Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Kingsley Coman opuszcza boisko w asyście lekarzy Bayernu Getty Images / Michael Regan / Na zdjęciu: Kingsley Coman opuszcza boisko w asyście lekarzy Bayernu

Liga Mistrzów. Bayern - Tottenham. Olbrzymi pech Kingsleya Comana. Francuz kontuzjowany

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Kingsley Coman świetnie rozpoczął mecz LM z Tottenhamem Hotspur, ale jeszcze w pierwszej połowie musiał opuścić boisko. Uraz piłkarza Bayernu Monachium wyglądał bardzo poważnie.

Już w 14. minucie Kingsley Coman wykorzystał dobre zagranie Sergego Gnabry'ego i z ostrego kąta trafił do siatki obok bramkarza Tottenhamu Hotspur. Francuz świetnie rozpoczął mecz w Lidze Mistrzów, ale już po kwadransie od gola musiał zejść z boiska.

Coman chciał przyjąć piłkę przy linii bocznej boiska, ale tak stanął, że nienaturalnie wygięło się jego lewe kolano. 23-latek padł poza placem gry i do meczu już nie wrócił. Reprezentant Francji do szatni zszedł z pomocą lekarzy, wyraźnie utykając. Za Comana na boisku pojawił się Thomas Mueller.

Opatrywany Coman:

To może być kolejna poważna kontuzja piłkarza Bayernu. Dla Comana koszmarny był rok 2018, gdy dwukrotnie doznawał urazu więzozrostu piszczelowo-strzałkowego i musiał przejść operację. Przez te dwie kontuzje opuścił ponad 30 meczów Bayernu.

ZOBACZ WIDEO: Losowanie Euro 2020. Trudna grupa Polaków. "Sztabowi spadł kamień z serca, ale rywale są niewygodni"


Aktualnie z powodu urazów trener Hansi Flick nie może korzystać z Lucasa Hernandeza, Niklasa Suele, Corentina Tolisso i Fiete Arpa.

Ostatecznie Bayern pokonał u siebie Tottenham 3:1. Więcej o meczu TUTAJ.

AKTUALIZACJA: Są już pierwsze oficjalne informacje na temat stanu zdrowia Comana. Lekarze wykluczyli najgorszy scenariusz, czyli zerwanie więzadeł w kolanie. Więcej TUTAJ.

Czytaj też: Liga Mistrzów. Bayern - Tottenham. Robert Lewandowski spotkał się z Jose Mourinho. Były uściski i uśmiechy

Ligę Mistrzów możesz obejrzeć także w WP Pilot

Komentarze (1):

  • Dżorcz Klunej Zgłoś
    Ała jak to nie ciekawie wyglądało, olbrzymi pech Bawarczyków co tu dużo mówić. Stracili można powiedzieć najlepszego skrzydłowego na długi czas. Chociaż w tym meczu jego straty nie
    Czytaj całość
    udało się odczuć, ale w miarę awansu w LM to będzie potężna strata, na pewno zabraknie tych szybkich nóg ;(

    Komentarze (1)

    ×
    PRZEJDŹ NA WP.PL