Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Na zdjęcu: David Bellego

Iveston Team wygrywa w niecodziennym turnieju. Koniec sezonu w Poznaniu (relacja)

Artur Babicz
Artur Babicz
Drużyna Iveston Team pod wodzą Tomasza Bajerskiego wygrywa na zakończenie sezonu w stolicy Wielkopolski. Daniel Kaczmarek oraz Robert Miśkowiak z dodatkowymi tytułami. Same zawody jednak zawiodły i nie dostarczyły kibicom zbyt wiele żużlowych emocji.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Przed rozpoczęciem turnieju POCZUJ SPEEDWAY - NIE DOPALACZE pewna była tylko jedna rzecz. Mianowicie można było spodziewać się aż pięciu biegów Dariusza Karwackiego , który właśnie tylko biegów potrzebował, aby podtrzymać swoją licencję żużlową. Ten cel udało mu się osiągnąć, jednak w każdym ze startów meldował się daleko na końcu stawki. Wydaje się, że jedynym żużlowcem, z którym mógłby w niedzielę nawiązać walkę był Mateusz Adamczewski, dlatego aż szkoda, że obaj zawodnicy nie spotkali się na torze.

Natomiast reszta była dzisiaj dużą niewiadomą. Dopiero na niespełna dwie godziny przed startem zawodów poznaliśmy pełne składy obu ekip oraz po raz pierwszy rozegrano turniej na innowacyjnych zasadach. Z pewnością jednak można powiedzieć, że dzięki nowościom regulaminowym spowodowano emocje do ostatniego biegu. Niestety emocje towarzyszyły kibicom jedynie na starcie, ponieważ niemal w każdym biegu to właśnie tam rozstrzygała się końcowa klasyfikacja.

Ekipa Iveston Team, której trenerem był Tomasz Bajerski, wygrała dzięki bardzo dobrej postawie Daniela Kaczmarka, Szymona Szlauderbacha oraz Roberta Miśkowiaka. To właśnie ta trójka w każdym swoim biegu pokazywała swoje doświadczenie i spryt, którego nabyli w wyższych klasach rozgrywkowych. Szczególnie dobrze pokazywał się Miśkowiak, ponieważ nawet kiedy przegrywał start to potrafił rozegrać pierwszy łuk w taki sposób, że momentalnie wychodził na prowadzenie.

Natomiast w ekipie Naturalna Medycyna Team zawiedli Wiktor Trofimow jr oraz Marcel Kajzer, po których można było spodziewać się lepszych wyników. W końcu obaj należeli do czołowych zawodników 2. Ligi Żużlowej. Szczególnie szkoda, że lider poznańskich Skorpionów nie pożegnał się ze swoimi kibicami chociażby jednym biegowych zwycięstwem.
Należy również odnotować, że Robert Miśkowiak zwyciężył w 14. biegu, który zarazem był biegiem memoriałowym ku pamięci Tomasza Wójtowicza. Natomiast Daniel Kaczmarek zwyciężając w 15. biegu zdobył Puchar Prezydenta Miasta Poznania.

Warto też wspomnieć niecodzienne zdarzenie. Po 14. biegu Karwacki kręcił "bączki" w podziękowaniu kibicom... jednak przy tych ewolucjach zaliczył niebezpiecznie wyglądający upadek. Po chwili leżenia na torze jednak wstał i o własnych siłach udał się do parkingu.
Iveston Team - 61 pkt.
9. David Bellego - 8 (1,1,3,2*)
10. Dariusz Karwacki - 0 (0,0,0,0,0)
11. Daniel Kaczmarek - 15 (3,3,3,d,6)
12. Szymon Szlauderbach - 14 (2*, 2*,2*,3,2)
13. Robert Miśkowiak - 15 (3,3,1,2,6)
14. Marcin Kościelski - 5 (3,0,2)
15. Marek Lutowicz - 4 (2*,1,0)

Naturalna Medycyna Team - 53 pkt.
1. Patrick Hansen - 13 (3,0,2*,3,2**,d)
2. Roman Lachbaum - 12 (2*,1,3,1,4)
3. Oskar Bober - 12 (1,2,2,3,4)
4. Wiktor Trofimow jr. - 5 (0,1*.1*,1)
5. Marcel Kajzer - 7 (2,2*,2,0)
6. Kacper Pludra - 5 (1,3,1)
7. Mateusz Adamczewski - 0 (0,0,0)

