Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Polska
3' Sebastian Szymański 32' Arkadiusz Reca 54' Robert Lewandowski 71' Grzegorz Krychowiak 81' Jacek Góralski 85' Tomasz Kędziora
Słowenia
2' Jasmin Kurtić 14' Tim Matavz 61' Josip Ilicić 86' Jasmin Kurtić
3:2

Koniec. Polska wygrała ze Słowenią 3:2!

To już ostatnie sekundy meczu. Za momentu ucieszymy się z wygranej.

A teraz uderzał Krychowiak. Piłka przeleciała obok drugiego słupka.

Strzelał Zieliński, piłka uderzona z ok. 15 metrów o centymetry minęła bramkę Oblaka.

Słoweńcy rozgrywają piłkę, ale do naszej bramki mają bardzo daleko.

Po raz kolejny na spalonym Jóźwiak, a sędzia doliczył do meczu 5 minut.

Słowenia. Schodzi: Tim Matavz. Wchodzi: Haris Vuckic.

Na spalonym Jóźwiak. Gra przerwana.

Polacy pod polem karnym Słowenii. Długo rozgrywamy swoją akcję. 

Drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną otrzymał Jasmin Kurtić.

Słowenia. Schodzi: Benjamin Verbić. Wchodzi: Vejc Vidmar.

Żółtą kartkę otrzymał Tomasz Kędziora.

Szymański na boisko już nie wróci. Na razie gramy w dziesiątkę.

Problem ma Szymański. Polak usiadł na murawie. Już są przy nim specjaliści.

Gol! Strzelił Jacek Góralski. Asystował mu Kamil Grosicki. Lewandowski po raz kolejny minął kilku rywali. W końcu dośrodkował w kierunku dalszego słupka. Grosicki mógł uderzać, ale głową odegrał do Góralskiego. Pomocnik z kilku metrów zdobył swojego pierwszego mecza w reprezentacji Polski! 3:2! Dowieziemy to?

Strzelał Grosicki, Oblak odbił piłkę. Polak jednak był na spalonym i gola i tak by nie było.

Lewandowski do Krychowiaka, ten jednak z ok. 16 metrów po raz kolejny trafił w rywala.

Na moment ożywili się Polacy, Słoweńcy teraz jednak przejęli piłkę.

Krychowiak raz, w rywala. Krychowiak drugi raz, w rywala.

Szczęsny kilka metrów przed polem karnym wybił piłkę.

Słoweńcy rozgrywają akcje na naszej połowie. Polacy chcą skontrować rywala. Póki co na chęciach się kończy.

53 946 kibiców ogląda mecz na Stadionie Narodowym. 99% fanów obecnych na meczu widziało w życiu lepsze murawy w środku zimy.

Słowenia. Schodzi: Jaka Bijol. Wchodzi: Miha Zajc.

Kontra Słoweńców, sprzed pola karnego wysoko ponad bramką uderzył Benjamin Verbić.

Żółtą kartkę otrzymał Grzegorz Krychowiak. Po uderzenie rywala Polak dwoma kilogramami mięsa rzucił w kierunku sędziego. Zapłata była "kartą", a właściwie kartką.

Ostatnie 20 minut eliminacji. Optyczna przewaga należy do gości. Polacy zbyt pasywni.

A teraz w ataku pozycyjnym goście. Nasza obrona we wtorek nie jest monolitem. Drżymy o ich postawę.

Lewandowski najpierw kopnął w głowę kreta podając, po chwili uderzył. Oblak frunął i złapał piłkę.

Polacy pod własną bramką, staramy się długo i dokładnie rozgrywać swoje akcje.

Kto nie widział niech szeroko otworzy oczy.

Podobnie jak w 1. połowie tak i teraz Słoweńcy po golu dającym remis zaczynają grać dużo lepiej. Nasza gra siadła.

Słoweńcy zaczęli nam zagrażać. Na szczęście sędzia przerwał grę, faul w ataku.

