WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Adam Nawałka

Lotto Ekstraklasa. Najkrwawszy tydzień w historii ligi

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Do 31 marca trenerska karuzela w Lotto Ekstraklasie kręciła się najwolniej od wielu lat, ale gdy już zaczęły się zwolnienia, to w cztery dni pracę straciło czterech szkoleniowców. Tak krwawego tygodnia w tym stuleciu jeszcze nie było.

31 marca - Adam Nawałka. 1 kwietnia - Ricardo Sa Pinto. 3 kwietnia - Zbigniew Smółka i Kibu Vicuna. Od niedzieli do środy pracę stracili kolejno szkoleniowcy Lecha Poznań, Legii Warszawa, Arki Gdynia i Wisły Płock. Takiej rzezi trenerów w najwyższej lidze nie było.

Owszem, zdarzyło się w tym wieku pięć tygodni, w których dymisję wręczono trzem szkoleniowcom, ale cztery ścięte głowy w ciągu czterech dni to absolutny niechlubny rekord ekstraklasy.

Cisza przed burzą

Do dnia, w którym z Lecha wyleciał były selekcjoner reprezentacji Polski, trenerska karuzela kręciła się, jak na niskie standardy Lotto Ekstraklasy, wyjątkowo wolno. Do 31 marca prezesi zwolnili tylko pięciu trenerów, a Dariusz Dudek sam zrezygnował z pracy w Zagłębiu Sosnowiec.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Zwolnienie Nawałki odbyło się w pośpiechu. "To trochę żenujące"

Raptem sześć zmian, a pięć zwolnień, do 26. kolejki  - w dobie ESA37 takiej stabilizacji w Lotto Ekstraklasie nie było. Odkąd rozgrywki toczą się dwuetapowo (w sezonie zasadniczym i rundzie finałowej) i wprowadzano podział ligi na grupę mistrzowską i spadkową, trenerskie głowy leciały jedna po drugiej.

Czytaj również -> Paweł Kapusta: Wpuśćmy do ligi świeże powietrze

W sezonie 2013/2014, pierwszym po reformie, do tego momentu pracę straciło dziewięciu trenerów, w kolejnym - 10, a następnym - 11 szkoleniowców. W rozgrywkach 2016/2017 karuzela nieco wyhamowała i do 26. kolejki zwolnionych zostało ośmiu szkoleniowców, ale w poprzednim znów przyspieszyła i na tym etapie wręczonych było 11 dymisji.

Zmiany trenerskie w Lotto Ekstraklasie 2018/2019:

Data zwolnieniaZwolniony trenerDocelowy następcaKlub
01.08.2018Dean KlafurićRicardo Sa PintoLegia Warszawa
07.10.2018Dariusz DźwigałaKibu VicunaWisła Płock
08.10.2018Dariusz DudekValdas IvanauskasZagłębie Sosnowiec
29.10.2018Mariusz LewandowskiBen van DaelZagłębie Lubin
05.11.2018Ivan DjurdjevićAdam NawałkaLech Poznań
11.12.2018Tadeusz PawłowskiVitezslav LavickaŚląsk Wrocław
31.03.2019Adam Nawałka(Dariusz Żuraw)Lech Poznań
01.04.2019Ricardo Sa Pinto(Aleksandar Vuković)Legia Warszawa
03.04.2019Zbigniew Smółka(Grzegorz Witt)Arka Gdynia
03.04.2019Kibu VicunaLeszek OjrzyńskiWisła Płock


To bilans bez trenerów tymczasowych i tych, którzy sami podali się do dymisji w trakcie sezonu. Takie przypadki były trzy: Jacek Zieliński (Ruch Chorzów, 2013/2014), Jurij Szatałow (Górnik Łęczna, 2015/2016), Dariusz Wdowczyk (Wisła Kraków, 2016/2017). Do tego w trakcie rundy jesiennej rozgrywek 2013/2014 Adam Nawałka odszedł z Górnika Zabrze, by przejąć reprezentację Polski.

Najspokojniej od lat

A nawet po krwawym tygodniu to najspokojniejszy pod względem zmian trenerskich sezon Lotto Ekstraklasy od 2012/2013 - ostatniego przed wprowadzeniem reformy ESA 37. Wtedy aż 10 z 16 klubów nie zdecydowało się na zwolnienie szkoleniowca, a pozostałych sześć dokonało 10 roszad. Do tego trzy z nich były wymuszone decyzjami samych trenerów: Michał Probierz zrezygnował najpierw z pracy w Wiśle Kraków, a potem w GKS Bełchatów, a Dariusz Kubicki opuścił Podbeskidzie Bielsko-Biała, by spróbować sił w rosyjskim Sibirze Nowosybirsk.

Teraz cierpliwość zachowało dziewięciu prezesów: Cracovii, Górnika Zabrze, Jagiellonii Białystok, Korony Kielce, Lechii Gdańsk, Miedzi Legnica, Piasta Gliwice, Pogoni Szczecin i Wisły Kraków. W pozostałych klubach doszło do 10 zmian, w tym do dwóch w Lechu, Legii i Wiśle Płock.

