Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Maksym Drabik w kasku niebieskimWP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Maksym Drabik w kasku niebieskim

Żużel. Maksym jesteś wspaniały i profesjonalny. Sparta pociesza zawodnika, który złamał procedurę antydopingową

Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Dotarliśmy do wpisu z grupy Sparty na Facebooku, w którym przewodnicząca rady nadzorczej Krystyna Kloc wspiera Maksyma Drabika, wychwalając go pod niebiosa. Robi to zaraz po złamaniu procedury dopingowej przez zawodnika.

- Max jesteśmy z Tobą, bo WTS to uczciwy klub, a ty jesteś wspaniałą jego częścią - tak rozpoczyna się wpis pani Krystyny Kloc na grupie Betard Sparty Wrocław na Facebooku. - Wiem, jaką wagę przywiązujesz do profesjonalizmu w sporcie i jakim jesteś człowiekiem. Twoje wartości w życiu są niepodważalne, ambicje sportowe i walka fair play. Nikt tego nie kwestionuje. Jesteś najlepszą jakością WTS Sparty Wrocław.

Gdyby nie był to wpis pani Krystyny, to można by pomyśleć, że Sparta ma wyrzuty sumienia. Wiemy jednak, jakie podejście ma przewodnicząca rady nadzorczej klubu. Ona traktuje zawodników niemal jak swoje dzieci. I nawet jeśli któryś z nich nabroi, to ona nie ruga, lecz stara się go pocieszyć i dać mu wsparcie.

Czytaj także: Sparta wpakowała swojego lekarza na minę. Grożą mu 4 lata

Zapytacie, skąd w ogóle ten pomysł z wyrzutami sumienia? Ano stąd, że już w oświadczeniu opublikowanym oficjalnie na stronie WTS mogliśmy przeczytać, że to, co się stało było wyłącznie winą klubu. To lekarz Sparty podał Maksymowi Drabikowi pół litra kroplówki, co w myśl przepisów POLADA jest złamaniem procedury antydopingowej. Dzięki takiej kroplówce można m.in. wypłukać z organizmu zakazane środki.

Jeśli wpis nie jest wyrzutem sumienia, to mamy do czynienia z miłością czystą Sparty do Drabika. Tajemnicą poliszynela jest, iż ma on w Sparcie specjalny status. O podejściu pani Kloc pisaliśmy. Zasadniczo władze klubu traktują go jak talizman. Trener Dariusz Śledź po najgorszym meczu Drabika w rundzie zasadniczej sezonu 2019, w którym puścił go w trzech biegach, otrzymał pytanie, dlaczego nie dał żużlowcowi czwartej szansy. Nie miało znaczenia, że ten jechał słabo.

Czytaj także: Prezes klubu szokuje. Wziął doping, żeby sprawdzić, jak to działa

Te wszystkie "ochy" i "achy" pod adresem żużlowca dziwnie się jednak czyta w momencie, gdy ten przed chwilą złamał procedurę antydopingową, przyjmując pół litra kroplówki. I to nawet w sytuacji, w której klub bierze winę na siebie. W końcu żużlowiec ma obowiązek znać przepisy antydopingowe. To tak, jakby ktoś wpadł na jeździe autem pod wpływem alkoholu wypitego na imprezie i potem tłumaczył, że nalała mu ciotka, że on nie wiedział, że nie będzie mógł jechać.

A już tak na marginesie, to Sparcie ciężko byłoby przyjąć inny model postępowania w przypadku Drabika. Głaskanie po głowie, pocieszane i zdjęcie z niego ciężaru to szansa na to, że po ewentualnym zawieszeniu zostanie on we wrocławskim klubie. Można mieć uzasadnioną obawę, że gdyby Sparta zaczęła grać ostro i zwróciła Drabikowi uwagę na to, że jednak powinien był się zapoznać z przepisami, to na drugi dzień już nie byłoby go w klubie.

ZOBACZ WIDEO Żużel. #MagazynBezHamulców. Prezes Włókniarza w ogniu pytań o Drabika, Cieślaka i Doyle’a



POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy Sparta dobrze robi głaskając Drabika po głowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (53):

  • RECON_1 Zgłoś
    Tlumaczenie istotnie dziwne,teraz bedzie mozna drazyc teorie spiskowe ze z uwagi na dziwne problemy zaladkowe drabika zrobiono mu plukanke....
    • Aleksandra Andrzej Pietrzak Zgłoś
      To że Maksym sie od razu przyznał to była z góry ustalona spiewka na wypadek wpadki.Nie wierze że to pierwszy raz zawodnik przyjmował kroplówke i od razu wpadł.To działo sie od dawna
      Czytaj całość
      za wiedzą i przyzwoleniem klubu,lekarz sam bez wiedzy szefów nie zrobiłby takiego numeru.Potem te dziwne L4 iczemu Janowski i Pawliccy też nie chcielijechac w złotym kasku i w meczu reprezentacji?Czyzby wiedzieli że tam będzie POLADA?
      • mar58 Zgłoś
        To jest kwintesencja działania Ruskich Klocków. Brak szkolenia młodych. Podkupywanie i niszczenie. Popieranie dopingu. Olewanie przepisów. Tor, studzienka , taśma plandeka itp.Klub ZERO.
        Wszystkie komentarze (53)

        Komentarze (53)

        ×
          Wszystkie komentarze (53)
          PRZEJDŹ NA WP.PL