I znowu musimy wszystko budować od nowa. Panie Robercie, może raz jeszcze slalom gigant po pastwisku?

Gol! Strzelił Josip Ilicić. Asystował mu Tim Matavz. Verbić wjechał w nasze pole karne, zagrał do Matavza, a ten momentalnie odegrał do Ilicicia. Strzału Słoweńca z sześciu metrów pod poprzeczkę Szczęsny nie mógł obronić. 2:2.

ZOBACZ WIDEO: Mateusz Borek widzi miejsce w kadrze dla młodego piłkarza. "Powinien dostać powołanie"

Zagranie wzdłuż bramki gości, nie miał kto dobić piłki. Szturmujemy rywala! Po chwili po świetnej wymianie podań Zieliński z pola karnego uderzył niecelnie.

Polacy chcą pójść za ciosem. Goście w małym szoku po trafieniu naszego pana Roberta.

A ten Oblak co? Piłka wyłożona do Zielińskiego, ten miał sporo miejsca. Uderzył, ale bramkarz gości wyczuł intencje strzelca i niczym Jan Tomaszewski na Wembley odbił futbolówkę! I nawet się nie spocił.

Przepraszamy, ale jeszcze szukamy szczęki po akcji Lewandowskiego. "Lewy" niczym "stary koń" w meczu z dzieciakami na boisku szkolnym w 1979.

Gol! Strzelił Robert Lewandowski. Jak on to zrobił! Ten zawodnik z kadrą nigdy nie może się pożegnać! Nie można mu na to pozwolić. Polak otrzymał piłkę dziesięć metrów poza linią środkową. Minął pięciu, a może nawet i sześciu rywali i uderzył w kierunku dalszego słupka. Oblak bez szans. 2:1!

Tymczasem Słoweńcy coraz bardziej hardzi. Polacy też chcą swoje wywalczyć w meczu.

Podobno sejm w nocy ma zatwierdzić nowe stopniowanie przymiotnika "zły". Zły --> gorszy --> murawa na Stadionie Narodowym. Jedna partia jeszcze się zastanawia, reszta jest już pewna.

Benjamin Verbić zdecydował się na strzał. Szczęsny błędu nie popełnił, uderzenie było trudne.

Dwukrotnie Oblak ratował Słoweńców. Najpierw szczęśliwie, chwilę później pewnie. Wówczas uderzał Krychowiak.

Krychowiak chciał uderzać, później dośrodkować. W efekcie mamy rzut rożny.

Rozpędzają się Polacy, jednak nasz zespół po przerwie bez okazji na gola.

Prosicie o to w listach. Tego się nie da "odsłyszeć".

Rozgrywamy piłkę na połowie gości, ale źle rozciągnęliśmy akcję. Wszystko musimy budować od nowa.

Wracamy do gry!

ZOBACZ WIDEO: Polska - Słowenia. Brzęczek oddał pierwszy strzał w meczu. "Odpowiedzieć rywalom trzeba na boisku"

Przerwa. Świetnie zaczęliśmy, ale Słoweńcom udało się wyrównać. Później było gorzej. Co nam się jeszcze nie podoba? MURAWA!

Po dośrodkowaniu nikt nie sięgnął piłki i ta opuściła pastwisko.

Jeszcze gramy. Będzie rzut wolny dla Słowenii z prawej strony pola karnego.

Piłkarze obu drużyn utworzyli szpaler. Piszczek schodzi żegnany owacjami.

Kombinacyjna akcja Polaków zakończona słaby uderzeniem Szymańskiego sprzed pola karnego.

Sędzia doliczył 4 minuty.

W końcówce 1. połowy Słoweńcy przeważają. Musimy być czujni.

Odegranie do Szczęsnego, ten kopnął w jednego ziemniaka, który nie został zebrany podczas wykopek. Na szczęście Polak uratował się.

Jesteśmy nudni z tym pastwieniem się nad pastwiskiem, ale co zrobić.

Dobrze pokazał się w ofensywie Piszczek, jednak mamy tylko rzyt rożny.

