Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Adrian Kondratiuk WP SportoweFakty / Rafał Soboń / Na zdjęciu: Adrian Kondratiuk

Powroty do kadry. Patryk Rombel wybrał szeroki skład na turniej w Argentynie

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Bez rewolucji w kadrze szczypiornistów. Nowością na liście powołanych są nieobecni w niej od kilku miesięcy Adrian Kondratiuk i Paweł Genda. Przed Polakami turniej w Argentynie, jeden z ostatnich testów przed ME 2020.

Kadra liczy aż 23 nazwiska, ale tak szeroki skład nie uda się do Argentyny, trener Patryk Rombel dokona selekcji po zgrupowaniu w Pruszkowie. Raczej bez szans na występ jest rekonwalescent Michał Daszek, który po operacji barku dopiero czeka na zielone światło od lekarzy. 

ZOBACZ: W Koszalinie wielkie rozczarowanie 

Po raz pierwszy Rombel powołał Adriana Kondratiuka. Wicekról strzelców Superligi był jednym z najczęstszych wyborów na środku za kadencji Piotra Przybeckiego, potem nowy selekcjoner stawiał na inne nazwiska. Kondratiuk dobrze zaczął sezon w Górniku Zabrze i będzie mógł się pokazać na zgrupowaniu. Paweł Genda z kolei niedawno wrócił na boisko po zerwaniu więzadeł krzyżowych w kolanie. 

Poza tym kadra jest łudząco podobna do tej z czerwcowych meczów eliminacji ME 2020. Spośród podstawowych graczy brakuje kontuzjowanych Pawła Paczkowskiego i Tomasza Gębali. Drugie powołanie w karierze dostał jeden z najbardziej utalentowanych juniorów w kraju, Michał Olejniczak, który debiutował u Piotra Przybeckiego jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności. 

ZOBACZ WIDEO: Mistrzostwa świata w lekkoatletyce Doha 2019: Polki w kosmicznym biegu! "Piszemy historię!"

Do grona bramkarzy nie załapał się Piotr Wyszomirski. Zawodnik niemieckiego Lemgo, choć notował ostatnio dobre występy w Bundeslidze, jest na liście rezerwowej.

ZOBACZ: Wzmocnienie rywala Orlenu Wisły Płock

Początek zgrupowania w Pruszkowie 17 października. Trzy dni później Polacy wylecą do Argentyny, gdzie w dniach 23-25 października zagrają z gospodarzami, Rosjanami i hiszpańską kadrą B.

Bramkarze: Mateusz Kornecki (PGE VIVE Kielce), Adam Malcher (KPR Gwardia Opole), Adam Morawski (Orlen Wisła Płock)

Lewoskrzydłowi: Piotr Jarosiewicz (Azoty Puławy), Przemysław Krajewski (Orlen Wisła Płock)

Lewi rozgrywający: Piotr Chrapkowski (SC Magdeburg, Niemcy), Paweł Genda (VfL Luebeck-Schwartau, Niemcy), Antoni Łangowski, Paweł Podsiadło (obaj Azoty Puławy)

Środkowi rozgrywający: Adrian Kondratiuk (NMC Górnik Zabrze), Jakub Moryń (Azoty Puławy), Michał Olejniczak (SMS ZPRP Gdańsk), Maciej Pilitowski (Energa MKS Kalisz)

Prawi rozgrywający: Rafał Przybylski, Michał Szyba (obaj Azoty Puławy), Marek Szpera (Energa MKS Kalisz)

Prawoskrzydłowi: Krystian Bondzior (NMC Górnik Zabrze), Michał Daszek (Orlen Wisła Płock), Arkadiusz Moryto (PGE VIVE Kielce)

Obrotowi: Dawid Dawydzik (KS Azoty Puławy), Maciej Gębala (SC DHfK Lipsk, Niemcy), Kamil Syprzak (Paris Saint-Germain, Francja), Patryk Walczak (TuS N-Luebbecke, Niemcy)

Lista rezerwowa: Kamil Krieger (MMTS Kwidzyn), Maciej Majdziński (Bergischer HC, Niemcy), Michał Potoczny (MMTS Kwidzyn), Piotr Wyszomirski (TBV Lemgo Lippe, Niemcy)

Ile meczów wygrają Polacy w Argentynie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

