WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
PAP/EPA / CHRISTIAN HOFER / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek (z lewej)

Szaleństwo wokół Krzysztofa Piątka. Wyczyn piłkarza "wykorzystała" Bazylika Mariacka

Krzysztof Gieszczyk
Krzysztof Gieszczyk
Trwa Wielki Post, w kościele katolickim przygotowanie do Wielkanocy, a w tym czasie polski napastnik zdobywa bramkę w Wiedniu. Jak się okazuje, da się połączyć oba wydarzenia.

Krzysztof Piątek w ostatnich miesiącach jest bohaterem piłkarskiej Polski. Stało się tak dzięki bramkom zdobywanym dla Genoi, a także dla AC Milan. Od czwartku były napastnik Cracovii jest również bohaterem kadry.

Wszystko przez mecz eliminacji ME 2020 z Austrią. Wyjazdowe spotkanie Polaków długo nie układało się po naszej myśli, a gospodarze powinni prowadzić z drużyną Jerzego Brzęczka. Reprezentację uratował wprowadzony w drugiej połowie Piątek. Wykorzystał strzał Tomasza Kędziory i z bliska wpakował piłkę do siatki. Więcej o spotkaniu w Wiedniu przeczytasz tutaj. Udane wejście polskiego napastnika doceniły również austriackie media (zobacz tutaj).

O naszym graczu rozpisywały się nie tylko zagraniczne i polskie portale. O skomentowanie postawy reprezentanta kraju pokusiła się nawet Bazylika Mariacka, słynny zabytkowy kościół z krakowskiego rynku. Prowadzący konto na Twitterze umiejętnie wykorzystał połączenie nazwiska piłkarza Milanu z przygotowaniem do Wielkanocy.

"#WielkiPiątek dokładnie za cztery tygodnie, a niektórzy kibice już od wczorajszego wieczora głośno używają tego sformułowania" - czytamy na TT Bazyliki Mariackiej.

ZOBACZ WIDEO Krychowiak: z Austrią zagraliśmy bardzo dobrze, ale nie wszystko jest perfekcyjnie

Czy Krzysztof Piątek powinien grać w kadrze zamiast Arkadiusza Milika?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (0):

    PRZEJDŹ NA WP.PL