Już w akcji Biało-Czerwoni. Dogranie do Szymańskiego. A ten co? Przewrócił się na murawie. Zwyczajnie trawa mu odjechała.

Kilka podań wymienili Słoweńcy. Goście wypracowali sobie pozycję do oddania strzału. Piłka poszybowała w kierunku Wisły.

I jak to jest w zwyczaju. Po jednym rog jest kolejny.

Piękne dogranie do Grosickiego, ten jednak nie miał komu podać. Będzie rzut rożny.

Rzut wolny dla Słowenii. Piłka została wywalona w aut. Nie zdziwiłoby nas, że to stało się przez murawę.

Dobre dogranie z rogu. Lewandowski głową uderzał z pięciu metrów, wprost w Oblaka.

Szymański wychodził z kontrą, trawa "iskrzyła", Polak wylecial za boisko. Aut dla nas.

Kolejna akcja Słoweńców. Tym razem goście wywalczyli rzut rożny, a po nim kolejny.

Żółtą kartkę za faul otrzymał Arkadiusz Reca.

Kolejne dogranie między naszych obrońców. Na szczęście zbyt mocno. A publiczność milczy. Czyżby latająca wszędzie trawa dostała się do gardeł?

Zagranie za plecy obrońców. Szczęsny czekał jak odbije się piłka. Na szczęście dla nas odbiła się prawie normalnie.

Wdziałeś gorszą murawę niż dzisiejsza na Stadionie Narodowym

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Grosicki zdecydował się na strzał. Wcześniej odjechała mu lewa narta i uderzenie musiało wyglądać fatalnie. - Sam jesteś fatalny - słyszymy głos.

Dogranie do Lewandowskiego, Polak jednak zgubił piłkę 20 metrów od bramki.

ZOBACZ WIDEO: Polska - Słowenia. Łukasz Piszczek: Mam tylko nadzieję, że będę mógł zejść z uśmiechem

Kurtić chciał być jak Szymański. Uderzył sprzed pola karnego, ale niecelnie.

Coraz pewniej poczynają sobie Słoweńcy. Nasz zapał ostygł niczym herbata w schronisku jesienią.

My pamiętamy takie mecze i obawę, aby do krowiej "miny" nie wpaść. Pozdrawiamy Żarnowską k. Łeby.

Ładne zagranie w pole karne do Kurticia. Szczęsny wyszedł do piłki i uprzedził rywala.

Po dograniu z rogu głową uderzał nasz bohater wieczoru Łukasz Piszczek. Ponad bramką.

Reca dogrywał z lewej strony, z murawy widoczny był dym. Na szczęście tylko tyle.

O! Już wiemy, to jest murawa w stylu retro. O to chodziło przy pożegnaniu Łukasza Piszczka. A na murawie spokój.

Po raz kolejny z murawą bliższy kontakt nawiązal Krychowiak. Tym razem sędzia faulu nie odgwizdał.

Rzucił Krychowiakiem rywal. Będzie rzut wolny dla Polaków, a murawa zaczyna się rozchodzić.

Z rzutu rożnego na rzut rożny. Na Górnym Śląsku mówi się: trzy rogi elwer. 

I już Polacy w ataku. Grosicki po raz kolejny wjechał w pole karne niczym kombajn w pole w sierpniu. Z dograniem było już gorzej. Dobrze obrona gości.

Wracając do murawy, a właściwie kawałków trawy poukładanych w Warszawie.

Kolejna szarża Słoweńców, tym razem źle rozegrana. Na szczęście zabrakło strzału.

Gol! Strzelił Tim Matavz. Asystował mu Josip Ilicić. To już jednak nieaktualne ze wspomnianą nudą. Pierwsza akcja Słoweńców. Zagranie na prawo do Ilicicia, ten znalazł się w polu karnym, wycofał do Matavza, który mocnym strzałem pokonał syna Macieja. Co robiła obrona? 1:1.