  • Opolskii Zgłoś
    Nie rozumiem niektórych powołań Adamczyk młody talent z Wybrzeża, Przytuła owocujący zawodnik MMTS-u dajmy im szansę bo to jest nasza narodowa przyszłość.
    • handball Wybrzeże Zgłoś
      Kiedy trenerem został Rombel spodziewałem się odważnych decyzji kadrowych, a konkretnie to stawiania na młodych wyróżniających się w lidze. Tymczasem, jak jest każdy widzi. Ok,
      Czytaj całość
      rozumiem, że na mistrzostwa europy nie mogą jechać sami, więc kilku (3-5) starszych trzeba powołać. Swoją drogą ciężko na dziś wyobrazić sobie kadrę bez Chrapka, Syprzaka, Krajewskiego czy Daszka. To w sumie nasi ostatni z medalistów. Nie rozumiem jednak po co nam Kilku bezbarwnych 28 czy nawet 30 paro latków? Tymczasem kilku naprawdę ciekawych zawodników nie powołano. Czego my się boimy i co myślimy, że niby ugramy tymi powołaniami coś więcej w Szwecji? Młodymi ugramy może mniej na dziś ale więcej na przyszłość. Mamy mistrzostwa u siebie za nieco ponad 3 lata i o tym myślmy. Teraz szczegóły. Bramka: Również nie rozumiem powołania dla Malchera, gdzie Wyszu jest w rezerwie. Ok ma on też swoje lata, a Lemgo gra słabo ale Wyszu jest mocnym punktem i gra na wysokiej skuteczności. Poza tym u bramkarzy z metryką to często różnie bywa. Loczek i Hubert - bez nich ciężko sobie wyobrazić nasza bramkę.Pivot:Kolejne powołanie, którego nie rozumiem to Walczak. Lubecke jest cienkie od 3 sezonów, aż przykro patrzeć, a statystyki indywidualnie Walczaka sprawdźcie sami. Dla porównania Lipsk Gębali jest w czubie Bundesligi, on sam jest podstawowym kołowym w ataku i rzuca ze skutecznością prawie 92%. Gra też w obronie. Dalej Syprzak, trudno żeby go zabrakło. Dawidzyk inwestycja na przyszłość. Za to zupełnie nie rozumiem braku powołania dla Klimkowa. Warunki fizyczne jak marzenie, silny jak tur, a do tego gra sporo w lidze. Interesuje się nim Vive, co już na pewno o czymś świadczy. Można też spróbować Salacz. Obaj młodzi, wysocy i silni.Lewe skrzydło: Nie czepiam się, jeden doświadczony i ograny potrafiący grać na 2 w obronie, a drugi młody i perspektywiczny.Prawe skrzydło:Skoro Mauer sam odbił od kadry, to ciężko się przyczepić do trenera o wybór na tę pozycję, Moryto niepodważalny lider, Bondzior podobnie jak Jarosiewicz. Zobaczymy, co z Daszkiem ale dopóki nie złapie maks zdrowia i formy, to nie ma sensu go brać do Szwecji. W odwodzie jest Komarzewski w kadrze B.Najwięcej zastrzeżeń mam, co do całego rozegrania. Środek:Cieszy mnie powołania Olejniczaka. Za to zupełnie nie rozumiem powołania dla Pilitowskiego i Morynia. Obaj grający mocno w poprzek, słabe warunki fizyczne, nie stanowią zagrożenia rzutem z 2 linii. Kondratiuk dostaje 2 szansę, dobra rozumiem to, bo każdy na nią zasługuje. Pilitowski sprawdzany już przez Bieglera, efekty widzimy. Za to bez powołania jest np. Zieniewicz, zawodnik dynamiczny, z bardzo mocnym rzutem, jeden z niewielu młodych potrafiący atakować prostopadle w strefę. Właśnie taki środkowy jest nam najbardziej potrzebny, a nie taki, który będzie grał na alibi. Wiem, że w Opolu gra na połówkach ale taka jest tam potrzeba. Ja go widzę na środku, bo uważam że tam może być najlepiej wykorzystany jego potencjał. Podobnie Zarzycki. Lewe i prawe rozegranie:Pozwólcie, że nie będę już oceniał indywidualnie każdego zawodnika, bo to i tak nie ma sensu. Napiszę krótko, że całkowicie nie rozumiem powołania dla całego prawego rozegrania. Każdy z tych chłopaków swoje już przeszedł, każdy dostał po kilka szans i niczym konkretnym na + już nas nie zaskoczą. Każdy z nich ma za to swoje słabe strony, co widzieliśmy chociażby podczas mistrzostw we Francji albo innych meczach kadry. Na tej pozycji naprawdę postawmy na młodych, wiele tu nie ryzykujemy. Adamczyk, Działakiewicz, a do tego Majdziński gdy tylko zacznie grać po kontuzji. Z nich wybierajmy.Na lewym rozegraniu rozumiem powołanie dla Łangowskiego, Chrapek gra w zasadzie w obronie. Za to nie rozumiem powołania dla Gendy, który fakt jest po kontuzji ale wcześniej jakoś nie błyszczał w średniaku 2 Bundesligi. Poza kadrą są za to Sićko i Przytuła. Tyle ode mnie. Na koniec zapytam raz jeszcze, na co czekamy polska kadro narodowa i po co nam przebrzmiałe nazwiska, które nas niczym już nie zaskoczą?
      • Król Żydowski Zgłoś
        Układ Rombel - Skórski ? Pewnie tak, im mniej na treningach w Puławach zostanie tym mniej pretensji Prezesa Witaszka. Trzeba sobie pomagać. To samo było, kiedy kolega Skórski był w
        Czytaj całość
        Opolu. Ale kosztem jakiego poziomu? Moryń, Dawydzik, Szyba? Rozumiem, że Puławy to już głęboki wschód, ale te nazwiska w rozgrywkach ligowych to już Ukraina. Zgadzam się z kolegą poniżej, że opolski misiek to już dla własnego zdrowia powinien zostać w domu. Pozostała opolanka to już tylko kadra B z sympatii prowadzącego.
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL