Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Na zdjęciu Wojciech SzczęsnyEast News / R4924_italyphotopress / Na zdjęciu Wojciech Szczęsny

Słynni piłkarze skrytykowali Szczęsnego. "Nie poprawił się od czasów Arsenalu"

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Paul Scholes i Owen Hargreaves nie mieli wątpliwości, że Wojciech Szczęsny popełnił błąd przy drugim golu Manchesteru United (1:2).

Juventus Turyn prowadził z Manchesterem United 1:0 i wyraźnie dominował na boisku. Wydawało się, że zwycięstwo z Manchesterem United jest formalnością. Włosi jednak w samej końcówce zostali z niczym, gdy rywale dwa razy pokonali Wojciecha Szczęsnego.

Na polskiego bramkarza spadła duża krytyka. Media obwiniają go za drugiego gola, gdy nie wyszedł z bramki przy stałym fragmencie gry, a potem tak odbił piłkę, że gola samobójczego strzelił Leonardo Bonucci.

Reprezentantowi oberwało się także od angielskich ekspertów. Paul Scholes w pomeczowym studiu BT Sport nie miał wątpliwości, że to był błąd Polaka.

- Myślę, że to była zła obrona. Mógł wyjść, ale był niezdecydowany i według mnie to jego duża słabość. Przez pięć lat był w Arsenalu i nie sądzę, by się poprawił od tamtego czasu - mówiła legenda Man Utd.

Zgodził się z nim inny były zawodnik "Czerwonych Diabłów" Owen Hargreaves. Następnie zadał pytanie, które nawiązuje do postawy Szczęsnego. - Ile drużyn wygrało Ligę Mistrzów bez światowej klasy bramkarza? - zastanawiał się Anglik.

Szczęsny na razie nie musi się martwić o miejsce w bramce. Rok temu sprowadzono go, by na lata zastąpił Gianluigiego Buffona. Kolejne takie błędy mogą jednak poważnie zachwiać jego pozycję w klubie.

ZOBACZ WIDEO Obrona Sampdorii się rozpadła. Torino wygrało 4:1 [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Szczęsny popełnił błąd przy drugim golu Man Utd?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (13):

  • Thom Zgłoś
    Najłatwiej krytykować siedząc przed telewizorem
    • zyg fryt Zgłoś
      Czy zawalił czy nie, nie wiem, nie widziałem, nie oceniam.Widziałem za to na MŚ, że w meczach z Senegalem i Kolumbią miał pięć celnych strzałów w bramkę i wpuścił wszystkie
      Czytaj całość
      pięć.
      • k73 Zgłoś
        Czy ja wiem? Ma 5-8 metrze przed nim stała masa piłkarzy. Gdyby wyszedł mógłby się nie przebić przez nich, nie zdołać tego wypiąstkować lub po prostu minać się z piłką. Poza tym
        Czytaj całość
        Fellaini to przedłużył, więc i piłka zmieniła trochę lot. Obrońcy mu nie pomogli. Poza tym chyba nikt z tych ekspertów nie zauważył, że Szczęsny obronił tę piłkę. Tylko że ta odbiła się od obrońcy Juve. To kto tu zawinił??
        Wszystkie komentarze (13)

        Komentarze (13)

        ×
          Wszystkie komentarze (13)
          PRZEJDŹ NA WP.PL