Najnowsze Wyniki/Kalendarz
TŻ Ostrovia - Unia Tarnów Peter Ljung z prawej Tomasz Gapiński na czeleWP SportoweFakty / Anna Kłopocka / TŻ Ostrovia - Unia Tarnów. Peter Ljung z prawej. Tomasz Gapiński na czele

Żużel. KSM w pierwszej lidze? Prezes wymyślił system, który zachęci kluby do szkolenia. Poza tym liga będzie ciekawsza

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
- Pierwsza liga pod względem transferowym staje się nudna. U nas również brakuje już zawodników - mówi prezes Arged Malesa TŻ Ostrovii, który proponuje wprowadzenie KSM. Chce jednak, żeby nowy system promował kluby, które szkolą.

- Wszyscy mówią o ubogim rynku w PGE Ekstralidze, ale zawodników brakuje także w pierwszej lidze - mówi nam prezes Radosław Strzelczyk. - To wszystko staje się powoli nudne dla kibiców, bo ruchów transferowych jest niewiele. Przekładanie kilku klocków nie jest niczym ciekawym - tłumaczy szef Arged Malesa TŻ Ostrovii.

Strzelczyk proponuje jednak, by KSM promował kluby, który stawiają na szkolenie młodzieży. - Uważam, że własny zawodnik powinien mieć KSM 2,50 bez względu na osiągane wyniki. Tak powinno być do momentu, kiedy pierwszy raz zmieni barwy klubowe. Jeśli nie zrobi tego przez całą karierę, to bonus dla klubu, który go wychował i na niego postawił. Tak drużyna w nagrodę będzie mogła pozwolić sobie na ściągnięcie jednej lub kilku gwiazd - przekonuje prezes.

Zobacz także: Alfabet mistrza Zmarzlika. Modli się, składa stare auta, w domu ma małe ZOO. A nałóg ma tylko jeden

Szef Ostrovii uważa, że na takim rozwiązaniu skorzystają kibice, bo kluby będą dbać o własnych wychowanków. Im więcej będzie ich w składzie, tym większe pole do działania na rynku transferowym będą mieć działacze. To sprawi, że kluby będą zainteresowane szkoleniem. - Skorzystają także kibice, bo kluby będą dbać o wychowanków. Wiadomo, że ludzie lubią przychodzić na swoich. Poza tym więcej będzie zależeć także od trenerów, którzy będą musieli wykazać się nosem, kiedy będą dobierać zawodników z niższym KSM. Budowa drużyny stanie się ciekawsza. W ten sposób wyrównalibyśmy ligę i doprowadzilibyśmy do większej liczby ruchów kadrowych - podsumowuje.

ZOBACZ WIDEO Grzegorz Zengota zszokował kibiców. "Lekarz w Polsce widząc moją nogę zbladł"

Co o tym pomyśle sądzą w GKSŻ? - Przed sezonem 2020 zmian na pewno nie będzie - mówi nam Piotr Szymański. - Później możemy dyskutować. Osobiście jestem przeciwnikiem KSM, ale to nie znaczy, że nic z tego nie będzie. Ostrovia powinna złożyć swoją propozycję, przedstawić argumenty i zobaczymy, jak zareagują inne kluby - podsumowuje przewodniczący GKSŻ.

Zobacz także: Jamróg będzie największym wygranym okna. Zdobędzie to, na czym mu najbardziej zależy

Czy podoba Ci się pomysł prezesa Arged Malesa TŻ Ostrovii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (24):

  • Andrzej TRybus Zgłoś
    A ja bym tak proponował , by GKSŻ i PZM ot dofinansowali klub , ktòrego adept zdał licencję Ż . Czytamy od czasu do czasu ilu to przystępuje do takowego egzaminu i ilu go zdaje . To
    Czytaj całość
    dużą wręcz sztuki ( 2, 3 , czasem 5 ciu ) z ròżnych klubòw i lig . Niech taki chłopak z 2 Ligi otrzyma od głòwnych władz np 20 000 , z 1 Nice 40 000 i z E Ligi 70 000 do klubu ( kasa do rozliczenia ) i zainwestuje w sprzęt dla siebie , by mògł konkurować na treningach z juniorami na kontrakcie klubowym . Jak nie ma za co kupić klub, on , czy jego rodzice i jeździ na szrotach, składakach , czy starociach to i sam talent mu nie pomoże , by jeździć w składzie meczowym. Osobiście sobie nie przypominam by takowe wsparcie finansowe było dla klubu i świeżaka że strony GKSŻ i PZM . Kary i to nie małe potrafią wlepiać nawet za metkę na pokrowcu kasku .Przy jakim kolwiek wsparciu ze strony władz żużla zapewne byłoby i szkolenie w klubach , gdyby takowa kasa szła za juniorem do klubu .To klub jako właściciel zawodnika z ktòrym ma podpisaną przynależność klubową by decydował o wypożyczeniu , czy sprzedaży wręcz do innego klubu , a nie nieżadko rodzice i to za odpowiednie pieniądze dla klubu za wyszkolenie . Teraz z tym jest ròżnie , zwłaszcza przed zdaniem licencji przez młodego adepta i rodzic decyduje gdzie będzie jeździł , zwłaszcza najlepiej w bogatrzym , a te chętnie przygarną tych zdolniejszych . To nie z Ostrowi ojciec przyniòsł jakiegoś zdolniachę do Torunia ? . Mamy przecież kluby, ktòre prowadzą skup młodych, a tych co się nie łapią - wypożyczają do innych i tak wygląda szkolenie . Lepiej kupić lub przygarnąć niż samemu szkolić , byle spełnić wymogi regulaminu, a samo szkolenie jest kosztowną inwestycją i w tym wieku bardzo nie pewną .No ale to takie moje własne wywody . KSM w tym nie pomoże . Tak samo jak junior obcokrajowiec pod 8 / 16 , bo tu powinien być Polak i ktòry powinien mieć szansę odjechać chociaż 1 -2 biegi ( nawet słaby na początku kariery ), bo w ten sposòb zdobywa doświadczenie ligowe i w mniejszym czy większym stopniu się rozwija jako zawodnik .
    • Apator Toruń Fan Zgłoś
      Ten pomysł z KSM wziął się tylko i wyłącznie z tego powodu, że Toruń zbudował sobie fantastyczny skład jak na 1. ligę i będzie nie do zwyciężenia. Gdyby nie było takiego
      Czytaj całość
      zespołu, który zmiótłby ligę, to tematu KSM z pewnością by nie było.
      • hmm Zgłoś
        żadnych ksmów !!!!!! sztucznego układania składów !!
        Wszystkie komentarze (24)

        Komentarze (24)

          Wszystkie komentarze (24)
          PRZEJDŹ NA WP.PL