Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Jarosław Hampel w barwach Motoru Lublin WP SportoweFakty / MIchał Chęć. / Na zdjęciu: Jarosław Hampel w barwach Motoru Lublin

Żużel. Motor dostał kasę ze środków unijnych. Prezes Stali pisze o wirusie i skandalu

Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Jarosław Stawiarski, marszałek województwa lubelskiego, przekazał władzom Motoru symboliczny czek na milion złotych i wyjaśnił, że to z funduszy europejskich. W Lublinie się cieszą, ale już prezes Stali pyta: ciekawe co na to sportowa Polska?

Motor Lublin dostał milion złotych od marszałka województwa lubelskiego. - Środki na wsparcie dla klubu Zarząd Województwa lubelskiego przeznaczył z Funduszy Europejskich w ramach marketingu gospodarczego - napisał na Facebooku marszałek Jarosław Stawiarski, co oczywiście zostało przyjęte entuzjastycznie przez kibiców Motoru. - Brawo, szacunek, super, bo żużel sławi miasto i województwo - czytamy pod postem.

Zgoła odmienne zdanie ma prezes Moje Bermudy Stali Gorzów Marek Grzyb. - To już zakrawa na skandal. Ciekawe co na to sportowa Polska. Nawet mi się nie chce tego bardziej komentować. Virus (oryginalna pisownia - dop. red.) pełną gębą - komentuje Grzyb także na Facebooku i tu mamy zgoła odmienne komentarze. - Pokażcie im na torze, że pieniądze nie jadą - to jedno z bardziej delikatnych wpisów.

W polskim żużlu jeszcze tego nie było, żeby jakiś klub dostał żywą gotówkę ze środków europejskich. Łukasz Banaś, częstochowski radny, który mocno wspiera Eltrox Włókniarza, nie jest jednak tak ostry w sądach, jak prezes Grzyb. - Dziwi mnie to, bo nie słyszałem o takiej formie wsparcia, ale do Motoru mógłbym mieć pretensje jedynie o to, że nie poinformowali innych klubów o możliwości pozyskania pieniędzy unijnych. Współpraca między klubami powinna być - stwierdza Banaś.

ZOBACZ WIDEO Prezes Motoru nie tłumaczył zawodnikom, skąd wziął pieniądze na Hampela. Nie pokazał faktury

Prezesi innych ekstraligowych klubów nie chcą na gorąco komentować, tego co stało się w Lublinie. Gratulują jedynie działaczom Motoru dojścia i zwracają uwagę, że sami chcieliby takie mieć. Zastanawiają się też nad tym, co znaczy stwierdzenie - marketing gospodarczy. Już spieszymy wyjaśnić, że pod tym stwierdzeniem kryją się działania marketingowe mające na celu kreowanie dobrego wizerunku regionu pod kątem potencjalnych inwestorów i kontrahentów.

W ciemno można założyć, że za chwilę rozgorzeje duży spór wokół tego, że środki unijne są przeznaczane na funkcjonowanie klubów żużlowych. Do tego, że robią to samorządy, w ramach środków na promocję, zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Jednak do tego, że teraz mamy dodatkowy strumień kasy z UE, którą klub może przeznaczyć, na co chce, jeszcze nie przywykliśmy. To się jednak dzieje.

- Dotąd słyszało się jedynie o możliwości pozyskania środków unijnych na inwestycje - przyznaje Banaś. - Skoro jednak pojawiają się inne możliwości, to fajnie by było, jakby inne kluby też mogły skorzystać. Motor powinien coś podpowiedzieć. Nie wiem, może PGE Ekstraliga powinna się zająć tym tematem w imieniu wszystkich klubów.

Jakby nie spojrzeć Motor jednym imponuje, innych kłuje w oczy. 4 miliony z miasta, 1 milion z województwa, do tego wsparcie spółek skarbu państwa. Nic dziwnego, że klub było stać na to, żeby wyłożyć prawie milion złotych na kontrakt Jarosława Hampela.

Czytaj także:
Piotr z żelaza. On nie jeździ na brudnym motocyklu
Przestraszył się i nie chce jeździć. ROW musi szukać innego juniora



Czy unijna kasa dla Motoru, to skandal?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (52):

  • Sebol Zgłoś
    Jeżeli jest to zgodne z literą prawa, to niech inni biorą przykład. Każdy klub działa na własną rękę o sponsorów i dodatkową kasę. Ale nie ma co się dziwić, że są kwasy, w
    Czytaj całość
    końcu to Polska.
    • Spokój Zgłoś
      Znowu usuwanie komentarzy. Zapytałem tylko co za idiota zadaje takie głupie pytanie w ankiecie? Przecież na każde województwo czy obszar są inne projekty unijne a nawet jak są te same to
      Czytaj całość
      są inne kryteria przyznania dofinansowania. Ale Pan Dariusz jest wkurzony bo Bartuś w 14 biegach zdobył 24 punkty. A na dodatek Piter Pawlicki i Maks Drabik pojechali super w pierwszym meczu i nie ma po kim jechać. Gdyby Pawlicki pojechał tak słabo jak Bartek to już by było 10 artykułów że mimo trenowania na swoim torze jedzie słabo, że lepiej żeby poleciał do kasyna i wygrał kase na nowy silnik i jeszcze inne bzdury.Mam nadzieję że teraz kilka osób zdąży przeczytać.
      • simon Zgłoś
        Grzybie zajmij się swoją gorzowską stalą, bo ty jako grzyb jesteś malutki, a stal miękka jak kupa g...
        Wszystkie komentarze (52)

        Komentarze (52)

        ×
          Wszystkie komentarze (52)
          PRZEJDŹ NA WP.PL