Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Roger FedererGetty Images / Alex Pantling / Na zdjęciu: Roger Federer

Roger Federer w jednej grupie z Djokoviciem w ATP Finals. "Cieszę się, że znów zagram z Novakiem"

Marcin Motyka
Marcin Motyka
W ATP Finals 2019 Roger Federer trafił do Grupy Bjoerna Borga wraz z m.in. Novakiem Djokoviciem. - Bardzo cieszę się, że znów zagram z Novakiem. Nasze mecze są niezłe. Mamy różne style - powiedział Szwajcar.

Roger Federer 17. raz zakwalifikował się do ATP Finals. Z sześcioma tytułami jest rekordzistą w liczbie triumfów w tym turnieju. - Oczywiście, byłoby miło. Ale nie jestem jedynym facetem, który ma nadzieję i marzy. Zobaczymy, co się wydarzy - mówił o swoich szansach na siódme zwycięstwo na konferencji prasowej, cytowany przez portal atptour.com.

Turniej będzie rozgrywany na korcie twardym w hali, a więc w warunkach, jakie bardzo odpowiadają Szwajcarowi. - Gra w hali to dla mnie nostalgiczna sprawa - wyjawił. - W takich warunkach odniosłem swój pierwszy triumf rangi ATP Tour. Zdobyłem też premierowe punkty w futuresach, challengerach i w głównym cyklu. Dlatego w hali zawsze czuję się komfortowo, bez względu na to, na jakim korcie przychodzi mi występować.

38-latek z Bazylei w ATP Finals 2019 trafił do jednej grupy z Novakiem Djokoviciem, z którym przegrał cztery ostatnie mecze, w tym tegoroczny finał Wimbledonu, a ostatnie zwycięstwo odniósł w 2015 roku, właśnie w Londynie. - Wimbledon był niesamowity - wspominał. - To był wyjątkowy mecz dla nas obu. Być może bardziej dla niego niż dla mnie, ale w porządku. Zostawiłem to już za sobą. Bardzo cieszę się, że znów zagram z Novakiem. Nasze mecze są niezłe. Bardzo atletyczne i świetne dla widzów. Mamy różne style.

ZOBACZ WIDEO Peter Schmeichel i jego "Brudna robota". "Powiedziałem im, że tego nie zrobię"

Helwet z Serbem zmierzy się w drugiej lub w trzeciej kolejce. Zapytany, czy halowe warunki będą go bardziej preferowały, odparł: - Nie wiem. On również dobrze gra w hali. Cieszę się, że jestem razem z nim w grupie. Wydaje mi się, że tutejszy kort jest szybki. To będzie interesujące. Grając w hali, bardziej koncentrujesz się na swoim serwisie niż na tym, co robi przeciwnik, ale to powinno być ekscytujące.

W Grupie Bjoerna Borga bazylejczyk zmierzy się także z Dominikiem Thiemem i debiutującym w Masters Matteo Berrettinim. - To wspaniałe, że tacy tenisiści są częścią ATP Finals. Jest różnica między byciem bohaterem narodowym w swoim kraju a byciem w czołowej "10" rankingu, co nie jest łatwe do osiągnięcia. Zapewnia im to wspaniałe wrażenia. Jesteś wśród ośmiu najlepszych na świecie i czujesz presję, bo w każdym meczu grasz z kimś z Top 10. To coś, co może tylko pomóc w karierze. Ubiegłoroczne zwycięstwo Saschy Zvereva zdecydowanie było katalizatorem dla tej grupy tenisistów, którzy zakwalifikowali się w tym roku - powiedział.

Pierwszy mecz w ATP Finals 2019 Federer rozegra w niedzielę. O godz. 21:00 czasu polskiego stanie naprzeciw Thiema.

Zobacz także - ATP Finals: znamy plan gier na pierwsze dni turnieju. Kiedy wystąpi Łukasz Kubot?

Czy Roger Federer wygra ATP Finals 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (3):

  • on6999 Zgłoś
    takie sa realia rzemieslnik Novak....ogra jak zwykle maestro rogero
    • fanka Rożera Zgłoś
      My z redaktorem wolimy bajeczny, fenomenalny, magiczny, cudowny, boski,styl Rożera.Styl ten peRFekcyjny dał naszemu Maestro ostatnie 6 zwycięstwo w finałach, w pamiętnym roku 2011stym.
      Czytaj całość
      Potem poziom dratycznie spadł ( w USopen spadł już od 2008roku i dlatego Maestro od 8 lat z niechcęcią uczestniczy w tych finałach wyłąćznie na prośbę kibiców i redaktorów, ale brzydzi się wygranymi w tym turnieju, skoro nie wygrywa go od 8 lat - mimo niewątpliwego Geniuszu i bajecznej gry, jaką prezentuje, prawda redaktorze?
      • xPetardax Zgłoś
        Mam takie przeczucie, że Federer nie wyjdzie z grupy, bo Thiem ma na niego sposób i to ten mecz zdecyduje o kolejności miejsc w grupie. Z Włochem powinien wygrać, ale z Djokerem pewnie
        Czytaj całość
        już nie. Liczę jednak na ciekawe widowisko.

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL