WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: stadion Motoru Lublin

PGE Ekstraliga. Kibice Speed Car Motoru za bramą. Niewiele w tym winy truly.work Stali Gorzów

Michał Mielnik
Michał Mielnik
W niedzielę pisaliśmy, że kibice Motoru Lublin nie zostali wpuszczeni na stadion Stali Gorzów podczas piątkowego meczu. Jak się okazało, całe zamieszanie wywiązało się przez błąd ludzki.

W piątkowy wieczór truly.work Stal Gorzów pokonała na własnym torze Speed Car Motor Lublin (49:41). Kibice beniaminka PGE Ekstraligi, którzy wybrali się na stadion busem, nie weszli na sektor gości. Pod stadionem ochrona poinformowała przybyłych fanów, że nie wejdą na stadion z bębnem oraz flagami, ponieważ nie został one zgłoszone w wiadomości mailowej. Stowarzyszenie Kibiców Lubelskiego Żużla "Speedway Euphoria" za pośrednictwem Facebooka poinformowało, że wszystkie formalności zostały spełnione. 

Zobacz także: PGE Ekstraliga. Naj, naj, naj Woffinden

We wtorek przedstawiciele gorzowskiego klubu wydali oświadczenie dotyczące zaistniałej sytuacji. 

"Informujemy iż Stowarzyszenie Kibiców Lubelskiego Żużla "Speedway Euphoria" wysłało zgłoszenie oprawy na nieistniejący adres mailowy, co potwierdza Mariusz Ścibor, osoba odpowiedzialna za organizację wyjazdów w stowarzyszeniu, w mailu z dnia 14 kwietnia. W związku z powyższym służba ochrony uniemożliwiła zgodnie z obowiązującym regulaminem wniesienia niezgłoszonych elementów oprawy. Kibice Lublina mogli wejść do sektora gości jednak z tego nie skorzystali pozostając poza obrębem stadionu" - informuje pani Marta Karmelita, marketing menedżer Stali Gorzów.

Zobacz także: PGE Ekstraliga. Kolejny zgrzyt w Get Well.

O głos w tej sprawie zapytaliśmy przedstawiciela stowarzyszenia kibiców. - W wprowadzonym przeze mnie mailu faktycznie wkradł się błąd, który polegał na wprowadzeniu jednego z polskich znaków. Jednak mail został wysłany i nie został odrzucony ani przeniesiony do folderu spam, więc byłem przekonany, że wiadomość została dostarczona, co jest zresztą zgodne z prawdą. Ponadto dzień po wysłaniu wiadomości trzykrotnie kontaktowałem się telefonicznie z klubem z Gorzowa czy aby na pewno mamy pozwolenie na wniesienie wymienionych w mailu rzeczy. Ani razu nikt nie odebrał telefonu. 

- W tym wszystkim wciąż jednak niezrozumiały jest brak jakiejkolwiek dobrej woli ze strony klubu. W rozmowach z ochroną ustaliliśmy, że możemy rozwinąć flagę, aby pokazać jej treść. Niestety ochrona po konsultacjach z przedstawicielami klubu przekazała informację, że nie ma zgody na wniesienie flagi na stadion - mówi pan Mariusz Ścibor ze Stowarzyszenia Kibiców Lubelskiego Żużla "Speedway Euphoria".

ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski: Nawet jeśli to miałoby być raz, to dziękuję za taki wieczór z Lublina

Czy mimo wszystko klub z Gorzowa powinien wpuścić kibiców z Lublina razem z flagami i bębnem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (21):

    Pokaż więcej komentarzy (18)
    PRZEJDŹ NA WP.PL