Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Zdzislaw Rylski został fanem Bartłomiej Macieja

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Ranking FIFA: Polska pobiła kolejny rekord! Jesteśmy na 14. miejscu

    Nie ma co się podniecać awansem Polski w rankingu FIFA. Chorwaci w styczniu rozegrali dwa mecze towarzyskie z Chile i Chinami. Oba zremisowali. Mecze towarzyskie są punktowane najniżej i zaniżają średnią. Przez sparing z Grecją w czerwcu 2015 roku. Polska straciła drugi koszyk podczas losowania eliminacji do mistrzostw świata w 2018 roku. Nie pomogłoby jej nawet zwycięstwo dwucyfrowe.
    Nikt o zdrowych zmysłach nie zdecydowałby się wziąć udział w grze, w której może tylko stracić i nie ma żadnych szans na wygraną. Wszystko dla nas się bardzo szczęśliwie skończyło, ale przy trochę mniejszym szczęściu mogliśmy trafić do grupy z Hiszpanią i Włochami.
    Opracowałem ranking, oparty na bardziej zdrowych zasadach, który znacznie lepiej odzwierciedla układ sił drużyn i poza tym o wiele prostszy od oficjalnego. Rywalizacja jest w nim przejrzysta i bardzo ciekawa, podobna do tej w lidze piłkarskiej.
    O tym można się bezzwłocznie przekonać na stronie internetowej WWW.rankingrylskiego.pl

  • Zdzislaw Rylski lubi Komentarz

    Po eliminacjach owszem jest to jak najbardziej mozliwe tylko muszą wygrywać.

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Marek Wawrzynowski: Gianni Infantino utopi mundial w morzu pieniędzy? (felieton)

    Pomysł na finały MŚ 2026

    Przy 48 startujących drużynach dzielenie turnieju na dwie fazy grupową i pucharową nie jest dobrym pomysłem. O wiele lepiej byłoby rozegrać tylko jedną fazę przy zastosowaniu systemu szwajcarskiego. Od systemu „każdy z każdym” różni się on głównie tym, że liczba rund przewidzianych do rozegrania jest kilka razy mniejsza. Rozgrywane są w tym systemie tylko mecze najważniejsze dla układu tabeli, pomiędzy drużynami o takiej samej lub zbliżonej liczbie punktów. Drużyny, które zachowują szanse na zwycięstwo w turnieju, podobnie jak w systemie pucharowym, pojedynkują się pomiędzy sobą. Systemem tym obecnie są rozgrywane niemal wszystkie turnieje szachowe. Skomplikowane są w nim tylko zasady wyznaczania przeciwnika dla danej drużyny. Nie musimy ich w ogóle znać, gdyż czynność tą może i to błyskawicznie wykonać komputer. Mam pomysł, jak przystosować system szwajcarski do finałów MŚ. Mecze mogłyby być rozgrywane nawet codziennie, a drużyna poznawałaby przeciwnika najpóźniej trzy dni przed pojedynkiem. W ten sposób można rozegrać sześć rund i na zakończenie mecz finałowy pomiędzy dwoma prowadzącymi w tabeli zespołami. Temat ten jest szczegółowo przedstawiony na stronie internetowej „WWW.rankingrylskiego.pl” w zakładce „Finały MŚ 2026”.
    Finały MŚ byłyby wtedy :
    O wiele bardziej sprawiedliwe. Prestiż mundialu nie zostałby zabity. Prawdopodobieństwo zwycięstwa w turnieju drużyny słabej przy zastosowaniu systemu szwajcarskiego jest znikome. Niejednokrotnie puchary krajowe zdobywały drużyny, które w swoich ligach zajmowały odległe miejsca. Przy długiej fazie pucharowej drużyna bardzo silna może odpaść z turnieju przypadkowo na niskim szczeblu. Przy zaproponowanej przeze mnie formule, jeden nieudany występ nie pozbawia szans danej ekipy na zwycięstwo w turnieju
    Niesamowicie zyskałyby na atrakcyjności. Rywalizacja w dużej grupie złożonej z 48 zespołów jest o wiele bardziej atrakcyjna niż maleńkiej grupce składającej się z trzech drużyn. Odbyłoby się o wiele więcej „hitowych” meczów. Przy zastosowaniu systemu pucharowego liczba rozgrywanych meczów z rundy na rundę dwukrotnie maleje, natomiast przy zastosowaniu systemu szwajcarskiego liczba atrakcyjnych pojedynków z rundy na rundę wzrasta.
    Kunktatorstwo zabija piękno futbolu, a przy dotychczasowym sposobie rozgrywania finałów, z fazami grupową i pucharową, kalkuluje się właśnie grać kunktatorsko. Przykładem jest zespół Portugalii. Na Euro 2016 w normalnym 90-minutowym czasie potrafił tylko wygrać jeden mecz. Przy zastosowaniu systemu szwajcarskiego, przy takich wynikach zająłby odległe miejsce.
    Niepotrzebne byłyby dogrywki jak i loteria w postaci rzutów karnych.
    Wszystko to powinno się przełożyć na znacznie większy zysk finansowy dla organizatorów.
    Nie są to jeszcze wszystkie plusy. O tym można się przekonać odwiedzając stronę internetową WWW.rankingrylskiego.pl”
    Mam duże problemy z przebiciem się z tym tematem, gdyż jestem osobą zupełnie nieznaną, a ponadto wszyscy są za bardzo się przyzwyczaili do dwóch najbardziej popularnych systemów rozgrywek. Osoba, która najpierw dokładnie przyjrzy się temu tematowi i następnie narobi dużo hałasu ma olbrzymie szanse przejść do historii piłki nożnej.

