Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Adrian Miedziński, Matej ZagarWP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Adrian Miedziński, Matej Zagar.

Żużel. PGE Ekstraliga. forBET Włókniarz - Stelmet Falubaz: przełamanie Miedzińskiego, bezbarwni goście (noty)

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
W pierwszym meczu o trzecie miejsce PGE Ekstraligi forBET Włókniarz Częstochowa nie dał najmniejszych szans Stelmetowi Falubazowi Zielona Góra. Gospodarze wygrali 57:33, a najlepszy mecz w sezonie zaliczył Adrian Miedziński.

Noty dla zawodników forBET Włókniarza Częstochowa:

Leon Madsen 6: Duńczyk zrobił to, do czego przyzwyczaił częstochowskich kibiców. Z łatwością wygrywał kolejne biegi i nawet, gdy słabiej wystartował, to bez problemów mijał przeciwników. Zdobył komplet 15 punktów i pokazał, że jest w gazie. Tym razem miał wsparcie wśród kolegów z drużyny, co z pewnością go ucieszyło, gdyż w poprzednich meczach zdarzało mu się narzekać na słabszą jazdę zawodników Włókniarza.

Paweł Przedpełski 2: To mógł być ostatni domowy mecz Przedpełskiego w barwach Włókniarza. W poprzednich spotkaniach prezentował się z dobrej strony i pokazywał, że kryzys formy ma za sobą. Jednak w niedzielę zawiódł. Przegrał choćby z Martinem Smolinskim. Zdobył tylko dwa punty, pokonując jedynie Michaela Jepsena Jensena.

Adrian Miedziński 5+: To był najlepszy mecz Adriana Miedzińskiego w tym sezonie. Po poprzednich spotkaniach mówił, że szuka odpowiednich ustawień, by ścigać się na najwyższym poziomie. Najprawdopodobniej je odnalazł, bo w starciu ze Stelmet Falubazem Zielona Góra był poza zasięgiem rywali. Dopiero w swoim ostatnim starciu musiał uznać wyższość przeciwnika. Takiego Miedzińskiego kibice Włókniarza chcieliby oglądać zawsze.

ZOBACZ WIDEO Chińczycy chcieli aresztować Buczkowskiego. Za brak wizy

Fredrik Lindgren 6: Wraz z Adrianem Miedzińskim stworzył super duet, który odniósł trzy podwójne zwycięstwa. Szwed imponował prędkością i zasygnalizował zwyżkę formy. Zdobył płatny komplet punktów i właśnie o takiej jego jeździe marzyli fani w Częstochowie. Gdyby taką formę utrzymał przez cały sezon, Włókniarz mógłby walczyć o coś więcej niż brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski.

Matej Zagar 4: Trzeci z liderów częstochowskiego zespołu jechał tak, jak przez większość sezonu. Zdobył 10 punktów, ale jazdą nie zachwycił. Gdy wygrał start, to nie miał problemów z wygraniem wyścigu. W pozostałych biegach nie był jednak w stanie doścignąć zawodników z Zielonej Góry.

Michał Gruchalski 3: W biegu juniorów nie zawiódł. Puścił sprzęgło i pognał do mety po trzy punkty. Wtedy był bezkonkurencyjny, ale później wiodło mu się już gorzej. Do swojego dorobku dorzucił tylko punkt, a od zawodnika kończącego wiek juniora można wymagać więcej. Mimo wszystko występ był jednak na plus.

Jakub Miśkowiak 2+: Zaspał na starcie w biegu młodzieżowym, ale zdołał odbić jedną pozycję. Atakował też Damiana Pawliczaka, lecz był zbyt wolny. Nie pokonał żadnego z seniorów rywali. Miśkowiak musi jeszcze sporo popracować nad swoją jazdą, by w przyszłości być pewnym punktem Włókniarza.

Damian Dróżdż brak oceny. Nie startował.

