WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Od prawej: Igor Kopeć-Sobczyński, Maksymilian Bogdanowicz, Dominik Kubera

PGE Ekstraliga. Problemy Dominika Kubery. Brakuje mu prędkości

Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
Dominik Kubera nie był najszczęśliwszym żużlowcem po niedzielnym meczu na MotoArenie. Fogo Unia Leszno pokonała w spotkaniu wyjazdowym ekipę Get Well Toruń 48:42, ale młodzieżowiec zapunktował tylko raz.

Dominik Kubera wystąpił w czterech wyścigach i na swoim koncie zapisał zaledwie dwie punkty z bonusem. Udało mu się wyprzedzić w biegu juniorskim Maksymiliana Bogdanowicza oraz Igora Kopcia-Sobczyńskiego. W kolejnych odsłonach nie miał jednak szybkości i przegrał nawet z fatalnie jadącym Jackiem Holderem.

- W biegu młodzieżowym było dobrze, ale później coś mi nie przypasowało i nie miałem szybkości. Koledzy jednak pociągnęli wynik i trzeba przyznać, że wykonali świetną robotę. Jestem bardzo zadowolony z występu drużyny. Cieszę się, że wygraliśmy. Koledzy pojechali bardzo dobrze. Ja niestety dorzuciłem tylko dwa "oczka", ale nic z tym nie zrobię. Lepiej to, niż nic - ocenił niedzielny mecz Kubera w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.

Zobacz takżePGE Ekstraliga. Fogo Unia Leszno z wymarzonym wynikiem. Baron chwali swoich zawodników i czeka na powrót Hampela

Mistrzowie Polski szybko wypracowali sobie solidną zaliczkę i już po trzech gonitwach prowadzili sześcioma punktami. W dalszej fazie zawodów przewaga wzrosła nawet do dziesięciu "oczek". Gospodarze ratowali się rezerwami taktycznymi, ale dodatkowe biegi dla Jasona Doyle'a, Nielsa Kristiana Iversena i Chrisa Holdera to było zdecydowanie za mało na silnych leszczynian. Get Well Toruń doznał już drugiej porażki w PGE Ekstralidze.

ZOBACZ WIDEO Czy polscy żużlowcy są traktowani po macoszemu?

- Prowadziliśmy wyraźnie, ale nie mogę powiedzieć, że kontrolowaliśmy mecz. Ciężko w żużlu jest o kontrolę, ponieważ naprawdę wszystko może się wydarzyć. Nie były to dla nas łatwe zawody. Każdy szukał prędkości w sprzęcie, chcieliśmy jechać jak najszybciej. Jako cały zespół odjechaliśmy fajne spotkanie - stwierdził 20-letni zawodnik.

Zobacz takżePGE Ekstraliga. Brakowało walki w Toruniu. Piotr Pawlicki: Tor był twardy i zmieniały się ścieżki

Fogo Unia Leszno w niedzielę (28 kwietnia) podejmie na własnym obiekcie truly.work Stal Gorzów. Faworytem będą miejscowi, ale Kubera w tej chwili nie chce wyrokować scenariusza. - Kolejny mecz mamy ze Stalą Gorzów na własnym torze. Zobaczymy, jak pojadę za dwa tygodnie i jak wystąpi cała drużyna - zakończył Kubera.

Czy Dominik Kubera spisze się lepiej w następnym spotkaniu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (3):

    PRZEJDŹ NA WP.PL