    Z pozdrowieniami
    Zdzisław Rylski

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Oficjalnie: 48 drużyn na Mistrzostwach Świata od 2026

    Pomysł na finały MŚ 2026

    Przy 48 startujących drużynach dzielenie turnieju na dwie fazy grupową i pucharową nie jest dobrym pomysłem. O wiele lepiej byłoby rozegrać tylko jedną fazę przy zastosowaniu systemu szwajcarskiego. Od systemu „każdy z każdym” różni się on głównie tym, że liczba rund przewidzianych do rozegrania jest kilka razy mniejsza. Rozgrywane są w tym systemie tylko mecze najważniejsze dla układu tabeli, pomiędzy drużynami o takiej samej lub zbliżonej liczbie punktów. Drużyny, które zachowują szanse na zwycięstwo w turnieju, podobnie jak w systemie pucharowym, pojedynkują się pomiędzy sobą. Systemem tym obecnie są rozgrywane niemal wszystkie turnieje szachowe. Skomplikowane są w nim tylko zasady wyznaczania przeciwnika dla danej drużyny. Nie musimy ich w ogóle znać, gdyż czynność tą może i to błyskawicznie wykonać komputer. Mam pomysł, jak przystosować system szwajcarski do finałów MŚ. Mecze mogłyby być rozgrywane nawet codziennie, a drużyna poznawałaby przeciwnika najpóźniej trzy dni przed pojedynkiem. W ten sposób można rozegrać sześć rund i na zakończenie mecz finałowy pomiędzy dwoma prowadzącymi w tabeli zespołami. Temat ten jest szczegółowo przedstawiony na stronie internetowej „WWW.rankingrylskiego.pl” w zakładce „Finały MŚ 2026”.
    Finały MŚ byłyby wtedy :
    O wiele bardziej sprawiedliwe. Prestiż mundialu nie zostałby zabity. Prawdopodobieństwo zwycięstwa w turnieju drużyny słabej przy zastosowaniu systemu szwajcarskiego jest znikome. Niejednokrotnie puchary krajowe zdobywały drużyny, które w swoich ligach zajmowały odległe miejsca. Przy długiej fazie pucharowej drużyna bardzo silna może odpaść z turnieju przypadkowo na niskim szczeblu. Przy zaproponowanej przeze mnie formule, jeden nieudany występ nie pozbawia szans danej ekipy na zwycięstwo w turnieju
    Niesamowicie zyskałyby na atrakcyjności. Rywalizacja w dużej grupie złożonej z 48 zespołów jest o wiele bardziej atrakcyjna niż maleńkiej grupce składającej się z trzech drużyn. Odbyłoby się o wiele więcej „hitowych” meczów. Przy zastosowaniu systemu pucharowego liczba rozgrywanych meczów z rundy na rundę dwukrotnie maleje, natomiast przy zastosowaniu systemu szwajcarskiego liczba atrakcyjnych pojedynków z rundy na rundę wzrasta.
    Kunktatorstwo zabija piękno futbolu, a przy dotychczasowym sposobie rozgrywania finałów, z fazami grupową i pucharową, kalkuluje się właśnie grać kunktatorsko. Przykładem jest zespół Portugalii. Na Euro 2016 w normalnym 90-minutowym czasie potrafił tylko wygrać jeden mecz. Przy zastosowaniu systemu szwajcarskiego, przy takich wynikach zająłby odległe miejsce.
    Niepotrzebne byłyby dogrywki jak i loteria w postaci rzutów karnych.
    Wszystko to powinno się przełożyć na znacznie większy zysk finansowy dla organizatorów.
    Nie są to jeszcze wszystkie plusy. O tym można się przekonać odwiedzając stronę internetową WWW.rankingrylskiego.pl”
    Mam duże problemy z przebiciem się z tym tematem, gdyż jestem osobą zupełnie nieznaną, a ponadto wszyscy są za bardzo się przyzwyczaili do dwóch najbardziej popularnych systemów rozgrywek. Osoba, która najpierw dokładnie przyjrzy się temu tematowi i następnie narobi dużo hałasu ma olbrzymie szanse przejść do historii piłki nożnej.