Noty dla zawodników Stelmet Falubazu Zielona Góra:

Martin Vaculik 3: Kiedyś na torze w Częstochowie dzielił i rządził. Jednak tym razem nie był w stanie znaleźć odpowiednich ustawień. Męczył się na torze, bronił przed atakami rywali. Wygrał tylko jeden wyścig, a kibice z Zielonej Góry wymagają od niego zdecydowanie więcej.

Martin Smolinski 2: Mecze fazy play-off pokazały, że PGE Ekstraliga to nie jest miejsce dla Martina Smolinskiego. Niemiecki żużlowiec powinien swoich sił spróbować w niższej klasie rozgrywkowej i tam pewnie regularnie by startował. W Częstochowie dostał dwie szanse i pokonał jedynie bezbarwnego Pawła Przedpełskiego.

Michael Jepsen Jensen 3: Częstochowski tor zna jak własną kieszeń, ale w niedzielę nie potrafił się na nim odnaleźć. Miał jeden dobry bieg, ale w większości swoich startów zawodził. Od zawodnika pierwszej linii wymaga się więcej, a za takiego chciałby być uznawany Duńczyk.

Piotr Protasiewicz 2: Przed laty mówił, że częstochowski tor jest najlepszy w Europie pod względem ścigania i należy do jego ulubionych. W tym sezonie nawierzchnia jest jednak przygotowywana inaczej niż w poprzednich, a Protasiewicz nie potrafi odnaleźć odpowiednich ustawień. Zaliczył jeden ze słabszych meczów w tym sezonie.

Patryk Dudek 4: Najjaśniejszy punkt Stelmet Falubazu Zielona Góra podczas meczu w Częstochowie. Był w stanie nawiązać walkę z rywalami, wygrał indywidualnie dwa wyścigi. Jeden Dudek to jednak zbyt mało, by zielonogórzanie mogli powalczyć w Częstochowie o dobry wynik.

Norbert Krakowiak 1: Nie był to udany mecz w wykonaniu juniora Stelmet Falubazu Zielona Góra. Co prawda w pierwszym biegu jechał przez jedno okrążenie na punktowanej pozycji, ale stracił ją na rzecz Jakuba Miśkowiaka. Później upadł, a w swoim kolejnym występie zaliczył defekt na starcie. Od juniora rywalizującego w PGE Ekstralidze wymaga się zdecydowanie więcej.

Damian Pawliczak 2: W biegu juniorskim zrobił to, co do niego należało. Nie był w stanie doścignąć Michała Gruchalskiego, ale obronił się przed rozpędzającym się Jakubem Miśkowiakiem. Później punktów już nie dobył, ale miał dobre momenty. W swoim ostatnim starcie był nawet na prowadzeniu, ale rywale nie mieli problemów z tym, by go wyprzedzić. Pawliczaka czeka jeszcze sporo pracy, by punktować na solidnym poziomie.

Sebastian Niedźwiedź brak oceny. Nie startował.

SKALA OCEN
6 - fenomenalnie
5 - bardzo dobrze
4 - dobrze
3 - przeciętnie
2 - słabo
1 - kompromitacja

Zobacz także:
Żużel. Cugowski mówił o problemach Motoru z Łagutą. Prezes spokojny o kontrakt Rosjanina
Menedżer Fogo Unii mówi, że inni już mogą sobie przestać ostrzyć zęby na transfer Hampela

Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy spodziewałeś się tak wysokiego zwycięstwa forBET Włókniarza nad Stelmetem Falubazem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (2):

  • WymiataczPL Zgłoś
    Falubazy ledwo z trzydziestki wyszli a tylko jeden z nich dostał '1'. Czy to jawna kpina?
    • Lixie Zgłoś
      Zamieniłabym oceny Lindgrena i Miedzińskiego. Czemu? Bo, jakby nie patrzeć, Miedziak bardziej zaskoczył. Po nim, w przeciwieństwie do Fredrica, nikt się nie spodziewał tak dobrego
      Czytaj całość
      wyniku. Dodatkowo w biegach parą (swoją drogą — jazda parą pierwsza klasa) to Miedziak wygrywał starty, by przyblokować rywali, dzięki czemu Lindgrenowi łatwiej było ich wyprzedzić.

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL