Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Pracowita i ambitna Kerber doszła na sam szczyt

Pracowita i ambitna Kerber doszła na sam szczyt

Niemka polskiego pochodzenia, trenująca na co dzień w Puszczykowie zwyciężyła w Australian Open, dzięki czemu awansowała na 2. miejsce rankingu WTA.

 SportoweFakty.TV
SportoweFakty.TV
na Facebooku.

Komentarze (21):

  • ort222 Zgłoś
    Polska to biedny w sukcesy kraj, zwłaszcza w takich elitarnych drogich sportach jak tenis, nie ma jeszcze w swej historii nawet jednego singlowego szlema i dlatego w Polsce złodziejaszków i
    Czytaj całość
    żebraczków żerujących na sukcesach obcych krajów, na ich pracy, jest bardzo wielu, ale to niestety nie jest powód do radości, czy dumy, tylko wstydu. Polacy niewiele wprawdzie osiągają, ale strasznie sobie schlebiają przypisując sobie cudzą własność, cudze dokonania, ale na szczęście tylko we własnym żebraczym mniemaniu, bo dla całego świata jest to wyłączna własność krajów pod których nazwą jest osiągana. Polacy nie mają nawet na tyle honoru, odwagi żeby kraść i żebrać z otwartą przyłbicą, pewnie boją się totalnego ośmieszenia i np. wybierać obcych sportowców w plebiscytach na sportowców Polski, poświęcać obcym sportowcom zawsze tyle samo - albo więcej miejsca w sportowej prasie jak polskim reprezentantom itd. itp. tylko kradną i żebrzą wprawdzie głośno ale półgębkiem w sposób troszkę zakamuflowany, stale piernicząc o korzonkach, pochodzeniu paszportach, językach itd. itp.
    • JS2015 Zgłoś
      a to dla kogo gra Kerber to już piosenka przeszłości...wybrała i już się wypowiedziała.Transfuzji krwi polskiej chyba nie będą robić na niemiecka!?:)u Ani(Angeliki) Kerber!?Niech
      Czytaj całość
      się cieszą Niemcy, Polacy.... etc..... i całe Puszczykowo:)
      • JS2015 Zgłoś
        spokojnie... jak Ania Kerber doszła na sam szczyt!? to gdzie jest Serena Wiliams!?Nie za bardzo pompowany sukces na AO. W Pucharze Ferderacji zaraz potem przegrała z Bencic więc już czas
        Czytaj całość
        na klimatyzację:)
        • ort222 Zgłoś
          Z forum: "marek 3 lutego właśnie na RTL powiedziała że gra dla Niemiec i sercem jest z Niemcami".
          • ort222 Zgłoś
            I super, niech się Niemce cieszą. Niemka ma wielkie szczęście że jest Niemką, np. w Polsce gdyby nawet dwa razy więcej harowała i była dwa razy bardziej prze ambitna, a takich u nas
            Czytaj całość
            nie brakuje , miałaby wielkie szczęście gdyby choć raz w karierze przeszła 4 r wielkiego szlema, choć raz powąchała pierwszą 20 rankingu, jej kariera nie różniłaby się niczym od karier innych polskich tenisistek pomijając AR która gra inaczej od innych i tylko dlatego nawet w Polsce odnosi powtarzalne sukcesy, co nie znaczy że gdzie indziej nie osiągałaby jeszcze większych. Polska znana jest raczej z marnowania talentów, pracy i ambicji niż z ich wykorzystywania, sorry za szczerość.
            • ort222 Zgłoś
              Niemka Kerber mówiła w rozmowie z TVP. Sport że "gra przede wszystkim dla siebie, i że to dla niej rzekomo nie takie ważne dla kogo gra", skąd my to znamy? przecież identycznie przed
              Czytaj całość