    Z pozdrowieniami
    Zdzisław Rylski

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Oficjalnie: Polska nadal na rekordowym miejscu w rankingu FIFA, wyprzedziliśmy Włochów

    Jak przekształcić Ranking FIFA w Ligę Krajów.

    Ranking FIFA jest skomplikowany (ażeby wyliczyć punkty rankingowe, trzeba obliczać średnią arytmetyczną ważoną z czterech ostatnich lat), niesprawiedliwy (po każdej .jego publikacji w internecie można znaleźć mnóstwo kpin i drwin ta temat jego wiarygodności) i niezrozumiały Dnia 16 czerwca 2015 roku Polska rozegrała towarzyski mecz z Grecją. Biało-Czerwoni mieliby w oficjalnym rankingu FIFA około 40 punktów rankingowych więcej bez tego meczu, niż gdyby ten mecz wygrali nawet kilkunastoma bramkami. W pierwszym koszyku znalały się drużyny z Rumuni i Walii, a w drugim Włoch i Francji. Świadczy to o tym, jak bardzo niska jest wiarygodność oficjalnego rankingu FIFA.
    Udało mi się opracować ranking bardziej wiarygodny i banalnie prosty, tak prosty, że jego filozofię można przedstawić w dwóch zdaniach. Jeżeli drużyna spotyka się z przeciwnikiem wyżej notowanym to bezpośrednio przed meczem dodaje się jej trochę (od 0 do 1,99) punktów rankingowych, jeżeli z niżej notowanym to bezpośrednio przed meczem odejmuje się jej trochę (od 0 do 1,99) punktów rankingowych. Po meczu zwycięskiej drużynie dodajemy trochę (od 1 do 1,99) punktów rankingowych, a przegranej tyle samo odejmujemy. Rywalizacja jest przejrzysta i bardzo ciekawa, podobna do tej w lidze piłkarskiej. Jeszcze lepiej system ten spisuje się w wersji klubowej
    Więcej na stronie internetowej WWW.rankingrylskiego.pl.
    .
    Zdzisław Rylski
    mgr matematyki od 1973 r.
    absolwent UJ
    Kielce
    e-mail : zdzislawrylski@wp.pl

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do UEFA zatwierdziła reformę LM. Zyskają najsilniejsze ligi, ale mistrzowi Polski nie będzie trudniej

    Faza grupowa w Lidze Mistrzów jest o wiele bardziej ciekawa niż faza pucharowa. W fazie pucharowej liczba rozgrywanych meczów z rundy na rundę gwałtownie maleje. Mam pomysł jak uatrakcyjnić fazę pucharową i jednocześnie zmniejszyć loteryjność tych rozgrywek. W tym celu proponuję wydłużyć fazę pucharową o jedna rundę. Po pierwszej rundzie żadna z drużyn nie odpadałaby z turnieju. Po każdej rundzie tworzymy tabelkę podobną do ligowej. Drużyny z górnej polowy rozgrywałyby mecze z drużynami z dolnej połowy. Drużyna z dolnej połowy, ażeby awansować do następnej rundy musiałaby koniecznie dwumecz wygrać. Drużynie z górnej połowy wystarczyłoby uzyskać tylko wynik remisowy. Niepotrzebne byłyby wówczas dogrywki, rzuty karne i liczenie bramek strzelonych u siebie i na wyjeździe.

