Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Frederik JakobsenWP SportoweFakty / Tomasz Kordys / Na zdjęciu: Frederik Jakobsen

PSŻ ma zespół z potencjałem. Swoim torem może zagiąć każdego (taktyka)

Michał Wachowski
Michał Wachowski
Aż trzynastu seniorów ma w swojej kadrze Naturalna Medycyna PSŻ Poznań. - Widzę tam kilka ciekawych nazwisk. Jeśli poznaniacy odpowiednio wykorzystają atut własnego toru, to mogą zajechać daleko - prognozuje Wojciech Dankiewicz.

Taktyka to cykl artykułów, w których omawiamy składy poszczególnych drużyn.

***

Analizę kadry Naturalnej Medycyny PSŻ-u Poznań przeprowadził dla nas Wojciech Dankiewicz, ekspert nSport+, komentator i były menedżer.

Awizowany skład PSŻ-u: 1. Borodulin, 2. Łopaczewski, 3. Jakobsen, 4. Borowicz, 5. Bellego, 6. K. Fajfer. 7. brak zawodnika

Omówienie par:

Władimir Borodulin - Michał Łopaczewski: Pierwszy z nich to gwarancja około dwóch punktów na bieg. Łopaczewski, którego poznaniacy sprowadzili z Opola, nie jest może przebojowym zawodnikiem, ale moim zdaniem może się przebić do składu. Jako doparowy powinien być wartościowy.

Fredrik Jakobsen - Mateusz Borowicz: Obaj mają za sobą całkiem udany sezon. Jakobsen to świetny zawodnik, który powinien z każdym kolejnym rokiem się rozwijać, a i Borowicz to ciekawy żużlowiec młodego pokolenia. To zdecydowanie najmocniejsza i najbardziej zbilansowana para PSŻ-u Poznań. Jeżeli tylko utrzymają poziom z minionego sezonu, zespół będzie miał z nich dużo pożytku.

David Bellego - Kevin Fajfer: Poznaniacy mają na razie problem z juniorami, bo w kadrze jest tylko młody Fajfer, który nie ma przecież dużego doświadczenia. Ważne, by w parze z nim startowała armata, a za taką uznać należy Bellego. Jego zadaniem będzie wygrywanie biegu za biegiem.

Ocena trenera/menedżera: To drugi sezon na tym stanowisku Tomasza Bajerskiego. Na razie wykonuje w klubie dobrą robotę, zbierając przy tym cenne doświadczenie. Patrząc na kadrę zespołu, ma z czego wybierać, bo kontrakty podpisało trzynastu seniorów. Można zbudować z tego solidną drużynę. Na miejscu Tomka i działaczy, skupiłbym się na jak najlepszym wykorzystaniu atutu toru. Geometria w Poznaniu jest specyficzna i zespół może to wykorzystać, zaskakując ligowych rywali. U siebie PSŻ powinno być mocne, a i na wyjazdach może powalczyć.

Plusy i minusy PSŻ-u w oczach Wojciecha Dankiewicza: Klub wygląda na dobrze zarządzany i stabilny. To cieszy, zwłaszcza, że kadra zespołu wydaje się nawet mocniejsza niż w ubiegłym sezonie. Za minus uznałbym frekwencję na trybunach. Rozumiem miłość, jaką poznaniacy darzą Lecha Poznań, ale uważam, że stać ich na to, by szczelniej wypełniać obiekt żużlowy na Golęcinie. Im więcej kibiców, tym większe zainteresowanie ze strony sponsorów. Od fanów w Poznaniu wiele więc zależy.

ZOBACZ WIDEO Tomasz Gollob prezesem Polonii? "To musi być poważna propozycja, bo na niepoważne rzeczy nie mamy czasu"

Czy PSŻ Poznań wejdzie do play-offów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (6):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś
    P.Wojciechu za dużo powiedziane w tytule felietonu. Może owszem zagiąć ale nie wszystkie kluby.Niektóre mają składy że mogą całkiem śmiało jechać ligę wyżej.
    • P0ZNANIAK Zgłoś
      Czy "Łopata" wskoczy do składu w miejsce Kajzera lub Pytela to się dopiero okaże. Reszta podanego składu jest na rozpoczęcie sezonu bardzo prawdopodobna. Dankiewicz napisał "Geometria w
      Czytaj całość
      Poznaniu jest specyficzna i zespół może to wykorzystać, zaskakując ligowych rywali". Czy ja wiem czy tak będzie ? Przyszłoroczny sezon będzie już trzecim (wliczając Spartę) pod rząd kiedy pojedzie liga, więc nie dla wszystkich zawodników będzie on wielką zagadką jeśli chodzi o geometrię. Bardziej martwię się o warunki torowe zmieniające się w trakcie meczu bo jak sobie przypomnę słowa Marcela, który - po zakończonym tegorocznym sezonie - mówił, że wszyscy pytali się Jakobsena o optymalne ustawienia motocykla to znaczy, że nasz tor pod tym względem był dla nich sporą zagadką. Można to jeszcze zrozumieć, gdy weźmie się pod uwagę, że to był dopiero pierwszy rok ich startów na Golaju od czasów reaktywacji żużla (chociaż Jakobsen pierwszy raz w życiu zobaczył i jeździł na naszym torze w tym roku i szybko się połapał w ustawieniach, to świadczy o jego wielkim doświadczeniu). Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie Jakobsen będzie miał mniej "roboty" polegającej na podpowiadaniu kolegom odnośnie ustawień motoru. Odnośnie frekwencji to - mając teraz trochę silniejszy skład i ogólnie mocniejszą całą II ligę - jest spora szansa, że będzie lepsza niż w tym sezonie. Jak będzie, zobaczymy. Czas pokaże.
      • stary_trener Zgłoś
        Dankiewicz daj spokoj. Twoje typy jak wszystkich pseudo ekspertow zachwycaja sie zagraniczniakami. Polakow stawiasz w drugim rzedzie no i poczesci do tego dazycie razem z naszymi decydentami.
        Czytaj całość
        Druga liga dla obcokrajowcow to jakis dziwny sen i to jeszcze dla wiekowych a ponoc w zalozeniach ma sluzyc rozwojowi POLAKOW. Trzech zagranicznych na pieciu w skladzie to jakies zapszeczenie teori, to wielki blad ktory prowadz ido zrujnowania polskiego zuzla. Jeszcze chwila i w skladach bedzie piatka obcokrajowcow. Obudzcie sie bo bedzie tragedia. Grzebiemy Polski zuzel zywcem.
        Wszystkie komentarze (6)

        Komentarze (6)

        PRZEJDŹ NA WP.PL