Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Jacek Ziółkowski w rozmowie z Łukaszem BenzemWP SportoweFakty / Michał Chęć / Jacek Ziółkowski w rozmowie z Łukaszem Benzem.

Żużel. Jacek Ziółkowski skrytykował działania MRGARDEN GKM-u. Chodzi o równanie toru

Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
Żużlowcy MRGARDEN GKM-u znowu wykorzystali ścieżkę przy samej bandzie i dzięki temu odjechali Speed Car Motorowi. Działania miejscowych nie spodobały się przyjezdnym. - Według mnie jest to niezgodne z regulaminem - skomentował Jacek Ziółkowski.

Celem MRGARDEN GKM-u było miejsce w fazie play-off. Podopieczni Roberta Kempińskiego długo utrzymywali się w czwórce, ale rzutem na taśmę wyrzucił ich forBET Włókniarz. Grudziądzanie chcieli wygrać na zakończenie sezonu i ta sztuka się powiodła. Zwycięstwo ze Speed Car Motorem (52:38) nie przyszło im jednak łatwo. Beniaminek długo stawiał opór przy Hallera, ale później w szeregach lublinian coś się zacięło.

- To nie u nas coś się zacięło, tylko Grudziądz wrócił na swoją 30-centymetrową czy 40-centymetrową ścieżkę na pierwszym łuku. Pojawiła się ona też na drugim, ale ta pierwsza była bardziej widoczna. Po kilku biegach się odsypało i zaczęła nosić. Miejscowi zawodnicy są doskonale do niej dopasowani, potrafią poruszać się tym wąskim paskiem. Trudno wymagać od przyjezdnych jazdy tak blisko "balotów". Raz spróbował Wiktor Trofimow, ale skończyło się to niestety upadkiem - powiedział Jacek Ziółkowski, menadżer zespołu z Lublina.

Zobacz takżeŻużel. Grigorij Łaguta wyjaśnił, dlaczego zostaje w Speed Car Motorze na następny sezon

Nikt w klubie nie ma żalu do zawodników, którzy nie sprostali wymaganiom grudziądzkiego toru. - To nie jest kwestia umiejętności. Na opanowanie tej ścieżki potrzeba tygodnia, kilka wyścigów nie wystarczy. Nie ma takiej drużyny w Polsce, która przyjedzie na mecz i opanuje jazdę w takich warunkach. Nie mogę wymagać od zawodników rzeczy niemożliwych. Popełnili kilka błędów, ale tak się w żużlu zdarza - przyznał.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Ostatnia kolejka rundy zasadniczej PGE Ekstraligi. Zobacz magazyn "Speedway+"

Już ostatnio zastrzeżenia do działań grudziądzan miał Stelmet Falubaz Zielona Góra. Lublinianie również dużo gestykulowali i próbowali przekonać komisarza do swoich racji. - Chodzi o to, że gospodarze stosują pewien "trik". Według mnie jest on niezgodny z regulaminem. W czasie równania toru lekko unoszona zostaje szyna i nie jest do końca zgarniana nawierzchnia. Po takich działaniach mamy przeczepną ścieżkę, którą miejscowi mają dobrze opanowaną i dlatego wygrywają. Kiedyś to może się źle skończyć - stwierdził Ziółkowski.

Speed Car Motor dokonał niemożliwego. Beniaminka skazywano na spadek jeszcze przed rozpoczęciem PGE Ekstraligi. - Mogę powiedzieć, że zakończyliśmy sukcesem ten sezon. Obroniliśmy PGE Ekstraligę, zrobiliśmy to, co obiecaliśmy. Udało się tego dokonać bez konieczności rozgrywania spotkań barażowych. Myślę, że szóste miejsce jest dla beniaminka dobrym wynikiem. Jesteśmy zadowoleni. Mam nadzieję, że następny rok będzie jeszcze lepszy - ocenił.

Zobacz takżeŻużel. GKM - Motor: Braterski pojedynek dla młodszego z Łagutów. Takiego Bjerre kochają w Grudziądzu (noty)

Remis truly.work Stali Gorzów z forBET Włókniarzem Częstochowa (45:45) zapewnił drużynie z Lublina utrzymanie w elicie. - Wiadomość z Gorzowa nie miała wpływu na nasz występ. Uwierzcie, że jak zawodnik staje pod taśmą, to nie myśli o wynikach innych spotkań. Umysł żużlowców wypełnia tylko dany wyścig, zielone światło, taśma i zwycięstwo. Dopóki starczyło nam sił, udawało się wygrywać. Jak chodziła ścieżka pod płotem, gospodarze dwa razy wygrali podwójnie i nam odjechali - dodał Ziółkowski.

Wysoki poziom przez całe rozgrywki utrzymywał Mikkel Michelsen. Menadżer lublinian miał nosa - od początku twierdził, że Duńczyk będzie mocnym ogniwem. Miłe słowa zostały skierowane także w kierunku Pawła Miesiąca. - Najbardziej wierzyłem w Michelsena i jeździł naprawdę bardzo dobrze. To wszystko się potwierdziło. Do zaskoczeń można zaliczyć formę Miesiąca. Był to chyba jeden z jego najlepszych sezonów w karierze. W Grudziądzu mu nie poszło, ale cały rok w jego wykonaniu oceniam bardzo dobrze - zakończył.

Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy Speed Car Motor Lublin za rok powalczy o medale?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (26):

  • grudziądzanin z Londynu Zgłoś
    Jak czytam te wypociny to szlak mnie trafia. Niech Pan Ziółkowski wpierw popatrzy na swój "regulaminowy tor" pełnego dziur. Zawodnicy w Lublinie jeżdżą jak po kartoflisku. Czy w
    Czytaj całość
    Grudziądzu są jakieś upadki ? Tor jest równy jak stół, więc o co chodzi ? Że są ścieżki? To źle? Każdy gospodarz robi je pod siebie. Do ósmego wyścigu byla jazda gęsiego. Po 10 wyścigu komisarz olał Kuciape i zaczęły się piekne zawody. Jeśli zawodnicy mają umiejętności to jadą pod bandą. Potrafił to robić Jonsson, Michelsen czy Łaguta. Więc o co chodzi? Panie Ziółkowski to jest ekstraliga. Jestem tym wszystkim zniesmaczony Ci komisarze i tą cała ekstraliga pomału robią się farsą. Kazali zbierać nawierzchnię której nie było . Tak poza tym Motor to nie Falubaz. Falubaz należy do spółdzielni która rządzi ekstraligą. Oni przyjechali że swoim komisarzem i nawet sędzia był po stronie zielonogórzan
    • MarS_80 Zgłoś
      Panie Ziółkowski, nie pamięta pan meczu wyjazdowego ze Spartą? Gdzie w 14 biegu ustawia słabego Lamparta, a w 15 Michelsena bo w 14 bolał paluszek a już w 15 nie boli ? Gdzie w 15 jest
      Czytaj całość
      już przysłowiowo i punktowo: "po ptokach"? Geniusz żużla...
      • Kontroler Zgłoś
        Ostafa zostawcie w spokoju. On teraz strasznie przeżywa i nie może pogodzić się z tym, że Lublin utrzymał się w EL.
        Wszystkie komentarze (26)

        Komentarze (26)

          Wszystkie komentarze (26)
          PRZEJDŹ NA WP.PL