WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
YouTube / MotorTV / Na zdjęciu: Mikkel Michelsen w barwach Speed Car Motoru Lublin.

Charakter nie jest problemem Michelsena. "To krzywdząca opinia"

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Mikkel Michelsen od kilku lat w trakcie sezonu mieszka w Rybniku. Z tego miasta ma też mechaników. Jednak działacze tamtejszego ROW-u konsekwentnie pomijają go podczas rozmów transferowych. Problemem ma być trudny charakter 24-latka.

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Od kilku lat Mikkel Michelsen należy do ścisłej czołówki duńskich żużlowców. Młody zawodnik ustabilizował też na wysokim poziomie formę w Polsce w Nice 1.LŻ, gdzie ostatnio reprezentował barwy Zdunek Wybrzeża Gdańsk. Jego świetne występy zaowocowały ofertą z PGE Ekstraligi i transferem do Speed Car Motoru Lublin.

Sprzętem duńskiego żużlowca opiekują się mechanicy z Rybnika. Tymczasem działacze ROW-u nigdy nie robili podchodów pod Michelsena. W klubie mieli stwierdzić, że jego charakter nie pasuje do ekipy "Rekinów".

Opinią rybnickich sterników zaskoczony jest Krzysztof Momot, mechanik Duńczyka. - Może taka opinia jest spowodowana konfliktem z Tarnowa, jaki Mikkel miał z trenerem Pawłem Baranem? - zastanawia się Momot.

Michelsen był związany z Grupa Azoty Unią Tarnów w sezonach 2016-2017, ale miał zastrzeżenia do niektórych decyzji trenera Pawła Barana. To przesądziło o jego odejściu z klubu.

Momot uważa, że wystawianie negatywnych opinii jego szefowi jest jednak krzywdzące. - Nie jest konfliktowy. Wręcz przeciwnie, to bardzo pozytywny człowiek. Wystarczy zapytać w Gdańsku, czy robił jakiekolwiek problemy wychowawcze. Trzeba mieć odpowiednie podejście do zawodnika. Tego w Tarnowie wtedy zabrakło, doszło do jakiegoś spięcia z trenerem Baranem - dodaje mechanik Michelsena.

Dla Michelsena nadchodzący sezon będzie kluczowy. Duńczyk ma być jedną z czołowych postaci lubelskich "Koziołków" i będzie mieć okazję, aby udowodnić swoją wartość na ekstraligowych torach. Do jego wcześniejszych epizodów w elicie doszło, gdy nie był odpowiednio przygotowany do rywalizacji w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zawodnik z Danii będzie mógł też pokazać działaczom w Rybniku, że mocno się mylą, wystawiając mu negatywną opinię. 

ZOBACZ WIDEO Rajd Dakar. Podium dla Przygońskiego było bardzo blisko. "Pokazał, że jest progres"



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Mikkel Michelsen poradzi sobie ze startami w PGE Ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (15):

    Pokaż więcej komentarzy (12)
    PRZEJDŹ NA WP.PL