcu zwyciężyć, za całokształt tych lat klub na to zasługuje. Kiedyś powrót najsłynniejszego węgierskiego piłkarza Laszlo Nagy'a do kraju był czymś co najmniej takim, jak te wszystkie powroty do Kielc Tkaczyka, Szmala, Bieleckiego, czy Lijewskiego, parę lat później, okazało się w trakcie, że ostatnim dla Nagy'a sezonie, może udać się
    I tylko żal, że jeśli wzniosą wreszcie to trofeum, to wzniesie je kończący karierę Nagy, odchodzący z klubu inny weteran Roland Mikler i wzniesie wcale też niemłody już, lider zespołu z tragicznego ubiegłego sezonu Mate Lekai. Ponadto sami zagraniczni gwiazdorzy. Nawet w najlepszym kobiecym klubie trwającej dekady z Gyoer, który co roku wystawia coś w rodzaju All-Star teamu do rozgrywek i przeważnie wygrywa, udział rodzimych piłkarek jest większy, a Veszprem za rok nie będzie mieć żadnego ważnego węgierskiego gracza, no chyba, żeby rywalizację na bramce wygrał Marton Szekely, który przychodzi z Tatabanyi. Pozostali młodzi wracający z wypożyczeń raczej nie załapią się do kadry meczowej w Lidze Mistrzów, może czekają ich kolejne wypożyczenia.
    W Picku Szeged wraz z sukcesem, bo za taki niewątpliwie trzeba uznać 3 awanse do 1/4 finału Ligi Mistrzów na przestrzeni 5 kolejnych sezonów, również tragicznie ubywa Węgrów. Podobnie, jak w Polsce, sukces dwóch dominujących klubów, nie pomógł reprezentacji. Pomógł przynajmniej lidze o tyle, że szczególnie Veszprem "opiekuje się" m.in. drużynami grającymi w Pucharze EHF i regularnie wypożycza tam naprawdę niezłych zawodników.

  • jerseyus lubi Komentarz

    Czytam tutaj jak i na różnych forach wpisy o tym zabieraniu szalików. Kibice dwóch klubów nie muszą się lubić, ale gdzieś są granice, których nie powinno się przekraczać. Czy to zabranie szalika dziecku, czy to prezesowi klubu, świadczy tylko o zwykłym chamstwie. Jeżeli ktoś taką zdobycz traktuje jako trofeum to ma wielki deficyt intelektu. Jak czytam też inwektywy "locha stracił szalik" to kurczę, ludzie puknijcie się czasami w głowę, zanim napiszecie takie komentarze.

  • jerseyus lubi Komentarz

    To czym wy karmicie te dzieci w Płocku, skoro wyrastają do 1,85m;)

  • jerseyus lubi Komentarz

    Fabregas i Petrus to dla mnie 30-35% wartości Barcelony, do tego Perez de Vargas i masz receptę na najlepszą obronę w LM. Nigdy nie przekonywał mnie Schuh, uważałem, że jest to zawodnik, którego łatwo można wykluczyć na 2 minuty, szczególnie jak bronił na 2. Petrus to bardziej typ szybkiego, sprawnego obrońcy, który potrafi szybko obejść obrotowego. Schuh miał zawsze duże problem z niskimi, szybkimi rozgrywającymi, dobrze grającymi na zwodzie. Z takimi rozgrywającymi nasza obrona ma największe problemy, Lekai lub Mahe potrafili ją dość łatwo objeżdżać. W Ciudad Real Talant miał Didier Dinarta, któy budową nie przypomina Schuha, a w obronie 5-1 czy 6-0 sprawdzał się znakomicie. Można zobaczyć na filmikach na youtube'ie jak dynamicznie potrafił bronić.