              polskimi natrętami wykręcała się Dunka Wozniacki ;), ale obie doskonale wiedzą , bo muszą wiedzieć że to nieprawda, że to ściema dla naiwnych, zwykły wykręt, bo 1) gdyby Niemka grała dla siebie to poza rodziną niewielu by interesowała jej gra, o sławie i pieniądzach mogłaby zapomnieć i dobrze o tym wie :), 2) twarde dowody?, w Niemczech dla których gra mówi zupełnie co innego :), w Niemczech nie powie że gra "przede wszystkim dla siebie i że to nie takie ważne dla niej dla kogo gra" (bo doskonale wie jakie to ważne jest dla kibiców w każdym kraju, no oczywiście poza żebrakami, dla żebraków nic nie jest ważne, poza tym co uda im się wyżebrać), a ciekawe dlaczego, jak myślicie, przy okazji możecie sprawdzić swoje IQ :), w Niemczech mówi zupełnie odwrotnie że to dla niej bardzo ważne grać dla Niemiec i być Niemką np. "- Ten powrót jest dla mnie czymś szczególnym. Spełniło się moje wielkie marzenie o triumfie w Wielkim Szlemie. Cieszę się, że niemiecki tenis ponownie zaistniał w świecie - tak mówiła po powrocie z AO do Niemiec" czy "My Niemcy, musimy trzymać się razem - tak mówiła przed finałem z Sereną", po wygraniu szlema nosiła niemiecką flagę itd. itp. , a dlaczego w Niemczech mówi i robi zupełnie co innego?, proste, przy okazji zbadajcie swoje IQ, bo Niemcom ściemniać nie musi , dlaczego?, bo dla Niemiec gra :), a wiadomo że polskie żebraczki w ogóle nie myślą, w ogóle nie mają IQ, i uwierzą w każde nawet najbardziej bezsensowne słowo, każdą nawet najgłupszą ściemę łykną, każdą nawet najgłupszą bzdurę wezmą za dobrą monetę, dlaczego?. bo chcą, bo potrzebują ogrzać się w blasku nawet obcego sukcesu, bo w innych krajach dużo łatwiej o sukcesy, bo nie stać ich na własne.Niemka mówiła też coś o 4 letniej karencji gdyby chciała zmienić barwy, ale ta karencja dotyczyłaby przede wszystkim rozgrywek w Pucharze Federacji, a tam się gra przede wszystkim dla krajów, a ona przecież jak ściemniała w TVP. Sport "gra przede wszystkim dla siebie i to dla niej rzekomo nie ważne dla kogo gra", więc nie powinno to stanowić ani teraz, ani wcześniej dla niej wielkiego problemu, gdyby tylko chciała, ale tak naprawdę Niemka nigdy nie chciała nic zmieniać, zawsze chciała grać dla Niemiec i to jest tylko kolejny wygodny wykręt przed polskimi natrętami.
              • ort222 Zgłoś
                Mnie jako kibica nie interesuje gdzie sportowcy trenują, gdzie mieszkają ( Djokovic rezyduje w Monte Carlo i ma tam podobno nawet akademię, no i co z tego ma wynikać?), jakimi językami
                Czytaj całość
                mówią (podobno Rosjanka Kuzniecowa rozmawia z trenerem po hiszpańsku, no i co z tego ma wynikać?), ile paszportów mają, co jedzą itd. itp. MNIE JAKO KIBICA w tych sprawach interesuje tylko jedno dla jakiego kraju sportowiec dobrowolnie gra, pod jaka nazwą, flagą, godłem itd. i nic więcej w tych sprawach mnie nie obchodzi, sportowiec sam wybiera i trzeba to szanować, jego sukcesy to własność kraju który wybrał i trzeba to szanować, takie są zasady w cywilizowanym świecie, nie tykaj co nie twoje . Na pewno w Niemczech Niemce krzywda się nie dzieje, więc wszelkie lamenty są zbyteczne (chodzi w nich tylko o nasze kompleksy z niedostatku własnych sukcesów i wynikającą z nich potrzebę podszywania się pod obce sukcesy, na które pracują inne kraje i które do nich wyłącznie należą). Można oczywiście Niemce Kerber kibicować, jeśli ktoś lubi jej tenis, to normalne, ale tylko jako oficjalnie 100% niemieckiej Niemce, zgodnie z faktami, bo tylko i wyłącznie dla Niemiec gra, na ich wyłączne konto.Niemka Kerber tak naprawdę nigdy nie chciała grać dla Polski, zawsze chciała grać dla Niemiec, bo gdyby naprawdę chciała to by grała, bo dla chcącego nic trudnego; Polacy bajki sobie opowiadają, bo bardzo chcą w nie wierzyć, bo za mało mają własnych sukcesów i chcą - a raczej potrzebują - żerować na cudzych. Na potęgę schlebiają swojej narodowej próżności. Wg. polskojęzycznych żebraczków Niemka nie tylko chciała co wręcz wolała grać dla nich, tak