Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Werner SchusterGetty Images / Alexander Hassenstein / Na zdjęciu: Werner Schuster

Austriacy szukają następcy Andreasa Feldera. Główny kandydat nie wykazał zainteresowania

Barbara Toczek
Barbara Toczek
Choć Andreas Felder reprezentację Austrii miał szkolić jeszcze przez dwa lata, kilka dni temu ogłosił, że rezygnuje z piastowanego stanowiska. Austriacki Związek Narciarski rozpoczął już poszukiwania nowego szkoleniowca.

- Bycie głównym trenerem to zadanie, które wymaga pełnego zaangażowania i energii. Ze względu na moje życie prywatne, realizacja go jest w tym momencie dla mnie niemożliwa – uzasadnił swoją decyzję o przedwczesnym zakończeniu współpracy z austriackimi skoczkami Andreas Felder, który w lutym został ojcem.

Zarówno zawodnicy, jak i Mario Stecher, dyrektor od skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Austriackim Związku Narciarskim, wykazują pełne zrozumienie dla wyboru, jakiego dokonał Felder oraz są wdzięczni za jego pracę wykonaną na rzecz całej drużyny.

- Andi przejął team w trudnym momencie i działał niezachwianie - powiedział Stecher w wywiadzie dla austriackiej gazety Kleine Zeitung, dodając: - W jego pierwszym sezonie skoczkowie odnotowali udany start w mistrzostwach świata, które odbywały się w naszym kraju, w drugim Stefan Kraft zdobył Kryształową Kulę, i niewiele zabrakło, by zdobyć Puchar Narodów.

ZOBACZ WIDEO: Kiedy odbędą się igrzyska olimpijskie w Tokio? "Zaczyna się wielka gra strategiczna"

Stecher jest pełen podziwu dla działań i pracy Andreasa Feldera, dlatego nie ukrywa, że w miarę możliwości, chciałby nadal korzystać z jego wiedzy i doświadczenia, choć już w innej formie. Główną uwagę Stechera skupiają teraz poszukiwania nowego szkoleniowca. Ograniczają się one głównie do środowiska austriackich fachowców.

Choć w pierwszej chwili po ogłoszeniu decyzji Feldera, wielu w roli jego następcy widziało Wernera Schustera, okazuje się, że nie jest on zainteresowany objęciem stanowiska.

- Nie będę wymieniał teraz żadnych nazwisk, ale z Schusterem już rozmawiałem. Nie jest gotowy na podjęcie się tego zadania, ponieważ również potrzebuje więcej czasu dla rodziny. Ale on pracuje dla nas w Stams, i także dzięki temu jest dla nas niezwykle pomocny - zdradził Stecher w rozmowie dla Kleine Zeitung.

Czytaj także: Skoki narciarskie. Raw Air 2020. Kibice nie dostaną zwrotu pieniędzy za bilety

Czytaj także: Skoki narciarskie. Te konkursy wzbudziły ogromne emocje. Polacy odgrywali w nich główne role

Komentarze (0):

Komentarze (0)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL