Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Arkadiusz Reca (po lewej) i Przemysław Frankowski (po prawej)PAP / Artur Reszko / Arkadiusz Reca (po lewej) i Przemysław Frankowski (po prawej)

Sen się nie spełnił. Jagiellonia "tylko" wicemistrzem Polski

Dominik Polesiński
Dominik Polesiński
Szło jak po grudzie, ale w ostatnim ligowym meczu Jagiellonia Białystok zrobiła wszystko, aby zdobyć mistrzostwo Polski. Zwycięstwo 2:1 z Wisłą Płock nic jednak nie dało, bo Legia wygrała w Poznaniu i to ona może świętować.

Wielki żółto-czerwony transparent "Zróbmy to!" wywieszony przez kibiców Jagiellonii za bramką Mariana Kelemena był jasnym przekazem dla piłkarzy. Dobra gra przeciwko Wiśle Płock i zwycięstwo oraz porażka Legii Warszawa w wyjazdowym meczu z Lechem. Te dwa warunki musiały zostać spełnione aby "Jaga" zdobyła mistrzostwo, a cały Białystok późno poszedł spać.

Trener Ireneusz Mamrot mówił przed meczem, że jego zespół nie będzie patrzył w stronę Poznania, tylko skupi się na swojej robocie. Zapewnienia zapewnieniami, ale przez niemal całą pierwszą połowę gospodarze byli spięci niczym chłopak mający poprosić wyjątkowo ciętego teścia o rękę jego córki. Nieśmiałe, anemiczne ataki, których szansa na powodzenie oscylowała w okolicach zera. Wizja zdobycia mistrzostwa wyraźnie sparaliżowała białostoczan, którzy przecież przez większość sezonu prezentowali widowiskowy, szybki futbol. 

Kiedy Arvydas Novikovas przewracał się o własne nogi, Cillian Sheridan poprawiał lśniące włosy, a Łukasz Burliga kompletował swoją 15. żółtą kartkę w sezonie Wisła Płock objęła prowadzenie. Po dośrodkowaniu z głębi pola Reca zgrał piłkę głową do Jose Kante, a ten huknął w długi róg. Tuż przed bramkarzem podskoczył Varela, ale nie był na spalonym, ponieważ bliżej linii końcowej leżał Burliga.

Strata gola nie pobudziła wicelidera. Sznur jakim spętano gospodarzom nogi był wyjątkowo solidny. Gra "na hamulcu ręcznym" skończyła się dopiero w 44. minucie. Po dośrodkowaniu Romanczuka w powietrzu zawisł Ivan Runje i mocnym strzałem głową doprowadził do remisu.

ZOBACZ WIDEO Conte przechytrzył Mourinho. Puchar Anglii dla Chelsea [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Na początku drugiej połowy doszło do sporej kontrowersji. Po szybkiej akcji gości Kante podciął piłkę nad bramkarzem i dał gościom prowadzenie. Był to jednak gol chwilowy. Po analizie VAR sędzia Piotr Lasyk anulował trafienie, odgwizdując mocno naciągany faul Stilicia. Na boisku zawrzało, a na trybunach ludzie zanosili się śmiechem. 

Decyzja arbitra podrażniła Wisłę, której wygrana w Białymstoku i korzystne wyniki pozostałych meczów dawały udział w europejskich pucharach. Płocczanie ruszyli do przodu, ale tym samym odpowiedzieli gospodarze. Ich werdykt sędziego również pobudził. 

W 65. minucie użytek ze swojego wysokiego wzrostu zrobił Sheridan. Nikt poza Irlandczykiem nie miał prawa sięgnąć piłki dośrodkowanej z prawego skrzydła przez Frankowskiego. Strzał głową dał gospodarzom prowadzenie, ale niekorzystne wiadomości płynęły z Poznania. Legia prowadziła z Lechem, co bez względu na wynik z Białegostoku dawało jej mistrzostwo. 

Na boisku zrobiło się nerwowo. Czerwoną kartkę obejrzał Dominik Furman, w przepychankę wdali się Uryga i Sheridan. Mimo kilku okazji po obu stronach wynik nie uległ już zmianie. Sędzia doliczył 5 minut, ale kibice zbyt wcześnie wbiegli na murawę. Pan Lasyk przerwał spotkanie, ale na prośbę spikera fani wrócili na swoje miejsca i mecz mógł zostać dokończony. Jagiellonia marzenia o tytule znów musi odłożyć na kolejny sezon, Wiśle odpłynęły puchary.

Jagiellonia Białystok - Wisła Płock 2:1 (1:1)
0:1 - Jose Kante 35'
1:1 - Ivan Runje 44'
2:1 - Cillian Sheridan 65'

Składy:

Jagiellonia Białystok: Marian Kelemen- Łukasz Burliga,Ivan Runje,Nemanja Mitrović, Guilherme Sitya,Bartosz Kwiecień (70' Piotr Wlazło),Taras Romanczuk,Przemysław Frankowski, Martin Pospisil (76' Karol Świderski),Arvydas Novikovas (90+4' Marek Wasiluk),Cillian Sheridan.

Wisła Płock: Thomas Daehne -Cezary Stefańczyk,Alan Uryga,Adam Dźwigała, Arkadiusz Reca,Damian Szymański,Dominik Furman,Konrad Michalak (77' Jakub Łukowski),Semir Stilić (68' Kamil Biliński), Nico Varela,Jose Kante.

Żółte kartki: Burliga, Kwiecień, Sheridan (Jagiellonia) oraz Stilić, Stefańczyk, Kante, Furman, Uryga, Varela (Wisła).

Czerwona Kartka: Furman (Wisła) - 82' za drugą żółtą.

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom).

Widzów: 20 086.

Lotto Ekstraklasa 2017/2018

#DrużynaMZRPBramkiPkt
1Legia Warszawa372241155:3570
2Jagiellonia Białystok372071055:4167
3Lech Poznań371612953:3460
4Górnik Zabrze371612968:5460
5Wisła Płock371761453:4557
6Wisła Kraków3715101251:4255
7KGHM Zagłębie Lubin3713131145:4252
8Korona Kielce3712131249:5449
9Cracovia3713111351:5250
10Śląsk Wrocław3713111350:5450
11Pogoń Szczecin37129164545
12Arka Gdynia3711101646:4843
13Lechia Gdańsk379131546:5839
14Piast Gliwice378131640:4837
15Bruk-Bet Termalica Nieciecza37991939:6636
16Sandecja Nowy Sącz376151634:5433

 

Kto w przekroju całego sezonu grał najlepszy futbol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (15):

Wszystkie komentarze (15)

Komentarze (15)

    Wszystkie komentarze (15)
    PRZEJDŹ NA WP.PL