im podano do wierzenia np. na portalu sportowym sport kropka pl, ale tylko zły PZT jej na to nie pozwolił, tak Polacy łechcą swoją narodową próżność. Jak to się zwykło mawiać naiwnych nie sieją, bo sami się rodzą. A zresztą jakie to ma znaczenie co się rzekomo chciało czy nawet rzekomo wolało, kto to zweryfikuje?, może zróbcie Niemce test na prawdomówność ( zresztą co innego Niemka mówi w Niemczech i w świecie, a co innego polskojęzyczne media wmawiają Polakom, ale po prawdzie Polacy bardzo chcą być oszukiwani, bo tak bardzo pragną sukcesu nawet obcego ), ważne jest tylko to co się naprawdę robi, tego nie trzeba niczym weryfikować, nie trzeba nawet przeprowadzać testów na prawdomówność, to widać gołym nieuzbrojonym okiem: GER, made in Germany, pod flagą Niemiecką, liczą się fakty, a z faktami się nie dyskutuje."- Wiele osób teraz pyta się mnie, dlaczego nie gram dla Polski. Dlaczego dla Niemiec, skoro w Polsce wszystko mam i tu trenuję. Ale z drugiej strony tam się wychowałam, tam chodziłam do szkoły, mam tam koleżanki i w sumie całe życie tam mieszkałam. Dopiero teraz, kilka lat temu zameldowałam się w Polsce i tutaj trenuję, tutaj mam halę i wszystko, czego potrzebuję. Ale nie jest to takie łatwe, by zmienić korzenie - wyjaśniła w wywiadzie dla TVP Sport Kerber". Biedni polscy kibole sukcesu, nawet obcego. Sama Niemka mówi że korzenie ma w Niemczech :). Serce Niemki bije przede wszystkim dla Niemiec, ma niemiecką świadomość narodową, i nie tylko dlatego że urodziła i wychowała się w Niemczech, ale głównie dlatego że tylko dla Niemiec świadomie i dobrowolnie gra. Gdyby nawet grała dla Niemiec tylko dla kariery, dla pieniędzy, to i wtedy też byłaby 100% niemiecką Niemką, tylko drugiej kategorii, czy jak to się teraz u nas mówi drugiego sortu: Niemką kupioną za pieniądze.
                • Mariusz Mielczarek Zgłoś
                  Na samym szczycie jest G.O.A.T. tenisa królowa Serena. Cieszymy się.. Dziś właśnie pobiła kolejny rekord Navratilovej 156 tydzień liderowania z rzędu. Kerber, aby wejść na szczyt musi
                  Czytaj całość
                  "tylko"przez 6 sezonów być liderką rankingu, przez 300 tygodni spędzić na pozycji liderki, wygrać jeszcze tylko 20 szlemów w singlu, kilkanaście w deblu i zostać liderką rankingu, a także zdobyć 5 złotych olimpijskich medali. Niewiele brakuje jej do szczytu. Ma w końcu dopiero niecałe 30 lat.
                  • sekup Zgłoś
                    Dziwne że nikt nie podważa drugiego miejsca Kerber w rankingu. Wręcz przeciwnie uważa się, że wręcz doszła na sam szczyt, zapominając przy tym, że na szczycie stoi prawdziwy gigant
                    Czytaj całość
                    tenisa Serena Williams. Kerber nic oryginalnego swoim tenisem nie reprezentuje a ten szlem to wypadek przy pracy Williams. Nie popełniła Serena podobnego wypadku w finale Wimbledonu z Agnieszką Radwańską, ale dzięki temu finałowi Agnieszka również awansowała na drugie miejsce. I od razu podniósł się klangor, że drugie miejsce Agnieszce się nie należy. Celował w tym rzekomy wielki znawca tenisa i "autorytet moralny" ś.p. Bogdan Tomaszewski a za nim chór jego wyznawców lub podobnych autorytetów z TVN i innych "ekspertów" z głównego nurtu ścieków...
                    • JS2015 Zgłoś
                      spokojnie z tym pompowaniem Ani Kerber...psychika nie jest mocną stroną A. K..Teraz weszła na wyższy poziom oczekiwań:)
                      Wszystkie komentarze (21)

                      Komentarze (21)

                        Wszystkie komentarze (21)
                        PRZEJDŹ NA WP.PL