Zmiany trenerskie w Lotto Ekstraklasie w dobie ESA37:

SezonZmiany trenerówKluby, które zmieniły trenerówZmiany trenerów - do 29. kolejkiKluby, które zmieniły trenerów - do 29. kolejki
2013/20141612129
2014/20151410119
2015/2016128117
2016/20171210119
2017/20181310119
2018/2019107107


Bardzo rzadko zdarza się, by ponad połowę drużyn Lotto Ekstraklasy w ciągu sezonu prowadzili ci sami trenerzy, którzy przystępowali z nimi do rozgrywek. Z taką sytuacją mamy do czynienia po raz pierwszy od sześciu lat i dopiero po raz trzeci w XXI wieku. Poza wspomnianym sezonem 2012/2013 doszło do tego tylko w rozgrywkach 2004/2005, kiedy w ekstraklasie występowało 14 zespołów, a osiem z nich przez cały sezon prowadzili ci sami szkoleniowcy.

Na drugim biegunie jest sezon 2005/2006. Tylko trzech trenerów przeszło przez niego bez zwolnienia: Ryszard Wieczorek w Koronie Kielce, Waldemar Fornalik w Odrze Wodzisław Śląski i Czesław Michniewicz w Lechu Poznań. W 13 pozostałych klubach szkoleniowcy zmieniali się aż 23 razy.

Z drugiej strony żaden trener w Lotto Ekstraklasie nie może pochwalić się dziś choćby dwuletnim stażem w aktualnym miejscu pracy. W tej chwili najlepszy pod tym względem jest Gino Lettieri, który prowadzi Koronę Kielce od 5 czerwca 2017 roku. Tych samych szkoleniowców od początku sezonu mają jeszcze Cracovia (Michał Probierz) i Jagiellonia Białystok (Ireneusz Mamrot). Od czerwca 2016 roku opiekunem Górnika Zabrze jest Marcin Brosz, ale w pierwszym sezonie prowadził zabrzan w I lidze. Podobnie jak Dominik Nowak, który trenuje Miedź Legnica od czerwca 2017 roku, ale pierwszy rok spędził z nią na zapleczu ekstraklasy.

Bez niespodzianki

Okoliczności, w jakich Nawałka, Sa Pinto i Smółka zostali zwolnieni, mogą budzić niesmak. Były selekcjoner miał być trenerem Lecha na lata, podczas gdy nie dotrwał nawet do lata. Sa Pinto pożegnał się z pracą, choć cztery dni przed zwolnieniem Dariusz Mioduski zapewniał, że Portugalczyk cieszy się jego pełnym poparciem. Dominik Midak zwolnił Smółkę pod presją z zewnątrz klubu, a ogłosił to godzinę przed derbami z Lechią Gdańsk. Więcej o tym TUTAJ.

Z drugiej strony, biorąc pod uwagę tylko aspekt sportowy, zwolnienia akurat tych szkoleniowców dziwić nie mogą. Arka nie wygrała żadnego z 12 ostatnich ligowych spotkań, zdobywając w nich tylko cztery punkty i jej przewaga nad strefą spadkową stopniała do trzech "oczek".

Arka utrzymała się na powierzchni tylko dzięki nieudolności Wisły Płock. Nafciarze za kadencji Vicuny zdobyli 14 punktów w 17 meczach i w branym pod uwagę okresie to drugi najgorszy wynik w lidze. Słabiej w tym czasie punktowali tylko gdynianie (13). 

Czytaj również -> Leszek Ojrzyński na pomoc Wiśle Płock

Lech pod wodzą Nawałki rozegrał 11 meczów, w których zdobył 16 punktów. To siódmy wynik w lidze, ale zdecydowanie poniżej oczekiwań przy Bułgarskiej 17. Po zimowej przerwie Kolejorz podniósł z boiska tylko siedem z 21 możliwych do zdobycia punktów. Gdy Nawałka został zwolniony, lechici byli poza grupą mistrzowską.

Wreszcie Sa Pinto został zdymisjonowany po kompromitującej porażce w prestiżowym meczu z Wisłą Kraków, po której strata Legii do Lechii Gdańsk wzrosła do pięciu punktów. A przegrana w Krakowie 0:4 była najwyższą Legii w ekstraklasie od 2010 roku. Do tego wcześniej zespół Sa Pinto odpadł z Pucharu Polski z I-ligowym Rakowem Częstochowa.

Okoliczności, w jakich trenerzy stracili pracę w Lotto Ekstraklasie 2018/2019:

TrenerKlubKadencjaBilansŚr. pktNa tle ligi w branym pod uwagę okresie
Dean KlafurićLegia Warszawa15.04.2018-01.08.20181-0-11,509.
Dariusz DźwigałaWisła Płock14.07.2018-07.10.20182-4-50,9113.
Dariusz DudekZagłębie Sosnowiec21.08.2017-08.10.20181-4-60,6416.
Mariusz LewandowskiZagłębie Lubin28.11.2017-29.10.20185-2-61,319.
Ivan DjurdjevićLech Poznań21.05.2018-05.11.20196-2-61,427.
Tadeusz PawłowskiŚląsk Wrocław19.02.2018-11.12.20184-5-90,9415.
Adam NawałkaLech Poznań25.11.2018-31.03.20195-1-51,467.
Ricardo Sa PintoLegia Warszawa13.08.2018-01.04.201913-5-51,912.
Zbigniew SmółkaArka Gdynia08.06.2018-03.04.20196-9-130,9614.
Kibu VicunaWisła Płock10.10.2018-03.04.20183-5-90,8215.

Czy prezesi klubów Lotto Ekstraklasy powinni mieć większą cierpliwość wobec trenerów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

    PRZEJDŹ NA WP.PL