    Więcej szczegółów na stronie internetowej WWW.rankingrylskiego.pl


  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Polacy nie utrzymają rekordowego miejsca w rankingu FIFA

    Ranking, który lepiej odzwierciedla układ sił drużyn i jest o wiele bardziej podobny do systemu stosowanego w ligach piłkarskich niż do oficjalnego rankingu można znaleźć na stronie internetowej WWW.rankingrylskiego.pl

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Reforma Ligi Mistrzów korzystna dla najsilniejszych. Cztery topowe ligi będą mieć połowę miejsc

    Jak powiększyć i niesamowicie uatrakcyjnić LM i przy tym uszczęśliwić najsilniejsze kluby Europy? Nieprawdopodobne a jednak możliwe. I o tym można się niezwłocznie przekonać. Wystarczy wejść na stronę internetową WWW.rankingrylskiego.pl

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Niemcy skrytykowali formułę Euro 2016. "To komiczny turniej, niektórzy nie umieli grać piłką"

    Pomysł z rozszerzeniem liczby uczestników uważam za bardzo dobry, tylko sposób realizacji za bardzo zły.
    Zamiast dwóch faz proponuję jedną, przy zastosowaniu systemu pośredniego pomiędzy pucharowym, a „każdy z każdym”. W zaproponowanym przeze mnie rozwiązaniu nie byłoby podziału na grupy. Wszystkie 24 drużyny rywalizowałyby ze sobą w jednej grupie. Każda drużyna rozegrałaby po 6 meczów, a dwa prowadzące w tabeli po sześciu rundach zespoły spotkałyby się ze sobą dodatkowo w finale. Mecze, podobnie jak w fazie grupowej odbywałyby się codziennie, po trzy każdego dnia. Jedna runda rozłożona byłaby zatem na cztery dni. O tym, które drużyny mają się ze sobą rozegrać mecz decydowałby komputer. Możliwości dokonania oszustw tutaj nie ma żadnych. Każdy kibic mógłby sobie zakupić odpowiedni program komputerowy i po wprowadzeniu wyników zakończonych już meczów, na wszystkich komputerach wyskoczy jednakowy zestaw par drużyn do rozegrania następnych pojedynków.
    Drużyna poznawałaby przeciwnika najpóźniej trzy dni przed meczem. Komputer pilnowałby, ażeby rozgrywały ze sobą mecze drużyny o zbliżonej liczbie punktów i o zbliżonej liczbie dni do odpoczynku pomiędzy meczami. W pierwszym dniu każdej rundy (za wyjątkiem pierwszej, drugiej i ew. trzeciej) spotykały się ze sobą drużyny o najmniejszej liczbie zdobytych punktów, a w ostatnim czyli czwartym, o największej liczbie zdobytych punktów.
    Więcej szczegółów czytelnik znajdzie bez trudu w Internecie. Nazwy strony internetowej, podać tutaj nie mogę, gdyż gdy podawałem przy podobnych tematach, moderator mi wpis usuwał
    Zdzisław Rylski

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Euro 2016: Nowego rekordu Polski w rankingu FIFA nie będzie, ale awans i tak jest gigantyczny

    Nie podoba mi się i to bardzo formuła finałów Euro 2016.
    W fazie grupowej faworyci kalkulują i oszczędzają siły na fazę pucharową. Dochodzi do pojedynków bez stawki, lub o nierówną stawkę, w których punkty potrzebne są tylko jednej drużynie. Może zdarzyć się przypadek, że z najsłabszej grupy awansują dalej trzy zespoły, a z najsilniejszej czyli tzw grupy śmierci tylko dwie.
    W fazie pucharowej finałów ME liczba rozgrywanych meczów z rundy na rundę gwałtownie maleje, pomiędzy rundami muszą być dni przerwy. Drużyny o zakwalifikowanie się do finałów ME walczą w kwalifikacjach przez blisko półtora roku, a niektóre ekipy po rozegraniu w finałach tylko trzech lub czterech meczów muszą wyjeżdżać do domu. Szczególnie przykre jest żegnanie się z turniejem po serii rzutów karnych. Oprócz walki o pierwsze miejsce również ważny jest sam udział w turnieju. San Marino staruje w eliminacjach do ME nie po to, ażeby zakwalifikować się dalej. Gdy reprezentacja Polski w wcześniejszych edycjach finałów MŚ czy finałów ME w trzecim meczu walczyła tylko o honor zainteresowanie tymi spotkaniami w narodzie było olbrzymie.
    Doskonałego rozwiązania tutaj nie ma, ale o wiele lepsze, w którym w stosunku do zastosowanego od plusów i to bardzo ważnych aż się roi istnieje. Zamiast dwóch faz grupowej i pucharowej proponuję rozegrać tylko jedną fazę systemem pośrednim pomiędzy pucharowym i "każdy z każdym zbliżonym do systemu szwajcarskiego stosowanego w turniejach szachowych. Rozwiązanie to umieściłem w internecie, ale nie mogę podać nazwy strony, gdyż moderator mi ten wpis by usunął.