Bieg po biegu:
1. (70,30) Hansen, Lachbaum, Bellego, Karwacki - 1:6 - (1:6)
2. (70,80) Kościelski, Lutowicz, Pludra, Adamczewski - 6:1 - (7:7)
3. (70,30) Kaczmarek, Szlauderbach, Bober, Trofimow jr. - 6:1 - (13:8)
4. (69,30) Miśkowiak, Kajzer, Lutowicz, Adamczewski - 4:2 - (17:10)
5. (69,90) Kaczmarek, Szlauderbach, Lachbaum, Hansen - 6:1 - (23:11)
6. (68,80) Miśkowiak, Bober, Trofimow jr., Kościelski - 3:4 - (26:15)
7. (69,80) Pludra, Kajzer, Bellego, Karwacki - 1:6 - (27:21)
8. (69,90) Lachbaum, Hansen, Miśkowiak, Lutowicz - 1:6 - (28:27)
9. (69,70) Bellego, Bober, Trofimow jr., Karwacki - 3:4 - (31:31)
10. (70,40) Kaczmarek, Szlauderbach, Kajzer, Adamczewski - 6:1 - (37:32)
11. (70,60) Bober, Miśkowiak, Lachbaum, Karwacki - 2:4 - (39:36)
12. (70,10) Hansen, Kościelski, Pludra, Kaczmarek (d4) - 2:4 - (41:40)
13. (71,20) Szlauderbach, Bellego, Trofimow jr., Kajzer - 6:1 - (47:41)
14. (70,20) Miśkowiak, Bober, Hansen, Karwacki - 6:8 - (53:49)
15. (70,30) Kaczmarek, Lachbaum, Szlauderbach, Hansen (d3) - 8:4 - (61:53)

Sędzia: Kacper Bryła
NCD: 68,80 - Robert Miśkowiak w 6. biegu
Widzów: ok. 700

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po gorzowsku

Czy podobała ci się formuła turnieju POCZUJ SPEEDWAY - NIE DOPALACZE?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (4):

  • boria1972 Zgłoś
    Czyżby Bober dołączył do Skorpionów w sezonie 2019??
    • P0ZNANIAK Zgłoś
      Zgadzam się z autorem artykułu, że emocji na torze było niewiele. Doliczyłem się zaledwie paru mijanek. Jednak ja i tak nie narzekam bo poszedłem głównie żeby posłuchać ryku
      Czytaj całość
      żużlowych maszyn i nawdychać się spalonego metanolu na całą zimę ;). Jeśli chodzi o zawodników to byłem szczególnie pod wrażeniem jazdy Hansena którego pierwszy raz mogliśmy oglądać na Golaju. Zaprezentował się nadzwyczaj dobrze. Kto wie, może to on zostałby następcą Jakobsena (gdyby Fredka zdecydował się od nas odejść). Wielkie słowa uznania należą się Robertowi, który przyjął zaproszenie od naszych włodarzy i po kilku latach ponownie zagościł w Poznaniu. Tym bardziej, że jego rozstanie z naszym dawnym klubem do przyjemnych raczej nie należało. Ale nie ma sensu już do tego wracać. Na wielki plus należy też ocenić postawę "Kazka". Pierwsze biegi jechał dość asekuracyjnie, ale potem jak się rozkręcił to już ładnie pokonywał wiraże i gdyby doszło do rywalizacji z Adamczewskim to ten ostatni musiałby się sporo napocić żeby go pokonać. A gdy dodamy do tego wiek "Kazka", zdanie licencji w zeszłym roku oraz ciężki wypadek którego wcześniej doznał w pracy to jego występ na tle Mateusza wyglądał naprawdę super. Bączki też robił fajne ;). Ogólnie to fajny i sympatyczny gość ;). Wracając do kontraktów to chciałbym żebyśmy koniecznie zatrzymali Davida. Mówił dzisiaj, że jest zainteresowany jazdą w naszym klubie, więc ruch jest teraz po stronie naszych włodarzy. Co do Roberta to byłbym wniebowzięty gdyby zechciał u nas się odbudować i jeździć, ale jestem realistą i wiem, że otrzyma też oferty z I ligi, więc szansa na jego pozyskanie nie jest raczej duża. Ale zobaczymy co przyniesie przyszłość. Reasumując: jeśli mamy się liczyć w przyszłym sezonie i walczyć o czołowe lokaty to potrzebujemy co najmniej jednego dobrego Polskiego seniora i jednego juniora gwarantujących pokaźną liczbę punktów w każdym meczu. Na wypadek odejścia Jakobsena też musimy być przygotowani i też za niego musiałby być w miarę dobry najlepiej młody perspektywiczny obcokrajowiec (może wspomniany Hansen albo kumpel Jakobsena czyli Joergensen). Resztę czyli Bellego, Borodulina, Kajzera i Fajfera bym zatrzymał. Wszystko zależy od naszych finansów bo co innego chcieć a co innego móc. I tyle w temacie.
      • Feldkurat Katz Zgłoś
        Zawody z przymrużeniem oka, ale warto było je zobaczyć i poopalać się na Golęcinie. Niektórych zawodników być może zobaczymy w przyszłym roku w barwach PSŻ.
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        PRZEJDŹ NA WP.PL