Optyczna przewaga Polaków. Szczęsny wciąż może układać sobie plan na remont.

Dorzucenie piłki z autu, Jędrzejczyk głową jednak uderzył ponad bramką.

Szybkie wyjście Polaków. zagranie na prawo do Lewandowskiego. Dośrodkowanie wybił obrońca.

Grosicki zrobił sobie slalom między obrońcami. Niemal z linii końcowej dograł do Zielińskiego. Oblak dotknął piłki nasz zawodnik udem trafił w futbolówkę. W efekcie pudło z metrów trzech!

Rozgrywamy akcje na połowie Słoweńców. Goście nie potrafią dobrze wejść w mecz.

O proszę. Redaktor Wojciech nas czyta. Pozdrawiamy.

Polska. Schodzi: Kamil Glik. Wchodzi: Artur Jędrzejczyk.

Gra wznowiona, a na boisko wejdzie Jędrzejczyk.

Powtórki pokazały, że Glik otrzymał uderzenie w twarz podczas interwencji Oblaka. Polak zszedł z boiska. Czy wróci na nie?

Problemy ma Oblak, który po interwencji ucierpiał. Pomocy potrzebuje również Glik. Nasz obrońca wściekły uderzył ręką w ziemię. Będzie zmiana.

Gol! Strzelił Sebastian Szymański. Ale urwał! Ale to było dobre. Po dograniu z rogu Oblak wybił pilkę przed pole karne. Tam dopadł do niej Szymański, który potężnym uderzeniem trafił do siatki. 1:0!

Dośrodkowanie z rzutu wolnego i Słoweńcy w ostatnim momencie strącili piłkę. Krychowiak, Glik i Bednarek już czekali na swoją szansę.

Żółtą kartkę otrzymał Jasmin Kurtić. Słoweniec brzydko potraktował Góralskiego.

Od początku jesteśmy pod polem karnym Słowenii. Gramy zdecydowanie.

Co się rzuca w oczy? Trawa na Stadionie Narodowym. Jakaś taka marna. A teraz czekamy na krytykę ze strony gospodarza obiektu.

Gramy!

Trwają ostatnie przygotowania przed meczem. Sędzia sprawdza kartki, gwizdek. Niestety parking jest pusty. Wóz VAR dojedzie dopiero w piątek.

Jest moc! Ależ nasi piłkarze odśpiewali hymn! 

Jeden z członków sztabu szkoleniowego gości wygląda jak nasz Bogusław Linda.

Zbigniew Boniek podziękował za grę w kadrze Łukaszowi Piszczkowi. Polały się łzy.

Orły i Słoweńcy wychodzą na murawę,

To już ostatnie chwile, aby wyskoczyć do sklepu po oranżadę ew. wafelki. Potem hymn i gramy!

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Idą! Już są! 30 minut do meczu.

Oj tak, pamiętamy Rafała Grzelaka. To był rocznik.

Sporne kwestie, ku naszej radości, rozstrzygał będzie pan z Niemiec. Zwą go Daniel Siebert.

Wstyd pisać co my wtedy robiliśmy. Załóżmy, że nie pamiętamy. A co Ty robiłeś wówczas?

Wygrana może dać nam pierwszy koszyk w losowaniu finałów Euro. Na to są jednak szanse iluzoryczne.

ZOBACZ WIDEO: Polska - Słowenia. Jerzy Brzęczek: Oblakowi zabrakło pokory. Może dlatego mistrzostwa obejrzy w telewizji

Ostatni akord eliminacji do Euro 2020. Podejmujemy Słowenię. Jesteśmy pewni 1. miejsca w grupie. Liczymy, że zespół grając bez presji pokaże na co go stać.

>

    Komentarze (305)

    DyscyplinaPiłka nożna
    RozgrywkiEliminacje Euro 2020
    LokalizacjaWarszawa
    GrupaGrupa G
    StadionPGE Narodowy w Warszawie
    SędziaDaniel Siebert
    Data i godzina19 Listopada 2019, 20:45