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Euro 2016: Nowego rekordu Polski w rankingu FIFA nie będzie, ale awans i tak jest gigantyczny

    Nie ma co się podniecać rankingiem FIFA, gdyż wiarygodność jego jest niska. O wiele bardziej wiarygodny jest ranking Elo lub ranking Rylskiego. Ten drugi ma jeszcze tą zalęte, że jest banalnie prosty, Punkty rankingowe można bardzo prosto i bardzo szybko wyliczyć natychmiast po zakończeniu meczu,

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Copa America: Brazylia odpadła! Gol zdobyty ręką i granda z udziałem sędziego

    Jak przekształcić ranking FIFA w ligę krajów można się dowiedzieć na stronie internetowej WWW.rankingrylskiego.pl w zakładce "liga krajów". Punkty naliczane są podobnie jak w lidze piłkarskiej natychmiast po zakończeniu meczu, a nie raz na miesiąc tak jak w oficjalnym rankingu FIFA. Szczególnie atrakcyjnie wygląda rywalizacja w chwili obecnej, gdy odbywają się równolegle dwie wielkie imprezy: Finały Euro 2016 i Copa Ameryka 2016.

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Ranking FIFA przed Euro 2016: Polska zachowała wysokie 27. miejsce

    Ranking FIFA pomimo tego, że przeszedł pod wpływem krytyki dwukrotną reformę (w 1999 i 2006 roku) jest w dalszym ciągu niesprawiedliwy, skomplikowany i niezrozumiały. Udało mi się opracować ranking o wiele bardziej wiarygodny i banalnie prosty, tak prosty, że jego filozofię można przedstawić w dwóch zdaniach. Jeżeli drużyna spotyka się z przeciwnikiem wyżej notowanym to przed meczem dodaje się jej trochę (od 0 do 1,99) punktów rankingowych, jeżeli z niżej notowanym to przed meczem odejmuje się jej trochę (od 0 do 1,99) punktów rankingowych. Po meczu zwycięskiej drużynie dodajemy trochę (od 1 do 1,99) punktów rankingowych, a przegranej tyle samo odejmujemy. Jeszcze lepiej system ten spisuje się w wersji klubowej. Rywalizacja jest przejrzysta i bardzo ciekawa, podobna do tej w lidze piłkarskiej. W lidze piłkarskiej pod koniec sezonu dochodzi jednak do meczów bez stawki. Ponieważ w systemie rankingowym punkty przenoszą się z sezonu na sezon, z turnieju na turniej i końca rozgrywek nie widać, dlatego nie ani jednego meczu bez stawki.
    Okazuje się, że w Polsce przebić się z tym tematem jest 1000 razy trudniej niż go opracować. Działaczy i dziennikarzy piłkarskich sprawa ta tylko denerwuje i zabierają się do tego tematu jak diabeł do Pani Twardowskiej. Jedni i drudzy traktują mnie jak kogoś obcego, który wkroczył na ich prywatne podwórko. Natomiast niektórzy kibice są bardzo dociekliwi, zadają mi ciekawe i mądre pytania,
    Więcej na stronie internetowej WWW.rankingrylskiego.pl.
    Osoba, która najpierw dokładnie przyjrzy się temu tematowi od strony matematycznej, a następnie pomoże mi z tym tematem się przebić, ma szansę przejść do historii piłki nożnej.
    .

  • Zdzislaw Rylski

    Ranking o wiele bardziej wiarygodny, w którym rywalizacja jest przejrzysta, podobna do tej w lidze piłkarskiej znajdziesz na stronie WWW.RankingRylskiego.pl.

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Ranking FIFA: Spadek Polski, Niemcy stracili 2. miejsce

    Oficjalny ranking FIFA jest :
    niesprawiedliwy - krzywdzi gospodarzy finałów ME I MŚ
    skomplikowany - mało kto ma pojęcie skąd się biorą punkty rankingowe.
    niezrozumiały - punktów rankingowych drużynom przybywa lub ubywa nawet w okresie, gdy drużyny nie rozgrywają żadnych meczów
    Opracowałem ranking w stosunku do obecnego bardziej wiarygodny i banalnie prosty.
    Filozofię jego można przedstawić w dwóch zdaniach.
    Jeżeli drużyna spotyka się z przeciwnikiem wyżej notowanym to bezpośredno przed meczem dodaję jej trochę punktów rankingowych, jeżeli z niżej notowanym to odejmuję. Po meczu zwycięskiej drużynie dopisuję trochę punktów rankingowych a przegranej odejmuję.

