Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Janusz Kołodziej, Emil SajfutdinowWP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Janusz Kołodziej, Emil Sajfutdinow.

Żużel. Na pełnym gazie: W Lesznie jak u Pana Boga za piecem. Jak źle musi być w innych klubach? (felieton)

Jan Krzystyniak
Jan Krzystyniak
Jestem zaskoczony informacjami o problemach w Fogo Unii Leszno. Skoro tak dobrze zorganizowany klub popadł w tarapaty z powodu koronawirusa, to zastanawiam się, co musi dziać się w innych ośrodkach.

Muszę przyznać, że gdy dowiedziałem się o pewnych problemach Fogo Unii Leszno z płatnościami, to byłem zaskoczony. Aż nie wiedziałem, co powiedzieć. Przecież mowa o klubie, który w trzech ostatnich latach PGE Ekstraligę wygrywał w cuglach. O klubie z wieloletnią tradycją i sukcesami. Mogłoby się wydawać, że "Byki" to ostatni klub w kolejce do jakichkolwiek kłopotów. 

Tak sobie myślę, że skoro w Lesznie są problemy, to co musi się dziać w innych ośrodkach? Teoretycznie powinno być tak, że tam problemy powinny być jeszcze większe. Tyle że to wcale nie musi być prawdą.

Pamiętajmy bowiem, że Fogo Unia Leszno jest drużyną naszpikowaną gwiazdami jak żaden inny klub w PGE Ekstralidze. W drużynie są Emil Sajfutdinow, Janusz Kołodziej, Piotr Pawlicki, Jarosław Hampel i inni. W innych ośrodkach ten podział pieniędzy może być inny, bardziej zróżnicowany, bo mamy zawodnik o lepszej i gorszej klasie. W Lesznie zebrali się sami topowi żużlowcy i to może być źródło problemu.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2020: Wielcy Speedwaya - Leigh Adams

Cała sytuacja pokazuje też jak dobre muszą być kontrakty w Lesznie. Nie ukrywajmy, że tam zawodnicy nie jeżdżą za minima, jakie są zapisane w ekstraligowym regulaminie. Oni tam mają jak u Pana Boga za piecem i ten kryzys nam to dobitnie potwierdza.

O minimach wspominam nieprzypadkowo, bo przecież tyle ostatnio mówi się o renegocjacjach kontraktów. Niektórzy twierdzą, że pensje żużlowców trzeba będzie obciąć o 1/4. Gdyby tak było, to powiedziałbym, że zawodnicy są szczęściarzami. Spodziewam się bowiem bardziej drastycznych cięć. Nawet nie chce mi się wierzyć, że to będzie tylko 1/4 wcześniej obiecanych sum, bo czeka nas znacznie poważniejszy kryzys.

Żeby też była jasność, nie chodzi mi o renegocjację wszystkich kontraktów. Zdaję sobie sprawę z tego, że są zawodnicy, którym nie za bardzo jest z czego obcinać. Oni zarabiają minima regulaminowe i ledwo są się w stanie za to utrzymać.

Jednak w każdej ekipie mamy co najmniej jednego gwiazdora, który inkasuje miliony. Im zdecydowanie jest z czego ciąć. I na pewno więcej niż 1/4 kontraktu.

Jan Krzystyniak

Czytaj także:
Stal Gorzów podniosła się po dwóch ciosach
ROW nie straci miejskich pieniędzy

Czy obawiasz się o przyszłość Fogo Unii Leszno?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (11):

  • Penhall Zgłoś
    Kacperku ja Cię chwalę za dobry tekst a Ty mi wpis usuwasz? Wstyd.
    • KACPER.U.L Zgłoś
      Tak jest.Pan Janek Byczy ekspert na prezydenta.Niech będzie najpierw Leszna.Potem kraju.Adrian odpada z wiadomych powodów.Kidawa ta Błońska kocha bardziej konstytucję od ludzkiego
      Czytaj całość
      życia.Robert Biedronek jest wypraszany z restauracji,a poza tym kto byłby tą Pierwszą Damą.Kto tam jest jeszcze jaki polityczny as mający na sztandarach dobro każdego Polaka.Jest nie spełniony kaznodzieja Szymon.Jest na bosaka Bosak żółtodziób jak ten chart na wybiegu.Normalnie ciężko się zdecydować i wybieram wszystkich.Nawet Pierwszą Damę Roberta:)Tak czy siak Byczy ekspert Pan Janek wypunktował pismaków czytaj pozamykał im jadaczki i zamknął w tym worku ale nie na śmieci tylko w worku po gotowanych prosiaczych nogach na Wielkanocną galaretę:)
      • darek pe Zgłoś
        #komentarzusuniety
        Wszystkie komentarze (11)

        Komentarze (11)

        ×
          Wszystkie komentarze (11)
          PRZEJDŹ NA WP.PL