    Rywalizacja jest transparentna i bardzo ciekawa, dużo bardziej ciekawa niż w lidze piłkarskiej. Więcej informacji na stronie internetowej www.rankingrylskiego.pl

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Ranking FIFA: Niewielki spadek Polski, zmiana na podium

    Oficjalny ranking FIFA jest :
    niesprawiedliwy - krzywdzi gospodarzy finałów ME I MŚ
    skomplikowany - mało kto ma pojęcie skąd się biorą punkty rankingowe.
    niezrozumiały - punktów rankingowych drużynom przybywa lub ubywa nawet w okresie, gdy drużyny nie rozgrywają żadnych meczów
    Opracowałem ranking w stosunku do obecnego bardziej wiarygodny i banalnie prosty.
    Filozofię jego można przedstawić w dwóch zdaniach.
    Jeżeli drużyna spotyka się z przeciwnikiem wyżej notowanym to bezpośredno przed meczem dodaję jej trochę punktów rankingowych, jeżeli z niżej notowanym
    to odejmuję. Po meczu zwycięskiej drużynie dopisuję trochę punktów rankingowych a przegranej odejmuję.

    Rywalizacja jest transparentna i bardzo ciekawa, dużo bardziej ciekawa niż w lidze piłkarskiej. Więcej informacji na stronie internetowej www.rankingrylskiego.pl

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Ranking FIFA: Duży awans Polski i najlepsza pozycja od 6 lat!

    Polska awansowała bo przybyło jej w stosunku do poprzedniego miesiąca 69 pkt. rankingowych, i przy tym nie rozegrała żadnego meczu. W lidze piłkarskiej jak drużyna nie gra, to liczba punktów uzyskanych przez tę drużynę nie ulega zmianie. Ranking Fifa zachowuje się więc cudacznie. Opracowałem ranking w stosunku do oficjalnego bardziej wiarygodny i banalnie prosty. Jego filozofię można przedstawić w dwóch zdaniach:
    Jeżeli drużyna spotyka się z przeciwnikiem wyżej notowanym to bezpośrednio przed meczem dopisuję jej trochę punktów rankingowych, a jeżeli z niżej notowanym to odejmuję. Po zakończeniu meczu zwycięskiej drużynie dodaję trochę punktów rankingowych, a przegranej odejmuję. Więcej na stronie internetowej WWW.rankingrylskiego,pl

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Ranking FIFA: Niewielki spadek Polski

    Oficjalny ranking FIFA jest :
    niesprawiedliwy - krzywdzi gospodarzy finałów ME I MŚ
    skomplikowany - mało; kto ma pojęcie skąd się biorą punkty rankingowe.
    niezrozumiały - punktów rankingowych drużynom przybywa lub ubywa nawet w okresie, gdy drużyny nie rozgrywają żadnych meczów

    Posługując się metodami naukowymi, opracowałem ranking w stosunku do obecnego bardziej sprawiedliwy, banalnie prosty, w którym rywalizacja jest transparentna i bardzo ciekawa, dużo bardziej ciekawa niż w lidze piłkarskiej. Więcej informacji na stronie internetowej www.rankingrylskiego.pl

  • Zdzislaw Rylski napisał/a komentarz do Ranking FIFA: Polska na 61. miejscu

    Ranking FIFA jest niesprawiedliwy, skomplikowany, i niezrozumiały.
    Opracowałem ranking bardziej sprawiedliwy i banalnie prosty, tak prosty, że jego filozofię można przedstawić w dwóch zdaniach. Jeżeli drużyna spotyka się z przeciwnikiem wyżej notowanym to przed meczem dodaje się jej trochę punktów rankingowych, jeżeli z niżej notowanym to przed meczem odejmuje się jej trochę punktów rankingowych. Po meczu zwycięskiej drużynie dodajemy trochę punktów rankingowych, a przegranej odejmujemy.
    Więcej na stronie internetowej WWW.rankingrylskiego.pl.
    Przedstawiono tam, jak bardzo ciekawie zachowuje się ten ranking podczas mundialu. Osoba, która pomoże mi z tym tematem się przebić, ma szansę przejść do historii piłki nożnej.

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.